luta4 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Niestety po wczorajszym reportażu brak odzewu . Suczka coraz bardziej lgnie do człowieka.wczoraj ''płakała'' jak wychodziłam.dzisiaj idę zanieść jej poduszkę do klatki żeby miała cieplej i chociaż namiastkę domu. Odwiedzam ją codziennie i dziś chyba zrobie jej kilka nowych zdjęć czy nie ma ludzia który chciałby zapewnić jej serce i byt .sunia jest już emerytką ale sprawną i zdrową Quote
luta4 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 TO znowu ja suczka coraz bardziej sie oswaja dzisiaj będę chciała wyjść z nią na spacer nie koniecznie na dwór moze na terenie lecznicy żeby zobaczyć jak chodzi na smyczy. co dzien po troszeczku , ale do przodu. Quote
luta4 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Dzisiaj na pewno ponieważ nie będę sama tylko ze znajomą więc jedna ją bedzie prowadzić a druga cyknie .powinno się udać Quote
luta4 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Niestety suczka wpadła w panikę i ze zdjęć nic nie wyszło .Zwinęła się w kłębek i nic do niej nie docierało zastanawiałam się czy nie jest głucha ale po klaśnięciu w ręce zareagowała nie można jej założyć szelek jedyne co nam się udało to głaskac ją po lebku.ILE TO PSIE MUSIAŁO PRZEJŚĆ SKORO TAK SIĘ BOI DOTYKU.Do tej pory myślałam że cmentarz to spokojne miejsce.Myliłam się Quote
luta4 Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 znowu smutna nowina pani z Warszawy się nie odzywa czyli z domku nici. trzeba chyba Sobótkę przenieść do hoteliku bo w lecznicy to ona nie dojdzie do siebie. Dzisiaj mam spotkanie z red super exspresu może to coś zmieni Quote
luka1 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Pies jest nadal u weta? Może jednak umożna zrobić jakieś fotki? Quote
luta4 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Niestety sunia jest nadal u weta ponieważ nie ma innej możliwości.fotki byłyby ale w klatce.Nikt sobie nie wyobraża jaką traume przechodzi ten psiak kiedy zbliża się do niej człowiek.We wtorek był red z super expressu i ponieważ bardzo nam zależy na tym aby miała dom wyciągnęliśmy ją z klatki na trawę w celu zrobienia jej zdjęć. Nie chcę drugi raz na to patrzeć. gdybym była młodsza to bym krzyczała ale ze względu na wiek tylko płynęły mi łzya przecież nikt jej nie robił krzywdy.CZłowieka ,który ją tak skrzywdził własną ręką mogłabym zabić Quote
luka1 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 To straszne. Bardzo trudno będzie trafić na taki dom, który będzie potrafił uporać się z jej lękami. Biedna sunia, pewnie trzeba szukać DT. Quote
luta4 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Na razie myślę o hoteliku w domowych warunkach.Psina sztywnieje jak dotyka ją ludzka ręka.Tam gdzie myślę na razie nie ma miejsca.trzeba czekać a tylko u weta jest w miarę bezpieczna. Zgłosiła się też pani z pod warszawy czekamy na opinie o domku od ludzi ze stolicy. Quote
asinek5 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Myślę, że można zrobić psinie fotki nawet, jeśli będzie w klatce. Ostatecznie chodzi przede wszystkim o to, żeby się zorientować, jak ta bidula wygląda. Może foto małej, przestraszonej suczki w klatce u weta poruszy czyjeś serce? Zdjęcia nie muszą być piękne, na zielonej trawce, mogą być po prostu poruszająco prawdziwe Quote
asinek5 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Dla małej lepszy od hoteliku byłby DT, jeśli nie zgłosi się DS. W każdym hoteliku będzie mieć towarzystwo innych psów, co może ją bardzo stresować-zdaje się, że ona nie ma najlepszych wspomnień z kontaktów z innymi psami. Tym bardziej więc wskazane byłoby zrobienie jej paru zdjęć Quote
luta4 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Zauważyłam że jeżeli jest to normalny nie agresywny pies to na niej nie robi wrażenia.Bardziej boi się człowieka.Przeprowadziłam swoje ''śledztwo''i jeżeli się upewnię to będzie przerażające,ale żeby kogoś oskarżyć trzeba mieć dowody. Poproszę NIKĘ albo Polubek o pomoc z fotkami Quote
asinek5 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Do fotek trzeba będzie dołączyć jakieś podstawowe informacje o suńce-o jej lękach, wielkości(orientacyjna waga), przybliżony wiek. I oczywiście apel o tymczasowy domek, gdzie mała będzie mogła poczuć się bezpiecznie i przypomnieć sobie, że człowiek może dać wiele głasków i przysmaczków. Ale FOTKI bardzo wskazane! Do szukania DT właśnie w klatce są dodatkowym argumentem, że pilnie jest ten dom potrzebny! Quote
asinek5 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Jej reakcje lękowe w stosunku do obcych są zapewnie "pamiątką" po złym potraktowaniu jej przez ludzi, którym przeszkadzała mała sunia na cmentarzu. Ale poszła tam z tęsknoty za swoim człowiekiem, więc umie mocno kochać, musi tylko mieć pewność i dowody, że znowu może komuś zaufać. To jest świetna sunia, bardzo jeszcze zestresowana całą nową dla niej sytuacją. Rzeczywiście DOM jest pilnie potrzebny! Czekamy na fotki małej. :-o Quote
luta4 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Następna wiadomość jutro ok 13 ponieważ nie chcę zapeszyć .chciałabym aby się udało.SUNIA JUŻ NA MNIE SZCZEKA I TO BEZ AGRESJI.Dosłownie jakby mówiła cześć gdzie byłaś zobaczymy co jutrzejszy dzień dzień przyniesie Quote
luta4 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 UWAGA UWAGA STAŁ SIĘ CUD NASZA SOBÓTKA MA CUDOWNY DOM MIESZKA TERAZ KOLO WARSZAWY.LUDZIE SĄ CUDOWNI. POJECHAŁA O 12 I JUŻ JEST NA MIEJSCU .Teraz czekamy na zdjecia i mamy obiecany filmik umowa przed adopcyjna wypadła wspaniale,sunia jechała pod działaniem sedalinu Quote
luta4 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Bardzo dziękuje za pomoc osobom które bardzo pomogły przy znalezieniu domku a także fundacji która opłaciła wszystkie potrzeby wet na zakończenie suczka pomachała nam ogonkiem Quote
luka1 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 no i takie zakończenia lubię. Mam nadzieję, że nowi właściciele pochwalą się pieskiem. Quote
luta4 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 J€ż otrzymałam mms sunia siedzi w koszyczku jeszcze jest zalekniona podejrzewamy że w nocy wstanie i będzie poznawać mieszkanie Quote
nika28 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Luta4, cieszę się bardzo że tej suni się udało ! :) Niech będzie szczęśliwa w swoim domku :) Quote
luta4 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Miała szczęście a przecież to wiekowa już dama tak się cieszyłam że sie popłakałam i było mi głupio Quote
luta4 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Sobótka to obecnie Antosia i nie potrzebuje tak bardzo socjalizacji już dziś rano ucieszyła się na widok nowego pana opiekunem jej był więc mężczyzna.Oczywiscie jeszcze trochę musi się przyzwyczaić do nowych opiekunów ale pójdzie jej łatwo bo jej ludzie to osoby mądre i rozumiejące zwierzaki. To 13 przyniosła jej szczęście bo 13sierpnia została namierzona a 13 września już znalazła dom ludzie naprawdę wiedzą jak postepować z psiakiem tak bardzo skrzywdzonym.Jeszcze raz dziękuję osobom nieznanym mi osobiście za pomoc.JESTEŚCIE WSPANIALI Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.