zenobiusz flores Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Kiedyś ci powiem....to wątek o ustawie :cool3: Jakbyś trochę poszperała po dogo ...są wątki gdzie się wypowiadamy na ten temat - jak znajdę to podrzucę. Ta ustawa razi mnie też z tego względu, że praktyka jest coraz częściej taka, że gminy zamykają duże schroniska - ale co w zamian ? Obciążyć podatkiem kogoś kto ma 2 ( dwa ! ) psy ????? - to jakaś totalna żenada . I takie rozwiązanie promuje organizacja pro zwierzęca ? Quote
xxxx52 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Pies Wolny napisał(a):Zaproponuj w takim razie konkretny zapis. Jak by to miało brzmieć, pierwsze - limity, drugie - dobrostan. Daj przykład do konkretnej dyskusji. Wyjaśnij mi jeszcze swoje stanowisko w sprawie progresywnego podatku od zwierząt. Daj również przykład, widełki, czy co masz na myśli. Nie zgadzam się zupełnie z limitowaniem - sensu to nie ma, bo gubimy podmiot pomocy (mówię o Polsce), ale chętnie dowiem się więcej na temat tej propozycji. Zgadzam się natomiast z koniecznością likwidacji problemu zbieraczek wszelkiej maści. Nie zgadzam się także z wprowadzeniem podatku progresywnego, bo póki co (w Polsce) tu i ówdzie za fakt sterylizacji psa można uzyskać właśnie zwolnienie z podatku. Nadto obciążanie ludzi pomagających zwierzętom (dających im dom stały lub tymczasowy, często długoterminowy) dodatkowym kosztem jest szkodliwą bzdurą. Jesteśmy w Polsce, tu i teraz, przed zaje....... następnym kryzysem ekonomicznym, który zasuwa wielkimi krokami. Chętnie jednak poczytam co mi odpowiesz. xxx52 - dziękuję Tobie za niektóre posty. Być może trzeba by je wykorzystać na innym wątku. Wreszcie parę rzeczy powiedziane zostało dosadnie. Pewnie już wiesz o co mi chodzi. jestem troche do tylu ,i nie wiem co miales na mysli? Quote
zenobiusz flores Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 [quote name='chwiladlapupila']Kuriozalne i skandaliczne propozycje w projekcie Małej Nowelizacji Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt zezwalające na uśmiercanie… Zespół w składzie prof. Dr hab. Andrzej Elżanowski z Muzeum i Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk, dr Tomasz Pietrzykowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, Adw. Iwona Elżanowska z Kancelarii Adwokackiej, przygotował na zlecenie Straży dla Zwierząt w Polsce w ramach projektu „Nadzór i wiedza w służbie środowiska” finansowanego przez Europejski Fundusz Społeczny w programie Kapitał Ludzki. Proponowane zmiany w art. 33 Ust. 4 przyjmuje brzmienie: 4. Bezzwłoczne uśmiercenie, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt. 3, wykonuje osoba uprawniona do wykonywania zabiegów weterynaryjnych lub medycznych przez podanie środka usypiającego lub osoba uprawniona do użycia broni palnej przez zastrzelenie. Dodaje się ustępy 5-7: 5. Jeżeli konieczność bezzwłocznego uśmiercenia zachodzi w warunkach uniemożliwiających niezwłoczne przybycie osoby, o której mowa w ust. 4 albo, gdy próby zapewnienia jej obecności okazały się bezskuteczne, to uśmiercenia zwierzęcia dokonać może także inna osoba, przy pomocy najbardziej humanitarnej z dostępnych metod. 6. Osoby dokonujące bezzwłocznego uśmiercenia, o których mowa w ust. 4 i 5 sporządzają i niezwłocznie przekazują właściwemu powiatowemu lekarzowi weterynarii dokumentację zawierającą fotografię lub opis zwierzęcia przed uśmierceniem oraz opis przesłanek, miejsca, czasu oraz sposobu uśmiercenia zwierzęcia, a także dane identyfikujące osoby uczestniczące w uśmierceniu zwierzęcia oraz sporządzeniu dokumentacji. Zarząd Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami wyraża całkowitą dezaprobatę dla projektu Małej Nowelizacji Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Szczególne oburzenie budzą propozycje zmian w Art.. 33, a w szczególności ust. 4 i 5 (patrz wyżej). Zmiany te prowadzą wprost do mordowania zwierząt w majestacie prawa. Zarząd Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami żywi nadzieję, ze Pani Poseł Joanna Mucha, znana z pozytywnego stosunku do problematyki ochrony zwierząt, kierująca pracami Zespołu sejmowego nie dopuści do uchwalenia ww. Małej Nowelizacji w wersji proponowanej przez autorów. Prosimy wszystkich, którym nieobojętny jest los bezbronnych zwierząt o wsparcie naszego stanowiska poprzez emaile do Pani Poseł Joanny Muchy jak i autorów Małej Nowelizacji. Poseł Joanna Mucha email: [email protected] prof. Dr hab. Andrzej Elżanowski email: [email protected] dr Tomasz Pietrzykowski [email protected] Adw. Iwona Elżanowska email: [email protected] Dodatkowe informacje dostepne sa na stronie: http://www.chwiladlapupila.pl Przypomnę też pierwszy post tego wątku . Quote
Syllepsis Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Zofia.Sasza napisał(a):A jakie masz argumenty przeciw limitowaniu liczby zwierząt? Serio-serio pytam i bez ironii. Była też mowa o kroczącym podatku od kolejnych psów... Tak to widzę. W moim przekonaniu najważniejszą sprawą jest zawrzeć w nowelizacji takie regulacje, które w istotny sposób przyczynią się do opanowania niczym nieskrępowanej podaży psów na rynek. W tej mierze podstawą jest powszechna identyfikacja zwierząt, policzenie producentów oraz faktyczny nadzór nad hodowlami. To jest realizacja postanowień EKOZD. Rzecz znana od ćwierć wieku. Czy ta sprawa jest właściwie podjęta przez autora noweli? Nie jest! Nawet kahoona, która wskazała w noweli art. 10 jako, jej zdaniem, właściwie ujęty i bardzo życzliwie podchodzi do całego dzieła pana Posła, pomyliła się. Ewidentne wady tej części projektu wykazała Dosia. Nikt tego nie podważył. I nie jest tak, że limitowanie ilości psów, czy podatek kroczący uważam za nietrafny w ogóle, nawet u nas w Polsce. Jednak nie chce od tego zaczynać, i rozważać kolororu koguta na dachu, podczas gdy nie ma jeszcze fundamentów domu, bo to nie jest sedno sprawy. Przypominałoby to racjonowanie wody podczas potopu. Quote
Pies Wolny Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 xxxx52 napisał(a):jestem troche do tylu ,i nie wiem co miales na mysli? Sytuację w niemieckich schroniskach. Tyle, że do psów tam oczekujących na nowe domy dodaj polskie psy. Są tam nie tylko tureckie, rumuńskie, czy polskie, są też hiszpańskie, greckie i spotyka się włoskie. O kotach nie piszę bo to osobny temat. Ale to OFF. Quote
xxxx52 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Pies Wolny napisał(a):Sytuację w niemieckich schroniskach. Tyle, że do psów tam oczekujących na nowe domy dodaj polskie psy. Są tam nie tylko tureckie, rumuńskie, czy polskie, są też hiszpańskie, greckie i spotyka się włoskie. O kotach nie piszę bo to osobny temat. Ale to OFF. Psy sa mniej skomplikowane niz ludzie,psy sa kosmopolityczne,tylko ludzie robia problemy ,to ludzie sie zli,zazdrosni , nigdy nie zwierzeta i psom sie pomaga ,ratuje ich zycie ,niezaleznie czy mowia wau wau ,czy wuf wuf .,czy........ to tak z innej beczki Pozdrawiam Quote
xxxx52 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Syllepsis napisał(a):Tak to widzę. W moim przekonaniu najważniejszą sprawą jest zawrzeć w nowelizacji takie regulacje, które w istotny sposób przyczynią się do opanowania niczym nieskrępowanej podaży psów na rynek. W tej mierze podstawą jest powszechna identyfikacja zwierząt, policzenie producentów oraz faktyczny nadzór nad hodowlami. To jest realizacja postanowień EKOZD. Rzecz znana od ćwierć wieku. Czy ta sprawa jest właściwie podjęta przez autora noweli? Nie jest! Nawet kahoona, która wskazała w noweli art. 10 jako, jej zdaniem, właściwie ujęty i bardzo życzliwie podchodzi do całego dzieła pana Posła, pomyliła się. Ewidentne wady tej części projektu wykazała Dosia. Nikt tego nie podważył. I nie jest tak, że limitowanie ilości psów, czy podatek kroczący uważam za nietrafny w ogóle, nawet u nas w Polsce. Jednak nie chce od tego zaczynać, i rozważać kolororu koguta na dachu, podczas gdy nie ma jeszcze fundamentów domu, bo to nie jest sedno sprawy. Przypominałoby to racjonowanie wody podczas potopu. Nadzor nad hodowlami ,to futuryzm utopia,wiesz dlaczego ? dlatego ,ze sa skamieniale . sama rozmawialam z jednym szefem ZK ,ktory odpowiedzial na moje pytanie a brzmialo "dlaczego hodowca X sprzedaje raz swoje psy z papierami drugi raz sprzedaje na bazarach ,a jeszcze do tego przalapalm hodowce na wywozie szczeniakow zageranice" Otrzymalam odpowiedz szefa ZK cyt"przeciez musi sobie zarobic" i Cyt " psy sa stworzone do rodzenia i moga rodzic 2x do roku tak dlugo jak idzie" jak sobie wyobrazasz przy takim dowodzeniu ZK zmiany? Quote
Syllepsis Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 xxxx52 napisał(a):Nadzor nad hodowlami ,to futuryzm utopia,wiesz dlaczego ? dlatego ,ze sa skamieniale . sama rozmawialam z jednym szefem ZK ,ktory odpowiedzial na moje pytanie a brzmialo "dlaczego hodowca X sprzedaje raz swoje psy z papierami drugi raz sprzedaje na bazarach ,a jeszcze do tego przalapalm hodowce na wywozie szczeniakow zageranice" Otrzymalam odpowiedz szefa ZK cyt"przeciez musi sobie zarobic" i Cyt " psy sa stworzone do rodzenia i moga rodzic 2x do roku tak dlugo jak idzie" jak sobie wyobrazasz przy takim dowodzeniu ZK zmiany? [FONT=Verdana]Jestem całkowicie odmiennego zdania.[/FONT] [FONT=Verdana]Elementem każdego systemu, również systemu zarządzania, jest KONTROLA![/FONT] [FONT=Verdana]Bez funkcji nadzoru i kontroli nie ma mowy o skutecznym zarządzaniu czymkolwiek, nawet burdelem, a może zwłaszcza burdelem. Zdanie jakiegoś starego pierdziela z zk, z którym Ty rozmawiałaś, nie ma żadnego znaczenia. Tak jak nie ma żadnego znaczenia moje zdanie o procesach tworzenia plam na Słońcu. [/FONT] [FONT=Verdana]Śmiem twierdzić, że mandat społeczny posła również nie ubogaca w niezbędną wiedzę. I to widać po trybie i procedurze projektowania nowelizacji ustawy. W każdym wariancie zyskuje komendant, okupant komina. Tylko! Dla niego tworzy się prawo? Załosne.[/FONT] [FONT=Verdana]Zapewniam, że tak jak w innych krajach w Polsce też można taki system zaprojektować, wdrożyć i wyegzekwować. Jeden jest tylko warunek. Należy posługiwać się wiedzą, głową, wyobraźnia, a nie durnym przekonaniem, że tylko ja wiem najlepiej. [/FONT] [FONT=Verdana]Przykład kahoony, glorii dla artykułu 10 a,b. [/FONT] [FONT=Verdana]Co z niego zostało po analizie Dosi? [/FONT] [FONT=Verdana]Nic![/FONT] [FONT=Verdana]Wiedza, na to należy postawić! ps. ZK w tym kształcie nie ma racji bytu, jako reformator. [/FONT] Quote
zenobiusz flores Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Okupant komina ! :cool3: To jego ludzie mają być tymi od strzelania z broni palnej do zwierząt w sytuacji zagrażającej życiu ? O kurtka . Quote
Pies Wolny Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 zenobiusz flores napisał(a):Okupant komina ! :cool3: To jego ludzie mają być tymi od strzelania z broni palnej do zwierząt w sytuacji zagrażającej życiu ? O kurtka . Chyba strzeliłaś w dziesiątkę. To mogą być marzenia podpadziochy (a nawet nie tylko), pełnego chorych ambicji. Umundurowani są, sprzęt paramilitarny na paskach i trokach noszą - jeszcze tylko nagan albo bazooka z ostrymi. Nawet Policja im zejdzie z drogi. I wszystko to pod 'wodzą' kumendanta-okupanta. Takie rzeczy tylko w Bolandzie. Mam nadzieję, że on jako już skazany pozwolenia na broń nie dostanie. No i może jednak emeryturka w odosobnieniu. Quote
zenobiusz flores Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Uważam, że w sytuacjach zagrażających życiu ludzi z udziałem zwierząt ustawa powinna bezwzględnie przyjąć , że można używać t y l k o nabojów ze środkiem usypiającym . To raz . Dwa . Małe, prywatne schrony i przytuliska gdzie praktykowane są kastracje, sterylizacje i adopcje powinny być zwolnione z podatków . Quote
emilia2280 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Syllepsis napisał(a):[FONT=Verdana] [FONT=Verdana]Zapewniam, że tak jak w innych krajach w Polsce też można taki system zaprojektować, wdrożyć i wyegzekwować. Jeden jest tylko warunek. Należy posługiwać się wiedzą, głową, wyobraźnia, a nie durnym przekonaniem, że tylko ja wiem najlepiej. [/FONT] [FONT=Verdana]Przykład kahoony, glorii dla artykułu 10 a,b. [/FONT] [FONT=Verdana]Co z niego zostało po analizie Dosi? [/FONT] [FONT=Verdana]Nic![/FONT] [FONT=Verdana]Wiedza, na to należy postawić! Cytujé tylko fragment o Dosi, bo do tego pijé: skoro Dosia w kwestii poprawnosci tej nowelki orientuje sié najlepiej wsród nas (ciemnogród, opozycja okupanta komina ;p) to moze warto bylo by postawic na "przepchniécie" naszej reprezentacji do "góry" (nie wiem co na to Dosia i czy sá mádrzejsze osoby na tym wátku- w tym temacie, zaznaczam ;p). Tu milo podyskutowac, poczytac i wyciágnác wnioski a w rzádzie nie ma nikogo mmádrego i pro-zwierzécego. Niby byla Mucha, ale tylko pro-zwierzéca, mádra juz nie... Quote
Ada-jeje Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 emilia2280 napisał(a):Cytujé tylko fragment o Dosi, bo do tego pijé: skoro Dosia w kwestii poprawnosci tej nowelki orientuje sié najlepiej wsród nas (ciemnogród, opozycja okupanta komina ;p) to moze warto bylo by postawic na "przepchniécie" naszej reprezentacji do "góry" (nie wiem co na to Dosia i czy sá mádrzejsze osoby na tym wátku- w tym temacie, zaznaczam ;p). Tu milo podyskutowac, poczytac i wyciágnác wnioski a w rzádzie nie ma nikogo mmádrego i pro-zwierzécego. Niby byla Mucha, ale tylko pro-zwierzéca, mádra juz nie... I w tym najwiekszy problem, my wiemy my chcemy, parlamentarzysci tez sa prozwierzecy, ale pojecia nie maja jak dokonac zapisow zeby, nie bylo nadinterpretacji. Druga bolaczka to brak kasy, na zapisy ktore naprawde mogly by rozwiazac problem. Kilku/nastu z nas jest praktykami, ale zapisac tego w ustawie tez nie potrafimy. JAK TU ZNALEZC ZLOTY SRODEK??? Quote
Syllepsis Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 [quote name='emilia2280']Cytujé tylko fragment o Dosi, bo do tego pijé: skoro Dosia w kwestii poprawnosci tej nowelki orientuje sié najlepiej wsród nas (ciemnogród, opozycja okupanta komina ;p) to moze warto bylo by postawic na "przepchniécie" naszej reprezentacji do "góry" (nie wiem co na to Dosia i czy sá mádrzejsze osoby na tym wátku- w tym temacie, zaznaczam ;p). Tu milo podyskutowac, poczytac i wyciágnác wnioski a w rzádzie nie ma nikogo mmádrego i pro-zwierzécego. Niby byla Mucha, ale tylko pro-zwierzéca, mádra juz nie... Pewnie że warto. Zatem co konkretnie proponujesz? Quote
emilia2280 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Syllepsis napisał(a):Pewnie że warto. Zatem co konkretnie proponujesz? Ba! Jak to co? Kampanié wyborczá. Inaczej chyba do rzádu sié nie mozna dostac. Mamy na dogo specjalistów od wielu dziedzin, znajdá sié i tacy od promocji (reklama wirtualna, w mediach; grafika, plakaty; pisanie do szmatlawców- Zofio, nie do Ciebie pijé, ale wiem ze umiesz pisac!) i od sponsoringu (drobni przedsiébiorcy, prywatni sponsorzy, hehe-tez sié dorzucé i wierzé ze nia mala liczba dogomaniaków mialaby w tym interes) i od prawa wyborczego czy jakiegokolwiek innego potrzebnego do dostania sié do sejmu. Mozna zalozyc osobny wátek, zebrac zasoby ludzkie z ich umiejétnosciami i puscic té kulé sniegu w bieg. No ale wszystko "mozna" jak sié ma odpowiedniá osobé, a narazie Dosia nie wyrazila swojego zdania w tej kwestii, wiéc mozemy sobie narazie pogdybac ;ppp Quote
Syllepsis Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Ada-jeje napisał(a):I w tym najwiekszy problem, my wiemy my chcemy, parlamentarzysci tez sa prozwierzecy, ale pojecia nie maja jak dokonac zapisow zeby, nie bylo nadinterpretacji. Druga bolaczka to brak kasy, na zapisy ktore naprawde mogly by rozwiazac problem. Kilku/nastu z nas jest praktykami, ale zapisac tego w ustawie tez nie potrafimy. JAK TU ZNALEZC ZLOTY SRODEK??? [FONT=Verdana]Nie ma w tym nic dziwnego. [/FONT] [FONT=Verdana]Popatrz na telewizyjną debatę ministra J.V.Rostowskiego z prof. L.Balcerowiczem. To że się diametralnie różnią co do diagnozy i sposobu naprawy finansów OFE, to normalka. Jednak obaj dżentelmeni nawet nie mogą dojść do porozumienia w prozaicznej sprawie, czy podczas debaty mieli zwracać się do siebie per panie, czy per ty. Każdy z nich twierdzi że było dokładnie odwrotnie. Każdy z nich jest w stanie przysiąc, że to on ma rację, a biorąc pod uwagę prawa elementarnej logiki, jest to wykluczone. Oba zdania nie mogą być jednocześnie prawdziwe. Dżentelmeni twierdzą inaczej...:p[/FONT] [FONT=Verdana]Cóż zatem my....?[/FONT] Quote
Ada-jeje Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Syllepsis napisał(a):[FONT=Verdana]Nie ma w tym nic dziwnego. [/FONT] [FONT=Verdana]Popatrz na telewizyjną debatę ministra J.V.Rostowskiego z prof. L.Balcerowiczem. To że się diametralnie różnią co do diagnozy i sposobu naprawy finansów OFE, to normalka. Jednak obaj dżentelmeni nawet nie mogą dojść do porozumienia w prozaicznej sprawie, czy podczas debaty mieli zwracać się do siebie per panie, czy per ty. Każdy z nich twierdzi że było dokładnie odwrotnie. Każdy z nich jest w stanie przysiąc, że to on ma rację, a biorąc pod uwagę prawa elementarnej logiki, jest to wykluczone. Oba zdania nie mogą być jednocześnie prawdziwe. Dżentelmeni twierdzą inaczej...:p[/FONT] [FONT=Verdana]Cóż zatem my....?[/FONT] Chyba przyklad idzie z gory, i chetnie go nasladujemy, bo na dogo zachowujemy sie tak samo.:-( Quote
Syllepsis Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 [FONT=Verdana]Wypisz wymaluj dyskusja gawiedzi (g) o dziele pana Posła (pP).[/FONT] [FONT=Verdana]Jerzy Baczyński, prowadzący debatę, zdecydowanie twierdzi, że była umowa stron co do tego żeby zwracać się do adwersarza per pan. Więcej przeczytacie i posłuchacie poniżej.[/FONT] [FONT=Verdana]http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,9307955,_Leszku_gate___Byl_mail_do_ministra_o_tym__ze_Balcerowicz.html [/FONT] [FONT=Verdana]Spór na dogo jest równie fajny: [/FONT] [FONT=Verdana]pP – uwaga niewierni, teraz poddaje pod dyskusję moje świetne dzieło, które powinniście przyjąć z aplauzem, bo przyczyni się do znacznej poprawy losu zwierząt, sam zrobiłem, wiem co mówię, [/FONT] [FONT=Verdana]g – hahaha, to dzieło jest niewiele warte, ma istotne wady, lipa, oszustwo, na komin, dzieło wybiórczo traktuje naprawę, wielu istotnych kwestii nie porusza, a te których dotyczy są uregulowane nielogicznie i bezsensownie, bieda zwierzakom, hańba, zaprzaństwo, [/FONT]zdrada, [FONT=Verdana]pP – tylko tyle można teraz zmienić, ja wam to mówię, poseł, uwierzcie, na więcej nie będzie zgody politycznej, generalnie moje dzieło jest super, a drobiazgi doprecyzuje się później, kiedyś tam, w komisjach, [/FONT] [FONT=Verdana]g – nic nie jest dobre, lipa, porażka, powiedz co jest w tym dziele OK,[/FONT] [FONT=Verdana]pP - ustami stronników – bez wątpienia dobry jest zapis art. 10 a i b,[/FONT] [FONT=Verdana]g – hahaha, guzik prawda, zapisy w art. 10 są kompromitujące, bo 1), 2), 3), [/FONT] [FONT=Verdana]pP – to jest chamstwo, obrzydliwy, polityczny atak oszołomstwa i woda na młyn odwetowców z Bonn (brak merytorycznej obrony dzieła), zastanówcie się co robicie, pieniacze.[/FONT] [FONT=Verdana]Pytanie jest takie, przez podobieństwo, jesteśmy tak cudni jak wiadomi politycy czy tak durni jak oni, i jakie z tego płyną wnioski?[/FONT] Quote
Zofia.Sasza Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 emilia2280 napisał(a):Ba! Jak to co? Kampanié wyborczá. Inaczej chyba do rzádu sié nie mozna dostac. Mamy na dogo specjalistów od wielu dziedzin, znajdá sié i tacy od promocji (reklama wirtualna, w mediach; grafika, plakaty; pisanie do szmatlawców- Zofio, nie do Ciebie pijé, ale wiem ze umiesz pisac!) i od sponsoringu (drobni przedsiébiorcy, prywatni sponsorzy, hehe-tez sié dorzucé i wierzé ze nia mala liczba dogomaniaków mialaby w tym interes) i od prawa wyborczego czy jakiegokolwiek innego potrzebnego do dostania sié do sejmu. Mozna zalozyc osobny wátek, zebrac zasoby ludzkie z ich umiejétnosciami i puscic té kulé sniegu w bieg. No ale wszystko "mozna" jak sié ma odpowiedniá osobé, a narazie Dosia nie wyrazila swojego zdania w tej kwestii, wiéc mozemy sobie narazie pogdybac ;ppp Przy polskiej ordynacji, aby w ogóle myśleć o dostaniu się do Sejmu trzeba się "podłączyć" pod jakąś partię. I to taką która ma szansę przekroczyć próg wyborczy. Nieco inaczej jest z Senatem, ale i rola tego ciała w stanowieniu prawa jest raczej marginalna... Quote
emilia2280 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Zofia.Sasza napisał(a):Przy polskiej ordynacji, aby w ogóle myśleć o dostaniu się do Sejmu trzeba się "podłączyć" pod jakąś partię. I to taką która ma szansę przekroczyć próg wyborczy. Nieco inaczej jest z Senatem, ale i rola tego ciała w stanowieniu prawa jest raczej marginalna... Ale to nie jest niemozliwe. Wezmy PO, oni chyba najmniej "oporni" zwierzéco, ale nie majá umiejétnosci ani wiedzy w tym temacie. Uwazam ze wlasnie tego nam teraz potrzeba- osoby niezwiázanej z konkretná fundacjá "krzak" (która tylko walczy o dostép do koryta oraz czesc i chwalé), która bezpartyjnie (w sensie organizacji prozwierzécych) reprezentowalaby interesy zwierzát. Ktos kto nie potrzebuje czerpac z tego korzysci osobistych (vel niejaki "doradca prezydenta") ani uprawiac polityki wlasno-fundacyjnej. Jakiekolwiek powiázania z foondacjami wykluczajá bestronnosc w walce o ogól psiej populacji- mowa o tym konkretnym stanowisku w rzádzie. Quote
zenobiusz flores Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Można startować pod szyldem ' niezależna-y ' . Ludzie to kupią bo mają dość partii wszelkiej maści z Palikotem włącznie . Quote
Zofia.Sasza Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 zenobiusz flores napisał(a):Można startować pod szyldem ' niezależna-y ' . Ludzie to kupią bo mają dość partii wszelkiej maści z Palikotem włącznie . Błagam, przeczytaj ordynację (polską)... Quote
Pies Wolny Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Kiedy trzeba, powiem jasno ....... Zofia.Sasza w sprawie ordynacji wyborczej ma rację. Obowiązują progi i listy .... partyjne. Dlatego do sejmu może, zupełnie spokojnie, wejść, z listy ...... i koń i osioł. Co może senat ? Spytajcie niezależnych Cimoszewicza lub Stokłosę - obaj niezależni :diabloti::diabloti::diabloti: i co zrobili ? ..... dla innych ? PS. Rozejrzyjcie się po gazeciorach i telewizorach - zobaczycie dlaczego temat przejął niejaki, nijaki Suski - poseł, psiarz z peło. Poseł niezawodowy, a więc mający ważniejsze sprawy na głowie niż pro kudłatus bono. Na nic nie liczcie i nie zadawajcie pytań na które nie padną żadne odpowiedzi - i nie ma to nic wspólnego z Waszą , czy moją grzecznością lub niegrzecznością. Reszta składu partyjnego nie siedzi tam (w komisji) z powodu spsienia, czy zakocenia, ale dla pilnowania 'wariatów', czyli zachowania bezpieczeństwa własnej grupy polityczno-wspierającej (przykład idealny posieł na K.. ). Co tam robi PiS ? - także zupełnie nie wiem. Lewica ? z rozpędu - bo miejsca dawali. Zdania opozycji w tych sprawach nie słychać nie widać, żadnego rozdzierania szat. Nooo, przed wyborami, jeszcze cyrk z przytupem się odbędzie. Jednostka w sejmie ? to mniej niż zero !!! Żadnej nowelizacji ustawy moim zdaniem nie będzie w tej kadencji. Chcecie coś robić ? - zbierajcie podpisy pod projektem koalicji i skupcie się na jego ulepszeniu, czy doprecyzowaniu. Zofio - jak tam Twoje propozycje ? czekamy, coś bym poczytał w międzyczasie .... Quote
Zofia.Sasza Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Pies Wolny napisał(a):Kiedy trzeba, powiem jasno ....... Zofia.Sasza w sprawie ordynacji wyborczej ma rację. Obowiązują progi i listy .... partyjne. Dlatego do sejmu może, zupełnie spokojnie, wejść, z listy ...... i koń i osioł. Co może senat ? Spytajcie niezależnych Cimoszewicza lub Stokłosę - obaj niezależni :diabloti::diabloti::diabloti: i co zrobili ? ..... dla innych ? PS. Rozejrzyjcie się po gazeciorach i telewizorach - zobaczycie dlaczego temat przejął niejaki, nijaki Suski - poseł, psiarz z peło. Poseł niezawodowy, a więc mający ważniejsze sprawy na głowie niż pro kudłatus bono. Na nic nie liczcie i nie zadawajcie pytań na które nie padną żadne odpowiedzi - i nie ma to nic wspólnego z Waszą , czy moją grzecznością lub niegrzecznością. Reszta składu partyjnego nie siedzi tam (w komisji) z powodu spsienia, czy zakocenia, ale dla pilnowania 'wariatów', czyli zachowania bezpieczeństwa własnej grupy polityczno-wspierającej (przykład idealny posieł na K.. ). Co tam robi PiS ? - także zupełnie nie wiem. Lewica ? z rozpędu - bo miejsca dawali. Zdania opozycji w tych sprawach nie słychać nie widać, żadnego rozdzierania szat. Nooo, przed wyborami, jeszcze cyrk z przytupem się odbędzie. Jednostka w sejmie ? to mniej niż zero !!! Żadnej nowelizacji ustawy moim zdaniem nie będzie w tej kadencji. Chcecie coś robić ? - zbierajcie podpisy pod projektem koalicji i skupcie się na jego ulepszeniu, czy doprecyzowaniu. Zofio - jak tam Twoje propozycje ? czekamy, coś bym poczytał w międzyczasie .... Nie jestem prawnikiem i nie znam się na formułowaniu ustawowych zapisów. Dobrą książkę poczytaj ;) Quote
Pies Wolny Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Zofia.Sasza napisał(a):Nie jestem prawnikiem i nie znam się na formułowaniu ustawowych zapisów. Dobrą książkę poczytaj ;) Zofio - przecież chodzi o sformułowanie Twoich poglądów - to zrobić możesz tylko Ty. Potem, jeśli to pójdzie na zespół prawników, a musi, przed skierowaniem do czytania w Sejmie, zajmą się tym wyspecjalizowane Papugi. Nikt nie będzie oceniał Twojej znajomości prawa, chodzi o ideę. A jak ktoś się będzie wyzłośliwiał to mu przyłożę ..... coś do głowy. Książki ? - ehhh to takie nudne, wszystko już było .... PS. W sprawie drogi Dosi do Sejmu - jeśli tylko Dosia tego się podejmie - to życzę Jej pełnego sukcesu. To jasne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.