Pinesk@ Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Był rok 1999. Do schroniska dla bezdomnych zwierząt trafił malutki, czarny,uroczy szczeniaczek wraz ze swoją mamą- Pinią. Wtedy to Wars został skazany na dożywocie... Przez ten cały czas aż do roku 2007 Wars nie widział Słońca, nie dotknął łapami ziemi, nie znał zapachu trawy a jedynym jego oparciem była Pinia. Warsik nie wiedział co to miłośc, przyjaźń i zaufanie. Schronisko w Tczewie dawniej niczym nie przypominało schroniska obecnego. Wars siedział dniami zamknięty z kilkudziesięcioma innymi psami w budynku. Widział strach i ból w oczach innych psów. Krzyk, bród, smród, cierpienie... Przez ten czas nauczył się, że człowiek zadaje ból i należy go unikać, należy respektować i znikać mu z oczu. Z dnia na dzień stawał się coraz bardziej dorosły, jego uszy stanęły na sztorc, sierść wydłużyła się ciut, pysk się powiększył, łapki też. Całkiem ładny z niego psiak pewnie był. Ale co z tego, skoro ludzi chcących adoptować psa było jak na lekarstwo a dodatkowo on był już strasznie nieufny? Ufał tylko Pini... W roku 2007 przyszło ocalenie- placówka dostała się pod skrzydła OTOZ ANIMALS. Zmienione zostało kierownictwo a warunki bytowe dla psów ogromnie sie poprawiły! Psiaki mają odtąd więcej miejsca dla siebie, dostają regularne, ciepłe posiłki, ludzie są życzliwi, psy wychodzą na spacery, mają kontakt z ludźmi. Ale niedługo potem odeszła za TM Pinia.. Wars stracił ostatnią nadzieję... ________________________________ Wars to- wbrew pozorom zdjęć- nieduży piesek, poniżej kolan. Ma ok 11 lat i tyle samo czasu przebywa już w schronisku. Czarny psi staruszek niewidzący na prawe oczko. Warsik obecnie wychodzi na spacery- nie jest tragicznie: jest niepewny, boi się trochę obcych miejsc, przy dotyku sztywnieje ale na smyczy idzie ładnie. Nie jest już psem zahukanym ale szybko traci zaufanie, ławo go przestraszyć, nie szuka kontaktu z człowiekiem- jest mu on obojętny, mógłby nawet nie istnieć. Co się dziwić skoro 11 lat przesiedział w zamknięciu. Tyle czasu patrzenia zza prętów. Tyle lat nadziei i tyle lat wyczekiwania człowieka- tego kochanego, tego jedynego. A może go już nie wyczekuje? Przecież on nie wie co to dom, obcowanie z człowiekiem. Akceptuje suczki, psy. Zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany. Dogociotki- pomóżcie? On nie ma szans na dom, nikt do schroniska nie wejdzie i nie wybierze jego, nikt go nie chce, nikt nawet o niego nie pyta, jakby nie istniał- bez naszej pomocy on umrze samotny, zapomniany w schronisku... :-( Kilka zdjęć sprzed roku, byle jakie, czw. zrobimy nowe: Quote
zeberka4 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 matko biedaczek:( zrób opis do ogloszen i napisz do mnie pw z linkiem do watku,porobie mu ogloszenia Quote
Pinesk@ Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Dziękuję zeberko, jutro coś sklecę i podeślę :Rose: Quote
Pinesk@ Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 All Warsa: http://allegro.pl/show_item.php?item=1177506105 Quote
zeberka4 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 skoro tak tutaj pusto to moze zapros ludzi?? powysyłaj pw z jego watkiem :) na razie: ma allegratke.pl,ojej.pl,owi.pl,ojoj.pl,pajeczyna.pl,pineska.pl,neeon.pl,szerlok.pl,olx.pl,eoferty.com http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6214911_wars_skazany_na_dozywocie_nie_zmien_to.html Quote
Pinesk@ Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 DZIĘKUJĘ! :) Jutro pozapraszam. Dobranoc Warsik. Quote
plina Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Warsik, bidulo! Kto cię zamknął z takim wariatem jak Smerf? Nawet dotknąć cię przez pręty nie można, bo Smerf zawsze pierwszy :shake: Kochany, nie możesz siedzieć w schronisku.. Znajdzie się dt dla Warsika? Dlaczego ludzie adoptują głównie psy młode? :-( Quote
Igiełka Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 O matko jaki biedaczek-11lat samotności. :-(:-( Quote
Pinesk@ Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 Dopiero od dziś znów mam internet. Wieczorem go porozsyłam. Szukamy DT/DS ! Quote
karolina27 Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Do góry psinko, może w końcu ktoś cię dostrzeże... Quote
plina Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Warsik, jak tylko będę w schronie, zajrzę do ciebie... Quote
Igiełka Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Na górę i czekamy na wieści jak czuje się piesek? Quote
Kar0la Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 O rany, ale buduś. Jakiej on jest wielkości? Quote
Igiełka Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Smutny starszy piesio z siwym pyszczkiem. Quote
kagome19 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Juz jestem w nowym watku :) warsik jest sliczny. Szkoda ze cale zycie w schronisku :( czasem marze o wygranej w totka i przygarnieciu najbardziej potrzebujacych pieskow. jakbym nie miala krolika to bym go wziela Quote
Pinesk@ Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 Dzięki dziewczyny, że jesteście! :modla: ja ostatnio mam mega mało czasu i na dogo mnie troche nie było i już się gubię... Quote
kagome19 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 może załóż Warsikowi wątek na piegrane marzenia? Quote
Pinesk@ Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 No tak jak mogłam zapomniec o psiegranych! Dzięki za podpowiedź! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.