m sullivan Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Witam wszystkich Mam problem z moja 3 letnia suczka. Od tygodnia moj piesek zachowuje sie bardzo dziwnie,otoz zawsze byla bardzo zywiolowa ,oddana i chetna do zabawy teraz na mnie warczy (nigdy jej sie to nie zdarzylo w stosunku do domownikow) gdy chce ja podniesc,poglaskac,"wyczochrac" lub zagladam jej do pysia, wczesniej odbierala to jako zaproszenie do zabawy. Sama rownierz inicjowala zabawe przynosila pileczke,wskakiwala na kolana- zmienilo jej sie ok tygodnia temu ,unika kontaktu fizycznego,zabaw ,ktore wczesniej uwielbiala.Nie chce do nas podchodzic. Piesek jest po cieczce ok 3 tyg (nie pokrywanej) jednak nie sadze by to bylo przyczyna,gdyz jak wspomnialam wszystko zaczelo sie jakis tydzien temu. Poczatkowo karcilam ja za pokazywanie zebow z agresja ,ale wydaje mi sie ze problem lezy gdzie indziej wiec zaprzestalam tego. to moj pierwszy piesek ,nie mam doswiadczenia z ta sytuacja ,co powinnam robic? Apetyt ma dobry,plyny przyjmuje w normie ,nosek mokry,oczka i uszka w porzadku.Na spacerach odzywa jednak po powrocie do domu daje sie zauwazyc potezny spadek energii. Czy ktos moze wie z czego to moze wynikac? Serdecznie prosze o jakiekolwiek wskazowki mimo ,ze jutro jedziemy do weterynarza ,chcialam poradzic sie jeszcze doswiadczonych madrych glow,poniewaz przebywam za granica i martwie sie ,ze wet nie rozpozna problemu lub przypisze go cieczce i powie ,ze samo minie. Quote
Martens Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Dla mnie to wygląda tak, jakby coś ją bolało. Nie ma czasem ciązy urojonej, powiększonych sutków? Btw nigdy nie karcimy psa za warczenie. Jest ono zawsze ostrzeżeniem przed ugryzieniem, formą komunikacji, właściwie uprzejmością ze strony psa. Karcąc za warczenie owszem, można je wyeliminować - i wychować psa, który gryzie bez ostrzeżenia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.