Klaudus__ Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 [quote name='eliza_sk']Klaudia, podałam wątek pani z Zabrza, miała się kontaktować - dzwoniła ?[/QUOTE] [I]Niestety nikt do mnie nie dzwonił...[/I] Quote
Tina26 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Witam tajsonek już prawje znalazł dom chcę go adoptować aktualnie czekam na podpisanie umowy przedadopcyjnej.Jak wszystko dobrze pudzie to już niedługo będzie w domku Quote
mikoada Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 witamy :) proszę jak wszystko szybko się potoczyło :) rozumiem, że u była już u Pani wizyta przedadopcyjna i wszystko jest na dobrej drodze :) Quote
Tina26 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Nie wizyty jeszcze nie miałam czekam na telefon w tej sprawje by się na tą wizytę umówić Quote
eliza_sk Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Tina26 napisał(a):Witam tajsonek już prawje znalazł dom chcę go adoptować aktualnie czekam na podpisanie umowy przedadopcyjnej.Jak wszystko dobrze pudzie to już niedługo będzie w domku Czy to pani od maila tina253, która namiętnie dzwoniła do mnie ws. mojego Astonka czy Zary, i którą odesłałam na tutejszy wątek ? Jeśli tak to strasznie się cieszę i witam na forum :multi: Quote
Tina26 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Tak to ja i już nie mogę się doczekać na Tajsonka aż będzie u mnie w domku:) Quote
Tina26 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Bardzo się cieszę i dziękuję za skierowanie mnie na tutejsze forum,to naprawdę wspaniały psiak dam mu tyle miłości ile będe mogła napewno niczego mu nie będzie brakowało.Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.Jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ!!! Quote
eliza_sk Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Tina26 napisał(a):Tak to ja i już nie mogę się doczekać na Tajsonka aż będzie u mnie w domku:) Mówiłam, że śliczny chłopak z niego - to mi wierzyć nie chciała :diabloti: Quote
Tina26 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Przepraszam mój błąd ja poprostu nie byłam przekonana do tak zwanych odchowanych psów moją suczkę miałam od maleńkości wjedziałam co lubi a co nie i czego nie znosi a z Tajsonkiem muszę się od nowa uczyć a raczej to on mnie.Ale mam nadzieję że się dogadamy i będzie ok.Pani która ma go pod opieką mówiła że to miły spokojny chłopak,a wjadomo że na wszystko muszę dać mu czasu sam się musi oswoić z nowym domem i otoczeniem Quote
eliza_sk Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Ale mój Astonek, Figa i Zara też dorosłe są. Dorosłe psy po przejściach są zwykle 100 x wdzięczniejsze i bardziej kochane niż te słodkie szczeniaki, które wszędzie sikają i koopkają. Po doświadczeniach z dorosłymi psami, którym znajduję domy, w życiu nie zdecydowałabym się na szczeniaka, chociaż mój obecny Funior jest trzecim psem, który jest z nami "od nowości", ale trafił do nas zanim zaczęłam być aktywna w tej sferze. Quote
Tina26 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Tak też myślałam.W dzieciństwie znalazłam miks owczarka staruszka również go przygarnołam był naprawdę mądrym psiakiem,bardzo posłusznym po jego zachowniu widać było że jest wdzięczny za okazane mu serce.Nic mi w domu nie zniszcył,słuchał na kaze słowo i w bardzo krótkim czasie nauczył się różnych komend. Quote
Tina26 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Teraz z niecierpliwoscią czekam na telefon w spraje rozmowy przed adopcyjnej.Jak już ją będe miała za sobą to tylko czekac do poniedziałku by Tajsonek był juz u mnie Quote
Klaudus__ Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Dziewczyny potrzebna pomoc w transporcie Tajsona z Pszczyny do Zabrza. Może ktoś pomóc? Quote
Klaudus__ Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 No to czekamy na relację z nowego domku Tajsona! Kochani piszcie jak sobie radzicie! Quote
mikoada Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 oj czekamy z niecierpliwością na info, jak Tajsonek się miewa w nowym domku?? Quote
Tina26 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Witam Tajson ma się dobrze.Szybko się oswoił z nowym domkiem,Jast bardzo grzeczny,posłuszny.Nie wchodzi do pokojów gdy nie jest o to poproszony.Akceptuje dzieci i moją suczkę nawet pozwala na to by jadła z jego miski.podsikuje różne miejsca w mieszkaniu ale mam nadzieję że to minie.Jast juz po szczepieniu na wściekliznę i odrobaczony też w poniedziałek idzie na kolejne szczepienie chorób zakażnych.Lubi i jest grzeczny przy kąpaniu jak i szczotkowaniu spędza każdą wolna chilę w naszy toważystwie chodzi z nami nawet na zakupy.Strasznie lubi się siębawić.Na podwórkó jedynie doskakuje i szczeka na psy samców i nie zna podstawowych komend.Ucze go od wczoraj sid,daj łapę na miejsce i połuz się.Idzie mu coraz lepiej lecz boi się grzy żucany jest mu patyk na podwórku jak i krzykniec i szybkich ruchów rękami.A tak jest sssuperrrrrr!!! Quote
Tina26 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 co do podsikiwania w domu po badaniach u weterynarza stwierdził że ma powjększoną prostate i może być to spowodowane okresem cieczkowym u suk dlatego znaczy miejsca,jeśli to nie minie to będzie miał zastrzyk podany hormonalny by pomniejszyła się prostata i uspokoiły jego hormony.Bedzie też po tym zastrzyku mnie agresywny do innych psów swojej płci Quote
Klaudus__ Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 Bardzo się cieszę!! Bałam się troszkę,że sobie nie poradzicie - w końcu to wielki pies! Ale wspaniale,że tak się poukładało! Lepiej już chodzi na smyczy?? Quote
Tina26 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Chodzi wspaniale czasem chce troszkę po swojemu ale przyciągniety rozumie że oco chodzi.Na kaganiec tez juz nie reaguje,wychodzac na podwórko sam podnosi głowę by ubrać kolczatkę i kaganiec.Teraz po spacerze spi najedzony. Quote
Tina26 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 A co do jego wielkosci to naprawde olbrzym!!!Jest dużo u nas na osiedlu owczarków ale takiego jeszcze nie widziałam.Cieszę się bo naprawdę lubię duże psy.Podaje mu juz witaminy na stawy sierść i kompleks witamin.Dziennie wjeczorem idziemy na dłuższy spacer potem go szczotkuję sierść ma niedopoznania jest ułożona bez wychodzacych kłaczków i błyszczaca w domu gdzie był wcześnie wnioskuję że dbalio niego ale musiał albo być bity albo miał bardzo surowy rygor.W dzień czasami wyleguje się na balkonie w słońcu i wjeczorem gdy jest chłodniej.A swoje miejsce wybrał sobie w przedpokoju i z tamtąd się nie rusza.Jest naprawde kochanym psem.Jeszcze trochę i sprubuje go puscić ze smyczy na chwile by sie przyzwyczaił i nauczył że tak też można chodzić Quote
mikoada Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Dobrze, że Tajson taki grzeczny :) możemy liczyć na zdjęcia chłopaka z nowego domku?? Quote
Tina26 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Tak tylko musze dość do tego jak te zdjęcie tu wstawić Quote
Tina26 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 mikoada napisał(a):Dobrze, że Tajson taki grzeczny :) możemy liczyć na zdjęcia chłopaka z nowego domku?? tak jak dojdę do tego jak sie to robi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.