Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

widzę wątek się rozwija a domki się wysypują ;)
ja nie mam przekonania do ludzi, którzy chcą dać dom "rasowemu psu", który ma być wyszkolony, grzeczny, tani w utrzymaniu, idealnie zgodny z wzorem rasy... taka była osoba, co chciała.. nie pamiętam... chyba mopsa... proponowali jej ale ona cały czas wybrzydzała... nie wiem jak się wątek skończył ale to dziwne...
a ludzie, którzy chcą tylko yorka też mnie nie przekonują...
ale nie oceniam, bo jak się zrobi wizytę przedadopcyjną to dopiero będzie się decydował :)
nie znam dziewczyny więc nie chcę jej oceniać ;)

  • Replies 71
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marta67 napisał(a):
widzę wątek się rozwija a domki się wysypują ;)
ja nie mam przekonania do ludzi, którzy chcą dać dom "rasowemu psu", który ma być wyszkolony, grzeczny, tani w utrzymaniu, idealnie zgodny z wzorem rasy... taka była osoba, co chciała.. nie pamiętam... chyba mopsa... proponowali jej ale ona cały czas wybrzydzała... nie wiem jak się wątek skończył ale to dziwne...
a ludzie, którzy chcą tylko yorka też mnie nie przekonują...
ale nie oceniam, bo jak się zrobi wizytę przedadopcyjną to dopiero będzie się decydował :)
nie znam dziewczyny więc nie chcę jej oceniać ;)

Zgadzam się z Tobą...

Posted

To naprawdę trzeba dobrze przyszły domek "przeswietlić", bo każdy z tych, które rzucą się na psiaka, bo marzy im się york, bardzo się zawiodą. I piesek szybko znów straci dom. Pies jest naprawdę piękny, ale z yorkiem nic nie ma wspólnego. Najlepiej by było gdyby udało się odnaleźć właściciela, a jeśli nie, to tak jak piszecie, znaleźć domek, gdzie kochają zwierzęta, a nie yorki...

Posted

darusia, widzę, że Fafik ma wzięcie i DT nie potrzebuje, bo w mig wróci albo do właściciela albo pędem do nowego domu.

Zaproponuję CI zatem wzięcie na DT ślicznej kochanej suni. Suni, która trafiła do zamojskiej mordowni - schroniska, które zwierze traktuje jak rzecz.

Psy z zamościa są wychudzone, brudne, zastraszone. Mają odparzone łapki od własnego moczu, przerażliwie śmierdza i nie są ani leczone ani sterylizowane :( TO horror! A tyle pięknych czeka na dom.

Kudłaczka? Spójrz:



http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-mi%C5%82o%C5%9Bci/page320

Sunia jest na kwarantannie. Lada dzień ją skończy i zostanie wrzucona na boksy ogólne, gdzie czeka ją kąt i walka o przetrwanie :( Nie ma lepszych fotek, tam jest zakaz robienia zdjęć :(

Posted

Ale cudna kudłaczka czy ona jest zdrowa?Jakiej sunia jest wielkosci?Czy będzie miała robioną sterylkę?Jak będzie po kwarantannie to mshume chciała zabrać sunię do siebie na DT :) co nie?

Posted

mshume napisał(a):
Masz linka, wejdz i poczytaj o zamojskim schronie.TYLKO po sterylce.Mam teraz inna sunie na DT, wiec chwilowo nie mam jej jak wziąć :(


Ok zaraz poczytam :) no a jak z dowozem?Czy ja musiałabym sunię odebrać osobicie? Bo ja jestem nie zmotoryzowana :)

Posted

darusia.
Czy jest zdrowa, nie wiadomo - tam nie leczą.
Sterylizowana - również nie jest - tam nie sterylizują.

Transportu się poszuka!

Wejdź na zamojski wątek.

Posted

Sankja napisał(a):
darusia.
Czy jest zdrowa, nie wiadomo - tam nie leczą.
Sterylizowana - również nie jest - tam nie sterylizują.

Transportu się poszuka!

Wejdź na zamojski wątek.


Przeglądałam wątek napisałam posta ale go skasowałam ponieważ dostałam PW od pewnej ciotki która napisała tak:" lepiej nie pisz nic na wątku zamojskim i jak możesz to wykasuj swój post. Pracownicy schronu czytają wątek i chowają nam psy Już kilka nam tam znikło jak się nimi zainteresowaliśmy na wątku. Ja zawsze piszę pw do Toli albo zadry. Trzeba załatwiać wszystko na pw, bo znowu pies zniknie"

Posted

darusia napisał(a):
Więc wolę nie pytać i pisać na tamtym wątku.


oj to zamojskie schronisko jakoś dziwnie wygląda :placz: okropne, że tak psy znikają jak ktoś się nimi zainteresuje :placz:
pisz pw... żeby suńki nie utopili, czy coś w tym stylu, cokolwiek tam robią :placz:

Posted

:)
Od dziś mam w fabryce nowego kompa i w końcu działająca prawidłowo przeglądarkę :D :D :D
A to oznacza, że nie muszę już czytać "z partyzanta" i w końcu się mogę poudzielać w czasie pracy (ciekawe jak na tym wyjdzie moja efektywność w pracy...)

[SIZE=2]Jeśli chodzi o Fafika...

Sprawa Bydgoszczy umarła. Dom okazał się nieodpowiedni i to tyle w temacie. Cieszę się, że Piotrek wziął sobie do serca moje gadanie :P
Ale, ale. Fafik w weekend rusza w podróż życia do... Ustronia Górskiego. W Fafiku zakochała się przyjaciółka żony Piotrka, artystka-malarka, mieszkająca w górach. Pracuje w domu, a jeśli będzie gdzieś wyjeżdzać to zawsze z Fafikiem, stwierdziła nawet, że na wernisaże będzie go zabierać ;) Brzmi ok, rodzina Piotrka ma z nią kontakt i Piotrek jest pewny, że Fafik będzie u niej szcześliwy :) I ja też mam taką nadzieję.

Jeszcze raz bardzo Wam wszystkim dziękuję za dobre rady :)

Posted

Fafik pojechał w weekend do nowego domu. Trochę piszczał za Piotrkiem odjeżdzając, ale w nowym domku czuje się dobrze :)
Mam nadzieje, że będziesz szczęsliwy, zjawiskowy psiaku!!!

I proszę o przeniesienie do szczęśliwych zakończeń :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...