Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ależ się niesamowicie cieszę! :multi: jesteście wspaniali, ze go przygarnęliście, prawdę powiedziawszy nie byłam pewna czy kiedykolwiek mu sie uda..
Miałam przyjechać dzis do schroniska ale niestety psisko mi znów zachorowało...

I jak się Łapuś jak na razie sprawuje, oczywiście liczę na zdjęcia z nowego domku z rodzinka! :) Pozdrawiam serdecznie i głaski dla Łaputka od cioci Pinechy! :loveu:

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest justys187
Posted

My też sie bardzo cieszymy, Łapuś uwielbia pieszczoty to taka duża przytulanka:):) a sprawuje sie bardzo dobrze mimo tego ze lubi ganiać za kotkiem, nie spuszcza go z oka!!!Pozdrowienia dla twojej psinki;);)

Posted

No proszę kotek mu się spodobał :) bardzo sie cieszę, ze przypadliscie sobie do gustu :) Czekam teraz na zdjecia roześmianego pyszczka ze swoją rodzinką, koniecznie! ;)
Dziekuje, pozdrowienia przekazane :)

Guest justys187
Posted

pierwsze zdjecie Łapka z kotkiem:)kolejne zdjecia w krótce:):):)

TUTAJ MOCNO ZAINTERESOWANY "ALVINKIEM"

"Mały relaks"

Guest justys187
Posted

Pinesk@ postaram sie jak najszybciej coś z tym zrobic

Guest justys187
Posted

Córeczka bardzo się cieszy z nowego pupilka:):)

Posted

Oo już są, widac! Jaki uśmiechnięty łapuś na ostatnim zdjeciu z córeczką :) A kotka to rzeczywiście widac ze mocno pilnuje hehe. Mam nadzieję, że będzie w końcu pokojowy rozejm :) Nie sprawia psiak żadnych problemów?

Guest justys187
Posted

Psina nie sprawia żadnych problemów, bardzo ładnie chodzi na spacerkach, sam domaga się pieszczot:loveu:...ogólnie jest mega, mega spokojny może dlatego że jest w nowym otoczeniu. A kotka to najchętniej by zjadł, na dana chwile się nie cierpią:shake:, ale mamy nadzieję że z czasem polubią swoje towarzystwo:lol::lol::lol:

Guest justys187
Posted

Nie mogę zrozumieć czemu tego kochanego pieska wcześniej nikt nie chciał:-( on jest taki kochany:loveu:

Posted

o! o! piękniś ma dom!!! Najlepsze zdjęcie to ostatnie. Łapek i jego pańcia :loveu: Mam nadzieję, że z kotkiem się dogada, takie konflikty nie mogą trwać wiecznie :)

Posted

Pozwoliłam sobie dodać ostatnie zdjęcie z nową pańcia na profil schroniska w dziale adoptowane na naszej klasie :)

Trzymam kciuki za dogadanie się futrzaków :) I oczywiście w miarę mozliwości czekam na nowe wieści i zdjęcia :)

Posted

A ja byłam przy adopcji Łapka :D tak się ucieszyłam jak usłyszałam, że właśnie po niego państwo przyjechali^^ I oczywiście było czułe pożegnanie bo to jeden z moich ulubieńców :>

Guest justys187
Posted

Zgadzam się:lol:są bardzo do siebie podobni ;)

Guest justys187
Posted

Kilka dni temu przygarneliśmy Łapka ze schroniska. Wszystko jest w porządku. Bawi się, przytula, jest energiczny, wesoły...ale nie chce jeść.
Próbowałam różnych suchych karm (kupiłam kilka rodzajów) makaron, kaszę....

Jedyne co zjadł to kilka kęsków kociej karmy, no i może trochę suchej,tylko tak podjada, wczoraj spróbowałam mu dać pedigree z makaronem i :shake: i nawet nie ruszył. Bardzo się martwię o niego bo schudł,i nie wiem co robić...nie wiem co może być powodem jego braku apetytu, bo pierwsze dwa dni jadł bardzo ładnie.

Posted

pozdrawiam, wydaje mi się,że czasem tak psy odchorowują pobyt w schronisku,jak już trafią do własnego domku, a czy był odrobaczany? jeśkli to dłużej potrwa, to lepiej wybrać się do weta...życzę zdrowia i cierpliwości

Posted

Justys na początku rada: wywal pedigree z jadłospisu- to sama chemia, wypełniacze, spulchniacze, 4% mięsa, nic dobrego, na zdrowie psu na pewno nie wyjdzie, może narobić więcej szkody niż pożytku. To samo z innymi 'marketówkami' typu chappi, frolic, friskies i inne. Już lepiej psiakowi gotować, ewentualnie zakupić karmę o lepszej jakości np. brit. Kasze też odstaw- nie trawią się dobrze u psów, zalegają w żołądku psa, fermentują. Spróbuj makaron/ ryż z jakimś mięskiem, warzywkami, może jakaś surowa kostka na przekąskę? Nie je kompletnie nic? Na nic nie ma ochoty, nawet na jakis rarytas np kawałek kiełbaski?
Odrobaczany był na pewno w schronisku. Jak objawy będą się utrzymywać dłużej to nie czekac, wizyta u weterynarza.
A może się zwyczajnie przejadł? Czasami tez tak bywa.

Trzymam kciuki za Łapka niejadka. :)

Guest justys187
Posted

Pinesk@ z góry dziękuje za radę:). Łapek rzeczywiście był przejedzony, teraz wcina że, aż mu się uszy trzęsą. Juz sie martwiłam że może naprawde być z nim coś nie tak, bo żle wyglądał, już planowałam wizyte u weterynarza na następny dzień, aż tu nagle taka odmiana, nabrał apetytu na karme i na wszelkie rarytasy! i na zabawy z moją rodzinką, a zwłaszcza z córeczka za która biega na około kanapy:) Wszystko dobrze się skończyło!! Nie długo kolejne zdjęcia:)

Guest justys187
Posted

Kotek jest na razie odseparowany od łapka, ciężko jest ich razem pogodzić, ale damy rade:)
ZABAWA NA CAŁEGO


  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Guest justys187
Posted

Witam! sorki że nie odpowiadałam tyle czasu, ale nie miałam w ostatnim czasie netu. Łapek ma się bardzo dobrze, tylko z tym jedzeniem jest u niego bardzo różnie!! Byliśmy w tym tygodniu w Tczewie, chciałam zajść do schroniska z Łapkiem w odwiedziny, ale niestety zabrakło nam czasu:( (na pewno będzie jeszcze okazja w najbliższym czasie!):)

Guest justys187
Posted

Łapek też, jak żaden inny piesek wzbudza niesamowite zainteresowanie na ulicy, ogląda się za nim prawie każdy:) niekiedy z takim zapałek jak by zobaczyli kosmite:):)...pewna miła Pani, powiedziała, że jego łapki są tak niezwykłe, że można napisać o nich prace naukową...

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...