Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj spacer z Obisiem, jak co niedzielę był.:multi:
Chłopak biegał po największym śniegu.:lol:
Za to koleżankę bardziej interesowała szeleszcząca torebka ze smaczkami(bo tutaj bez przekupstwa ani rusz).:evil_lol:

  • Replies 462
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

witam :)) już dawno nie zaglądałam na dogo, i aż nie chce mi się wierzyć, że Obiś nadal nie znalazł domu :(( smutne to, ale.... i tak chłopak ma wielkie szczęście, że ma takich przyjaciół jak Wy. powodzonka chłopaku.
p.s. Mojej Ineczce udało się to i Tobie się uda :-))

Posted

W górę Obisiu :) Wybiegałam się z nim, smaczków trochę dałam :) Później, jak szłam na autobus, to widziałam jeszcze, jak pan Grzegorz wyszedł Z Obisiem i Szarlot :lol: Także chyba Obiś na tydzień ma dosyć spacerków :lol:

Posted

[quote name='ola_jetz']W górę Obisiu :) Wybiegałam się z nim, smaczków trochę dałam :) Później, jak szłam na autobus, to widziałam jeszcze, jak pan Grzegorz wyszedł Z Obisiem i Szarlot :lol: Także chyba Obiś na tydzień ma dosyć spacerków :lol:[/QUOTE]

A więc to było tak:

Panna Sharlotta zobaczyła kałużę koło kojca i żadna siła nie była w stanie zabrać jej na spacer.:oops:
Na nic się zdały smaczki i szeleszczenie torebką.:evil_lol: Zawiodły wszystkie moje sposoby.:crazyeye:
Na spacer poszedł sam Obiś. Wyszło mu to na dobre, bo cała uwaga skupiona była na nim. Chodził gdzie chciał i jak chciał.:-o
Został wyspacerowany, wygłaskany i wymyziany. Były i biegi i postoje. Chłopak był wyraźnie zadowolony.;)

Posted

[quote name='gregorsat']A więc to było tak:

Panna Sharlotta zobaczyła kałużę koło kojca i żadna siła nie była w stanie zabrać jej na spacer.:oops:
Na nic się zdały smaczki i szeleszczenie torebką.:evil_lol: Zawiodły wszystkie moje sposoby.:crazyeye:
Na spacer poszedł sam Obiś. Wyszło mu to na dobre, bo cała uwaga skupiona była na nim. Chodził gdzie chciał i jak chciał.:-o
Został wyspacerowany, wygłaskany i wymyziany. Były i biegi i postoje. Chłopak był wyraźnie zadowolony.;)[/QUOTE]

Szarlotka czasem ma takie humorki, ale przynajmniej wyszło to na dobre Obisiowi :evil_lol:

Posted

[quote name='gregorsat']A więc to było tak:

Panna Sharlotta zobaczyła kałużę koło kojca i żadna siła nie była w stanie zabrać jej na spacer.:oops:
Na nic się zdały smaczki i szeleszczenie torebką.:evil_lol: Zawiodły wszystkie moje sposoby.:crazyeye:
Na spacer poszedł sam Obiś. Wyszło mu to na dobre, bo cała uwaga skupiona była na nim. Chodził gdzie chciał i jak chciał.:-o
Został wyspacerowany, wygłaskany i wymyziany. Były i biegi i postoje. Chłopak był wyraźnie zadowolony.;)[/QUOTE]
Pewnie Obi zgadał się z Szarlotką :D i powiedział ze on sam chce wyjść i zeby ona zostala :D taki już jest nasz Obiś :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...