karolciasz28 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 12.06 Marlej opuścił przytulisko. Znalazł kochający dom! Oto jeden z najnowszych "nabytków" przytuliska w Boguchwale, Marlej: Został znaleziony potrącony przez samochód , ale nie odniósł większych obrażeń i jest całkiem zdrowy. To bardzo fajny, sympatyczny psiak, ma niespożyte pokłady energii, lubi zabawy, gonitwy, pieszczoty, uwielbia ganiać za muchami i innymi owadami i poluje na nie, lubi się bawić piłeczką, ładnie spaceruje na smyczce, jest młody ma ok. 2 lata. Fajny byłby dla niego domek z dziećmi bo miałby z kim się bawić, strasznie lubi towarzystwo ludzi, raczej się zgadza z innymi psiakami, tylko bywa zazdrosny o pieszczoty, taki fajny mały zadziorek ADHD. Jest jeszcze taki młody, a już cierpi z powodu braku swojego człowieka. Marnuje młodość za kratami i strasznie cierpi w zamknięciu, a wypuszczony z boksu nie może się nacieszyć towarzystwem ludzi. Jest zaszczepiony i odrobaczony. Kontakt: 600 401 564 Istnieje możliwość pomocy w transporcie. Quote
karolciasz28 Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Filmiki z przystojniakiem: [video=youtube;enjYp-YXMBs]http://www.youtube.com/watch?v=enjYp-YXMBs[/video] [video=youtube;EfzKZxihnSA]http://www.youtube.com/watch?v=EfzKZxihnSA[/video] Quote
karolciasz28 Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 No trzeba trzeba, jutro go poogłaszam :) Quote
Becia66 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 On do Filipka naszego podobny, co to miesiąc temu poszedł do adopcji. Mam nadzieję że i jemu szybko sie poszczęści.... Quote
karolciasz28 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 A co tu się tak mało ciotek zleciało? Gdzie reszta?:mad:;) Trochę ogłoszeń: kupię psa, przygarnij zwierzaka, adopcje psów, adopcja psa, morusek, gumtree, mam misia, ojej, kundelek, e-zwierzak, animalia, rzeszowiak, pies.pl, mam ofertę, cafeanimal, ale okazja, szerlok-Rzeszów Quote
Becia66 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ale ,,naprodukowałaś '' Karolciu - wielkie dzięki, mam nadzieję że komuś wpadnie w oko.... Quote
majuska Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Chłopaku podrzucam Cię z rana , coś malutko ciotek do nas zagląda....:( Quote
Becia66 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 majuska napisał(a): coś malutko ciotek do nas zagląda....:( ano malutko.....Tyle sensacji na wątkach, że taka normalna psina zainteresowania nie wzbudzi. Quote
karolciasz28 Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 A jak tak ładnie proszę ciocię Figę o banerek..;) Quote
karolciasz28 Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Chłopaku mało dwunożnych Cię odwiedziło. Kurka do metra się teraz ciężko dostać bo Karola ma utrudniony dostęp do netu i tak. Quote
Becia66 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 karolciasz28 napisał(a):do metra się teraz ciężko dostać bo Karola ma utrudniony dostęp do netu i tak. Z tym Metrem to też kłopot bo dzwoną ludzie z całej Polski ale nikt z naszego regionu. W sprawie Borysa miałam kilkanaście telefonów, głównie Warszawa i okolice, Łódż, Wrocław i Mazury. Każdy - gdy się dowiadywał gdzie pies przebywa - rezygnował, tylko jedna babka z Bytomia pytała czy nie można go przywieżc. Oczywiście nie za jej kasę.... Quote
majuska Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Cicho na boguchwalskich wątkach...a tymczasem marlejek pojechał dziś do nowego domku:) Dostałam telefon od Państwa z miejscowości niedaleko Rzeszowa ( okolice Tyczyna ) i umówiliśmy sie na wieczór na spotkanie w przytulisku z Marlejkiem, no i po kilku minutach spotkania od razu zapadła decyzja , że go zabierają, marlrjek robiła co mógł, żeby sie zakochali, pokazywał brzuchol do góry i latał szczęśliwy za piłką, no i pojechali.... ma mieszkać w domku z ogródkiem , spać, albo w budzie , albo w domu, albo jest też kącik psi w stodole, gdzie będzie chciał, odszedł niedawno ich psiak po 13 latach i koniecznie trzeba było zapełnić pozostałą po nim pustkę, a ponieważ mają dzieci szukali małego przyjaznego psa, byli z dzieciakami, bardzo fajnie się dzieci do psiaka odnosiły i widac, że i Marlej się elegancko i radośnie zachowywał w ich towarzystwie, umówiłam sie na odwiedziny u nich za jakieś dwa tygodnie, aby zobaczyć jak Marlejek sie tam czuje, dom jest na uboczu, jest w pobliżu duzo zielonych terenów , las i pola, psiak ma być towarzyszem całej rodziny, podejście Państwa bardzo fajne więc wierzę, że wszystklo co obiecują to prawda, odwiedziny na pewno przeprowadzę i zdam relację, jutro tez zadzwonie zapytac jak tam Marlejek się aklimatyzuje :) Quote
karolciasz28 Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Super! Oby się chłopaczek dobrze sprawował. A gdzie Państwo Marlejka wypatrzyli? :razz: Quote
majuska Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Tak dzwoniłam, póki co Marlejek jest ostro pilnowany bo ma zapędy do zwiewania, a tak po za tym to ok, z dzieciakami się bawi, chodzi na długie spacery, nie chce siedziec w domu, ma mnóstwo energii, rozmawiałysmy o kastracji i pewnie sie na to zdecyduja, żeby marlejka troche wyciszyć:) Quote
Becia66 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Miałam dzisiaj zapytanie o Marleja do bloku..... Quote
karolciasz28 Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 becia66 napisał(a):Miałam dzisiaj zapytanie o Marleja do bloku..... Zaproponuj innego ;-) Quote
majuska Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Dzwoniłam dziś do marlejowych...wszystko w porządku, dzieci zakochane w nim, wciąz razem szaleją, Marlej mieszka na zewnątrz , śpi w budce, nie chce być w domu, no cóż jego wybór, to taki typ psiaka , energiczny i temperamennty kundelek, powoli przyzwyczaja się do swojego miejsca więc będzie dobrze , nie ma opcji, żeby mieli go oddać, jest bardzo posłuszny, z dzieciakami idealnie się dopasował , najprawdopodobniej będą się umawiać na kastrację, żeby troszkę chłopaka utemperować, zwłaszcza chodzi o jego skłonności do szwędactwa no i zainteresowanie suczkami:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.