Wega123 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Bardzo Wszystkim dziękuję za tak szybką pomoc dla chłopaczka. Żałuję, że nie miałam okazji go poznać. Co do wieku, to tez wydawało mi się( ze zdjęć) że jest starszy niż 7 mieś.;) ogłaszałam chłopaka na prośbę znajomej, więc napisałam, to co ona mi podała ;) Chłopaczek wyglada uroczo :) Trzymam kciuki za stały domek dla Muscata :) Quote
Wega123 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Sayrel, Muscat chyba był u Joli kąpany, usuwała mu też kilka kleszczy. Chłopak miał nawet u niej zostać, tylko jej psiska go nie chciały zaakceptować... Quote
Sayrel Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Przekazano mi,ze byl kapany dlatego nie chce go narazie narazac na kolejna kapiel, choc przyznam, ze funduje mi aromaterapie;) Chlopak powoli sie otwiera, czuje sie jeszcze taki troche niepewny, ale malymi kroczkami do przodu. Ogolnie poki co odpukac swietny pies. Trzeba bedzie cos pomyslec z kastracja. Quote
Wega123 Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 Jak się miewa chlopaczek? W tej chwili jestem wyjechana na jakieś dwa tyg. jak wrócę, to coś pomyślę z bazarkiem dla Muscata na kastrację ;) Quote
havana Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 NIuniek ma rozlegle, bakteryjne zapalenie skory. Oprocz lekow Sayrelka biedna musi go kapac co 2 dni. Stracil troszke na urodzie, bo cala siersc na karku mu wychodzi.... ale nic to grunt, zeby odroslo :) i zeby byl zdrowy. Quote
Wega123 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Kurcze jak nie urok, to sra...a, musiało się jakieś cholerstwo przypałętać. Lepiej jest coś po tych kapielach? Ja dopiero wróciłam, muszę się troszkę ogarnąć...mam sporo zaległości... do tego moje dziewczyny miały spięcie, z którego Wega nie wyszła najlepiej :( więc mam domowy szpitalik. Quote
havana Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Po kapielach lepiej. Kastracja umowiona chyba na wtorek albo srode a potem fruuuuuuuuuu do nowego domku Quote
Wega123 Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Muscat leci do nowego domku...super wiadomość :multi: a czy bazarek dla chłopaka nadal jest potrzebny? a czy jest szansa na jakieś fotaski Muscata :p Quote
sylwija Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 rewelacja :) ostatnie zdjęcie mnie zupełnie rozwaliło :D Quote
Wega123 Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 no no, to się Muscatowi nawet wakacje trafiły :) Pieknie chłopak wyglada :) a co to za zielonookie cudeńko? ;) Quote
havana Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 od dzisiaj Muscacisko w nowym domku Sayrel strasznie Ci dziekuje za opieke nad nim mimo przeciwnosci losu! Quote
Wega123 Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Dziewczyny bardzo...bardzo...bardzo Wam dziękuję za wszystko, to co zrobiłyście dla Muscata :Rose::Rose::Rose: Quote
Sayrel Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Sama przyjemnosc, oddawalam go z bolem serca, ale skrecona noga troche mi w tym pomogla. Muscat ma sie super w nowym domu, mam codziennie wiesci co u niego i chyba jest szczesliwy:) Ma kolege kocura i duzy ogrod do dyspozycji noi bardzo fajna wlascicielke:) A tu Pan na swoich wlosciach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.