Jump to content
Dogomania

Nikita ruda[04.09.2009-10.04.2021] i Ashi biała witają !!!


Recommended Posts

  • Replies 938
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Zazdraszczam CI tych boksiowych czułości.  Ciągle mam je w pamięci, choć już tyyyyle lat minęło  :(

Nikita z białą ochroną :P     I trochę domowych,jak pańcia była chora i grzały :) Rudzielec wyszczuplał i posiwiał <3 i jakby się skurczyła,no

Zdjęcia z dzisiejszego spacerku,sorry za jakość,ale z telefonu ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/691/8f899b83622adf1dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl]

Posted Images

Nikita z białą ochroną :P

 

83e197d6290853d8med.jpg

 

I trochę domowych,jak pańcia była chora i grzały :)

09fffadd8b29d131med.jpg

Rudzielec wyszczuplał i posiwiał <3

5083cb74629a0f5bmed.jpg

5036880748548afcmed.jpg

85d62d09982799a1med.jpg

i jakby się skurczyła,no ale 4 września 11 latek stuknie <3

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
Dnia 2.06.2020 o 20:41, tatankas napisał:

4 września 11 latek stuknie <3

Mój ukochany Emir odszedł, bo serduszko odmówiło współpracy w trzynastym roku życia  :(   Od 6-tego tygodnia razem z nami.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, elik napisał:

Mój ukochany Emir odszedł, bo serduszko odmówiło współpracy w trzynastym roku życia  :(   Od 6-tego tygodnia razem z nami.

Nikita miała zawał prawdopodobnie 17 września(po fakcie byliśmy na echo serca u kardiologa i ekg co tydzień przez miesiąc robione nic nie wykazały),w lesie mi padła i przestała oddychać,robiłam jej uciski na klatkę i udało się odratować,a już wyobrażałam sobie jak martwą niosę do domu,przeżycie nie do opisania-dla nas od roku prawie to drugie życie jej,każdy dzień dłużej ...

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, tatankas napisał:

Nikita miała zawał prawdopodobnie 17 września(po fakcie byliśmy na echo serca u kardiologa i ekg co tydzień przez miesiąc robione nic nie wykazały),w lesie mi padła i przestała oddychać,robiłam jej uciski na klatkę i udało się odratować,a już wyobrażałam sobie jak martwą niosę do domu,przeżycie nie do opisania-dla nas od roku prawie to drugie życie jej,każdy dzień dłużej ...

Straszne przeżycie, współczuję. Ja prawdopodobnie całkiem straciłabym głowę i nie wiedziała co robić, jak ratować  :(

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, andegawenka napisał:

Ja też :(

Niestety myślę, że strach o życie bliskiej istoty bardzo dużo osób paraliżuje i odbiera możliwość racjonalnego działania.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 5.06.2020 o 10:16, andegawenka napisał:

Kara w wieku Nikity nie była , o dziwo, siwa. Ale żyła tylko 12 i pół roku. 9 października minie 11 lat gdy odeszła na nowotwór a łzy wciąż płyną:(

To piękny wiek,nie tylko,pierwsza moja boksia też Nikusia miała białaczkę,musiałam pomóc jej odejść w wieku 9,5 roku 

Dnia 5.06.2020 o 14:24, elik napisał:

Straszne przeżycie, współczuję. Ja prawdopodobnie całkiem straciłabym głowę i nie wiedziała co robić, jak ratować  :(

 

Dnia 5.06.2020 o 16:25, andegawenka napisał:

Ja też :(

Tak wam się wydaje,ja też w sumie nie wiedziałam co robię i czy się w ogóle uda.Uciskałam po prostu na klatkę,by robić cokolwiek.Przeżycie nie do opisania gdy ci pies się przewraca,podchodzisz,słyszysz przeraźliwy skowyt przez zaciśniętą szczękę,siny język i martwy wzrok,gdy już głowa opada na ziemię.Do tego biała latała wokoło i obwąchiwała,ruda zrobiła pod siebie i strasznie lało a wokoło w lesie nikogo :( ech nawet teraz dreszcz przechodzi :/

Dnia 5.06.2020 o 19:48, elik napisał:

Niestety myślę, że strach o życie bliskiej istoty bardzo dużo osób paraliżuje i odbiera możliwość racjonalnego działania.

nie ważne jakie działanie,oby działać,raz się nie uda,raz się uda,nam na szczęście się udało.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 11 months later...

Dawno mnie nie było ,ale powoli wracam.Mieliśmy w domu kilkumiesięczną tragedię związaną z chorobą najszej 12 letniej bokserki z mojego avataru.W ciągu 5 miesięcy wyrósł jej na boku guz otwarty,ociągaliśmy się z operacją przez chore serduszko,pod koniec stycznia operowaliśmy,okazał się złośliwy,po 3 miesiącach przerzuty na węzyły i niestety musiałyśmy pomóc jej odejść

 

Nikita [04.09.2009-10.04.2021]

Może być czarno-białym zdjęciem przedstawiającym pies

Tak to wyglądało:

Może być zdjęciem przedstawiającym pies i jedzenie

I po operacji 23 stycznia:

Może być zdjęciem przedstawiającym pies i jedzenie

Rana pięknie się goiła,zdjęcie z lutego:

Brak opisu.

Ostatnie wspólne zdjęcie dziewczynek moich :

Brak opisu.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • tatankas changed the title to Nikita ruda[04.09.2009-10.04.2021] i Ashi biała witają !!!

tatankas bardzo Ci współczuję.    Nikita [*] sunieczko biegaj wolna od bólu za TM i pozdrów nasze pieski, które tam pobiegły przed Tobą.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...