Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochane dzieki za zaproszenie.......:)
Rozumiem, ze szybko trzeba cudownosci zabrac ze schronu.....
Bardzo szybko ogloszenia lub dt....... jak bedziecie zbierac pieniazki....prosze o kontakt, postaram sie pomoc.

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Kochane dzieki za zaproszenie.......:)
Rozumiem, ze szybko trzeba cudownosci zabrac ze schronu.....
Bardzo szybko ogloszenia lub dt....... jak bedziecie zbierac pieniazki....prosze o kontakt, postaram sie pomoc.


Aimez jak zwykle niezawodna..ona chyba wyfrał poprzednie rozdanie mlnów...

Aimez szykuj kase na ATOSA :P

Posted

Gadałam z mamą opowiedziałam jej o Axelu, zgodziła się żebym go zabrała ze schronu. Miałby mieszkać na ogródku przy jej pracy, biegał by po ogrodzonej posesji. Tylko jest warunek że mogła bym go wziąść tylko do połowy czerwca. Chodził by na krótki spacer o 6 rano potem na długi o 14 i o 20. Musiała bym mieć dla niego worek karmy tak z 15 kilo, obroże, smycz, kaganiec nie mówiąc już o weterynarzu, operacji i kastracji dochodzi jeszcze wykupienie ze schroniska. Jeśli uda się to wszystko załatwić, to mogę po niego jechać w środę albo czwartek. I teraz nasuwa się pytanie co z Axelem jeśli nie znajdzie domu do połowy czerwca? Warto ryzykować?

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Kochane dzieki za zaproszenie.......:)
Rozumiem, ze szybko trzeba cudownosci zabrac ze schronu.....
Bardzo szybko ogloszenia lub dt....... jak bedziecie zbierac pieniazki....prosze o kontakt, postaram sie pomoc.


No przydałby się domowy Dt nie hotel....

Posted

Wiewiórka napisał(a):
Gadałam z mamą opowiedziałam jej o Axelu, zgodziła się żebym go zabrała ze schronu. Miałby mieszkać na ogródku przy jej pracy, biegał by po ogrodzonej posesji. Tylko jest warunek że mogła bym go wziąść tylko do połowy czerwca. Chodził by na krótki spacer o 6 rano potem na długi o 14 i o 20. Musiała bym mieć dla niego worek karmy tak z 15 kilo, obroże, smycz, kaganiec nie mówiąc już o weterynarzu, operacji i kastracji dochodzi jeszcze wykupienie ze schroniska. Jeśli uda się to wszystko załatwić, to mogę po niego jechać w środę albo czwartek. I teraz nasuwa się pytanie co z Axelem jeśli nie znajdzie domu do połowy czerwca? Warto ryzykować?


A jest tam buda, jakies zacienione miejsce?
Ogródek ogrodzony?

Posted

hmm..nie sądze, aczkolwiek miał być wolontariat.

Musisz kliknąć edytuj>zaawansowana edycja.
Kiedy jesteście w stanie go zabrać stamtąd?
Opłata schroniskowa wynosi 40 zł z tego co wiem.

Posted

Wiewiórka napisał(a):
Gadałam z mamą opowiedziałam jej o Axelu, zgodziła się żebym go zabrała ze schronu. Miałby mieszkać na ogródku przy jej pracy, biegał by po ogrodzonej posesji. Tylko jest warunek że mogła bym go wziąść tylko do połowy czerwca. Chodził by na krótki spacer o 6 rano potem na długi o 14 i o 20. Musiała bym mieć dla niego worek karmy tak z 15 kilo, obroże, smycz, kaganiec nie mówiąc już o weterynarzu, operacji i kastracji dochodzi jeszcze wykupienie ze schroniska. Jeśli uda się to wszystko załatwić, to mogę po niego jechać w środę albo czwartek. I teraz nasuwa się pytanie co z Axelem jeśli nie znajdzie domu do połowy czerwca? Warto ryzykować?


Z całym szacunkiem dla Ciebie Wiewiórko ale ja nie jestem pewna, że warto, przyznam się, że śledzę twoje posty bo są na sosnowcu i trochę to roztrzepanie tu szczeniaki tu Axel mnie zastanawia.
Sądzę, że uczciwie by było gdybyś poinformowała w pierwszym poście, że jesteś osoba niepełnoletnią i że ostatnie twoje tymczasy wylądowały w schronie, osobiście nie mam nic przeciwko twojemu dt (uważam, że powinnaś dostac szanse żeby się zrehabilitować) ale tak jak napisałam nie każdy wie o Twojej przeszłości i chociaz jestem przeciwnikiem ujawniania życia prywatnego dogomaniaków na forum, tak w tym przypadku uważam, że tu powinno być ujawnione, żeby osoby które Ci kibicują wiedziały co się może zdarzyć.

I do wszystkich tu udzielających się na wątku - chyba nierozsądne jest oddać psa na dt osobie niepełnoletniej nie konsultując się z jego rodziną.

Posted

Rzecz jasna dialog trzeba prowadzić z mamą wiewióry, ona sama ( wiewióra) w tym przypadku nawet nie może zabrać psa ze schronu.
Po za tym zanim psa wyciągniemy gdziekolwiek, trzeba pomyśleć nad alternatywą, przecież jak do czerwca nie znajdziemy Dt to pies znów wyląduje w schronie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...