Piromanka Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Co u kochanego Borgo? Nadal w schronie....? Quote
Mysia_ Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 dzisiaj znów nie chciał jeść... Zawsze jak się zachmurzy to biedak boi sie, że będzie burza :-( Quote
Bjuta Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Słodki Borgo - pogromca niedźwiedzi polarnych! z Bąblem:loveu: Quote
Mysia_ Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 ooo tak, to jest to co Borguś lubi najbardziej :loveu: czasem już sił brakuje, ale aportowanie i zabawa jest najważniejsza.... Kochany dziadulek :roll: Quote
Mysia_ Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 jak wszystko uda mi się ogarnąć to będe musiała się za Borgunia zabrać, jemu na prawde nie wiele pozostało :-( Ostatnio odchodzi strasznie dużo "moich" małych wieloletnich przyjaciół :-( Quote
Mysia_ Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Borguś już taki słabiutki jest... Chodzi sobie po wybiegu z nóżki na nóżki... Czy jeszcze zdąży poznać szczęście? :-( Quote
Beatkaa Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 A ile Borgo może mieć lat i od ilu już jest w schronisku ? Quote
Mysia_ Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 w schronisku jest jakoś 6-7 lat :-(:-(:-( a sam ma... no na pewno przeszło 13.... Quote
Beatkaa Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 No to rzeczywiście staruszek,ze zdjęć nie wygląda... :( Quote
Mysia_ Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 najchętniej jeszcze by biegał, aportował i bawił się... jednak już brakuje mu sił :-( Quote
Piromanka Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Ale najważniejsze, że jest młody duchem!!!! Quote
Mysia_ Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Piromanka napisał(a):Ale najważniejsze, że jest młody duchem!!!! to na pewno daje mu jakąś siłę.... Quote
Mysia_ Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Borgusiowi zapewno nie zostało wiele życia, obawiam się, że wręcz bardzo mało :-( Najlepiej by było jakby jak najszybciej opuscił schronisko i trafił to jakiegoś cichego, spokojnego miejsca.... Ostatnio na wybiegu samych staruszków, gdzie nigdy nic złego się nie dzieje i wszyscy żyją w zgodzie - Borguś został zaatakowany przez inne psy :-( Nic mu sie nie stało, bo na szczęście akurat byłam na dworze (wywieszałam na płocie wyprane koce) i zauważyłam, że na wybiegu jest jakieś zamieszanie. Nie mam pojecia jak do tego doszło i dlaczego, ten wybieg to jedno z najbezpieczniejszych miejsc w schronisku, większość psów tam nawet nie było by w stanie uszkodzić drugiego, bo nie mają zębów. BARDZO BOJĘ SIĘ BORGUSIA, ON NIE JEST W STANIE SIĘ OBRONIĆ :-( Quote
Bjuta Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Ale kto go przyjmie? Może Kikou ma jeszcze miejsce? Quote
Mysia_ Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Bjuta napisał(a):Ale kto go przyjmie? Może Kikou ma jeszcze miejsce? u Kikou teraz tez jest sporo psiaków, do tego Mongo się zrobił waleczny :mad: A Borguś bardzo biedny jest, skoro nawet takie psy jak u niego na wybiegu go gryzą to jest na prawdę źle :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.