kasia_jot Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Elizo, zapraszamy w odwiedziny. Już widzę szaleństwo Neski na Twój widok :D beataczl i Iv_ , dziękujemy za miłe słowa. Neska już po szczepieniach, nabrała trochę ciała, waży teraz ... 8,50 kg :-o (na początku było 7,30 kg). Nadal sypia "kołami do góry szaleje z zabawkami (ta niewinna mina na zdjęciu to tak dla zmylenia) uwielbia przesiadywać na balkonie i "obczajać" co się dzieje Quote
eliza_sk Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Fotki śliczne. Kasiu zajrzę, tylko doba wciąż za krótka, wczoraj powrót do rzeczywistości i właśnie przed chwilą wróciłam z Kielc z powypadkowym psem - połamane łapki dwie. Siusiek taki 4 mies ma, na Barbary konał na poboczu, a ludzie przechodzili obok ... A nasz ulubiony lekarz oczywiście telefonu nie odbierał, też będę głucha na prośby o spłatę długu :diabloti: Quote
kasia_jot Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Namawiamy ją na denta stixy itp. ale woli tradycyjne szczoteczki colgate Oto dowody: Quote
kasia_jot Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Ojej, biedny psiak... A co do Neski, to byłabym zapomniała napisać, że lansuje się na spacerach w nowej obroży z adresówką. Quote
kasia_jot Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Martwiłyśmy się, bo przez jakiś czas nie chciała zupełnie wchodzić po schodach na klatce. Jak już zaczęła wchodzić, to bardzo, bardzo szybko, galopem wręcz i chyba dlatego plątały jej się łapki i upadała :( W końcu tak się zraziła, że po powrocie ze spaceru kładła się plackiem na dole i szczekała. Myślałyśmy, że może coś ją boli, ale najprawdopodobniej przyczyną był strach. Od kilku dni jest lepiej, wchodzi za kiełbaską, a za wędzonym boczkiem może iść nawet tyłem lub bokiem :D :D :D Nauczyła się, że jak wejdzie po schodach, to na każdym podeście jest nagroda i teraz to nawet biega do sąsiadów wyżej na podest i czeka na smakołyk. P.S. My po ostatniej wizycie u doktora jesteśmy pozytywnie zaskoczone. Quote
eliza_sk Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 O adresówce słyszałam od mamy, że śliczny grawerek jej sprawiłyście. Ale pychol na tych zdjęciach taki uśmiechnięty ma kurdupelek kochany :) Quote
mama_Alfika Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Cudna Neska :lol: Alfik przez pierwsze kilka dni też bał się spacerków. Trzeba go było wynosić i wnosić po schodach, albo karmić po drodze paróweczką, którą na spacerku albo u weta zawsze musiałam mieć przy sobie. Każde moje wyjście z domu to była rozpacz. Jeszcze długo słyszałam jego wycie, kiedy szłam na przystanek, mimo, że nie zostawał sam w domu. Teraz nie posiada się z radości, kiedy otwieram szafę, w której chowam smycz i szeleczki. A dziś po raz pierwszy został w domu całkiem całkiem sam i nie płakał :lol:. Zasnął sobie na kanapie :sleep2::sleep2::sleep2: Quote
eliza_sk Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 mama_Alfika napisał(a): A dziś po raz pierwszy został w domu całkiem całkiem sam i nie płakał :lol:. Zasnął sobie na kanapie :sleep2::sleep2::sleep2: Może wreszcie poczuł, że to dom i że nie zostawią i wrócą :) Quote
mama_Alfika Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 eliza_sk napisał(a):Może wreszcie poczuł, że to dom i że nie zostawią i wrócą :) Za to ja przeżywałam jego samotność :placz::placz::placz: Quote
kasia_jot Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 NO tak, nie wiadomo, co te nasze psiaki mają w tych swoich główkach, Może Neska rzeczywiście boi się, że nie wróci do domu ze spaceru? Ostatnio jak padał deszcz to nawet wyszukane smakołyki nie pomagały, żeby zeszła po schodach na dół, a przecież ona kilka dni leżała przed blokiem właśnie w strugach deszczu, może pamięta i boi się? A tak na marginesie, 27-go lipca minął miesiąc odkąd Neska jest u nas. Uczciła to rozgryzieniem szelek na dwie części, nadmienię, że miała je na sobie :D Quote
eliza_sk Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 kasia_jot napisał(a): Ostatnio jak padał deszcz to nawet wyszukane smakołyki nie pomagały, żeby zeszła po schodach na dół, a przecież ona kilka dni leżała przed blokiem właśnie w strugach deszczu, może pamięta i boi się? A tak na marginesie, 27-go lipca minął miesiąc odkąd Neska jest u nas. Uczciła to rozgryzieniem szelek na dwie części, nadmienię, że miała je na sobie :D Kasiu, ja zabierałam Neskę w ogromny deszcz i to był właśnie okres, kiedy lało dość mocno kilka dni, więc pewnie mała się boi, że znowu wraca pod balkony :( Dziś rano pojechałam dać tabletkę Pysi i widok boksu mnie zamurował ... Do bramki boksu jakiś sku%&^*#@ przywiązał na sznurkach 2 suczynki. Młode, maks. 1,5 roku. Takie sarnio-dzicze, jedna szczotka. Wystraszone jak siedem nieszczęść, trzęsące się całe. Nie miałam rano czasu, żeby je wcielać do boksu, więc z karmą zostały zamknięte w garażu. Głodne, zachudzone. Nie wiem czy jedna z nich - właśnie ta szczotka - nie jest jakaś poporodowa, bo z dróg rodnych coś jej wystaje - jakiś "krwawy mięsno-śluzowy glut" - łożysko ? Nie miałam czasu, żeby je oglądać, bo spieszyłam się do pracy. Quote
kasia_jot Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Brakuje mi słów żeby to skomentować, ale to i tak lepiej Elizo, że nie wywiózł ich np. do lasu i nie przywiązał do drzewa... A co z tym pieskiem z połamanymi łapkami? Quote
eliza_sk Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 kasia_jot napisał(a):Brakuje mi słów żeby to skomentować, ale to i tak lepiej Elizo, że nie wywiózł ich np. do lasu i nie przywiązał do drzewa... A co z tym pieskiem z połamanymi łapkami? Połamaniec jest w Kielcach na Koziej, w środę miał operację, poskładany już, zostanie tam najprawdopodobniej do wtorku, a od wtorku ma zapewniony dom tymczasowy w Kielcach i na szczęście nie musi wracać w takim stanie do boksu. Operacja bez komplikacji, bo złamania były "ładne". Jest młody, więc miejmy nadzieje, że szybko się naprawi :) Quote
kasia_jot Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Trzymam kciuki. Smutno się czyta takie wiadomości... Niestety, dopóki nie zmieni się ustawa o ochronie zwierząt i mentalność ludzi, jeszcze wiele biednych stworzeń czeka iście "pieski los" ... Quote
eliza_sk Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 Kasiu, zapraszam do bohaterek dnia dzisiejszego, przywiązanych do bramki boksu sióstr Toffi i Fifi: http://www.dogomania.pl/threads/190091-TOFFI-i-FIFI-%C5%9Bliczne-SZORSTKIE-siostry-PORZUCONE-i-przywi%C4%85zane-do-naszego-boksu!?p=15111913#post15111913 Quote
eliza_sk Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Zapraszam na wątek naszych charcioli, które musiały się troszkę zabrać, żeby nadawały się do fotek ogłoszeniowych, a nie jako materiał dowodowy w sprawie o znęcanie się nad nimi ... http://www.dogomania.pl/threads/190296-KARO-i-KARAT-2-zabiedzone-CHARTY-mix-WSPANIA%C5%81E-charaktery-i-ZJAWISKOWE-OCZY-!?p=15130693#post15130693 Quote
kasia_jot Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 No proszę, kilka dni mnie nie było, a u Was tyle nowości. Nasz Neskacz nam się robi charakterny, zwłaszcza na spacerach. Jak się czasem uprze, że chce gdzieś iść, to nie ma przeproś. Gryzie smycz, biega, szczeka i ogólnie cyrk odstawia ;) W domu - anioł, nie pies :D :D :D Quote
eliza_sk Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Ale chyba kochacie charrrrakterne zwierzątko, co ... :diabloti: Quote
Iv_ Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 kasia_jot napisał(a):No, ba !:laugh2_2::bigcool: Prawidłowa odpowiedź! :cool3: :evil_lol: :cool3: Quote
eliza_sk Posted August 13, 2010 Author Posted August 13, 2010 ZAFIR - ofiara WNYKÓW - URWANA ŁAPA - bezgraniczne cierpienie - PROSIMY O POMOC !!! Dla niektórych treści zdjęć może być drastyczna: http://www.dogomania.pl/threads/190859-ZAFIR-ofiara-WNYK%C3%93W-URWANA-%C5%81APA-drastyczne-PROSIMY-O-POMOC-!?p=15185006#post15185006 Quote
kasia_jot Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Zdjęcia drastyczne, fakt, ale nic to w porównaniu z cierpieniem tego psiaka... Brak słów... P.S. Moje obawy związane ze spotkaniem z Wami były zupełnie bezpodstawne :D Neska bez płaczu, grzecznie wróciła do domu, nawet się za Wami nie obejrzała. Nadal zrzuca stare futro (electrolux w użyciu dwa razy dziennie, hehe), na razie jest na etapie bycia kruczoczarną (z małymi wyjątkami), ale to jeszcze nie koniec metamorfozy :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.