Malati Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Postaram się! Na razie chcemy żeby doszła do siebie. Aaa została oceniona na 4 lata, ma silny organizm ale potwierdziły się moje słowa, które powiedziałam do my, że prawdopodobnie nie urodziłaby sama. Quote
nika28 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Dobrze że została wysterylizowana na czas :( Quote
Malati Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Dziewczyny ja myślę, że to będzie cudowny psi towarzysz. Ona jest wspaniała. Długa, na razie ma wystające wszystkie kostki ale jest przeurocza i ta jasna, lisia mordka o ciemnych oczach w cimnych obwódkach, do zakochania. Jak się Nią zainteresowałam, pogładziłam to zyskałam towarzyszkę, która nie zważając na 3 szalone psuki i obserwatora kociego chciała za mną krok w krok chodzić i chodziła. To znaczy ja ją pogładziłam (Szczotka leżała w kuchni żeby mieć spokój) i poszłam do siebie. Po chwili zobaczyłam, że Ona za mną przyszła. To poszłam do dużego pokoju a Ona za mną. Położyła się w psim mieszkaniu, później weszła do gąbczastego koszyka (sama, pokonując jego ścianki tymi krótkimi nóżkami) i poleżała w międzyczasie wywalając obolały brzusio do góry. Jeszcze nie słyszałam, żeby warknęła na psunie czy kota. My tak ostrożnie z szacunkiem do Niej podchodzimy ale nie widać w Niej agresji. Quote
Malati Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Witam, bardzo dziękuję wszystkim za pomoc i chęć ew. pomocy! Akcja Szczotka odwołana, bo Szczotka ma swój dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dom z miłości od pierwszego wejrzenia! Super, taki dom jej się należał bo to naprawdę wspaniała sunia. Jeszcze raz bardzo dziękuję! Quote
Malati Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Nie, ja niestety nie mogę jej zatrzymać :( Nie mamy fizycznej możliwości a z każdą chwilą żałuję coraz bardziej. Szczotka to takie małe ADHD pozytywnej energii. Niesamowita jest i z każdą chwilą rozkwita coraz bardziej. No i zapowiada swojego rodzaju urodę pomimo długości i krótkich nóżek. Ma piękną barwę, wygląda bardzo czysto aż urokliwie. Śmieszna taka jest i bardzo radosna. Na razie trzeba ją stopować żeby nie szalała za bardzo ale nie jest to proste. Łazi, podgryza, skacze i gada. To jest chyba najbardziej gadatliwy pies jakiego spotkałam w życiu. Ona po prostu musi sobie pogadać. Nie szczeka, tak buczy zaczepiając nas. Na spacerze np. buczy jak się nie poświęca jej uwagi, jak się do Niej coś powie to też buczy bo przecież trzeba odpowiedzieć. Na psuki trochę warczy ale sytuacja jest do opanowania. Jedne co niedobre to, że jeszcze nie załapała, że w domu się nie siusia, z grubszymi sprawami jest ok i robi tylko na dworzu. No i jak Ona się cieszy, że jest u nas. To po Niej widać, nie wiem czy to możliwe, że wyczuwa, że jest bezpieczna, że dobrze jej życzymy i chcemy jak najlepiej ale trudno w Niej rozpoznać wiejskiej, przestraszonego pieska. Bardzo trudno. A idzie do mamy dziewczyny mojego brata :) Czekamy aż skończy remont. Raczej niespodziewany rozwój akcji ale po spotkaniu no cóż tak to bywa. Mam nadzieję, że wszystko wypali ;) Quote
auraa Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Wspaniałe wiadomości! Jak to dobrze, że Twoja mama nie przeszła obok niej obojętnie. Dzięki takim ludziom świat staje się lepszy.:Rose: Quote
Malati Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Szczotka nie ma jednak domu. Czuję się ... no czuję się i się nie będę rozpisywać. Prośba o pomoc dalej. Szczotka jest bardzo radosna, kocha ludzi, trochę nadpobudliwa ale w pozytywnym sensie. Łatwo obdarza zaufaniem. Jedyne czego potrzebuje to zainteresowania i miłości. Quote
auraa Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Oj to niedobrze:shake:. Ogłoszenia szybko konieczne! Quote
nika28 Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 auraa napisał(a):Ogłoszenia szybko konieczne! Dobre zdjęcia to połowa sukcesu, więc czekamy, mam nadzieję że masz możliwość Malati zrobienia jej jakiś fajnych zdjęć na trawce ? Szkoda wielka że z domkiem nie wyszło :( A już się tak cieszyłam :( Quote
Malati Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Po różnych bojach/przebojach szczotkowy dt przemienił się w ds. Innymi słowy najweselszy pies w okolicy, którego imię teraz to raczej Lucy mieszka z moją mamma mią :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.