Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Suczka ma ok 4 miesięcy. Miesiąc temu zostala wyadoptowana do sprawdzonego wcześniej domu stalego. Niestety, jak to czasami bywa dom w praktyce okazal sie nieodpowiedzialny. Dziś kazano sunie zabrać w trybie natychmiastowym ponieważ podczas nieobecności wlaścicieli niszczy. Ludzie nie chcą rozwiązać problemu tylko się go pozbyć. Na nic zdają się tlumaczenia, rady. Sunia ma od nich zniknąć albo...

Ja tymczasuje psiaki ale obecnie z powodów osobistych nie mam możliwości żeby wziąć do siebie malą.

Bardzo proszę o pomoc dla psiny.
Dt będzie wspomagany funduszami na karme i ew opiekę weterynaryjną. Jeśli znajdzie się ktoś (spoza Warszawy) chętny pomóc temu psiemu dzieciakowi będziemy kombinować transport.

Sunia ma komplet szczepień, jest odrobaczona. Charakter ma typowo szczeniecy. Jest wesola, lubi przytulanie, dobrze dogaduje sie z innymi psami. Nie jest agresywna.
Wyrośnie na psiaka średniej wielkości (orientacyjnie do kolana)



a oto psina



Posted

No co za *&*@#^!@^!*&^#*!%#&@^%$ !!! sory! a oni mysleli, ze dostana szczeniaka, ktory tanczy, spiewa i codziennie robi ibiady?
Niestety, podbijac tylko moge :( ale rzucic pomysl tez moge:)

Kiedys byla podobna historia. Szczenior, ktory natychmiast musial opuscic dom. I wiecie jak zostalo to rozwiazane? kazda z wolnotariuszek wziela psa na 3 dni. Po 2 tyg psiak znalazl DS. Sieczka we lbie? nie u rozbrykanego szczeniora!

Moze i tutaj tak zrobic.

DZIEWCZYNY Z WARSZAWY i okolic! (bo psiak jest w Warszawie?)

Pamietajcie tez, ze 25 kwietnia jest Dzien Ziemi. Wiem, ze nie wolno tak bez zapowiedzi, ale ... cichaczem z chusteczka SZUKAM DOMU mozna sie z nim przespacerowac i poszukac potencjalnych (odpowiedzialnych) zainteresowanych ;)

ps. a wlascicieli moze umiescic na CzK, co?

Posted

Dziekuję, że zajrzałaś :)

Psina jest w Warszawie. Spacery podczas Dnia ziemi to super pomysł ale trzeba ja gdzies przetrzymać.

A obecni wlaściciele byli oczywiscie informowani co to znaczy miec szczeniaka w domu. Niestety pewnie sadzili ze ich to ominie...

Posted

Cały czas jest allegro, bo suczka była ogłaszana wraz z prawie identyczną siostrą, jest na adopcje.org. adopcjepsow.org, gumtree, ogłoszenie w Kurierze Południowym, robiłam ogólne, szczeniakowe ogłoszenia w GW.
Nie wiem, ile jeszcze jest czasu, raczej niewiele, bo termin oddania już raz została przesunięty.

Posted

Ja jutro tez porobię trochę ogłoszeń, a póki co do góry mała!!

Justyna, a czy tych ludzi da się przekonać zeby ja przetrzymali? Wytlumaczyć, że szukamy domu, pokazac ogloszenia?
Może jesli będą pewni, że "problem" ma szanse szybko zniknąć to zgodza się żeby sunia jeszcze u nich została?

Posted

Państwo mieli się jeszcze zastanowić- twierdzą, że się przeliczyli i nie mają wystarczająco dużo czasu dla psa.
Sunia niszczy, gdy zostaje w domu (8 godzin dla tak młodego psiaka w samotności to jednak dużo). Zaproponowałam, by poszukali kogoś, kto zajrzy do suni w ciągu dnia.
Czekam na informację, czy spróbują treningu klatkowego, czy definitywnie suczkę oddają.

Posted

o matko ... długo niby ale nie wiedzieli biorąc, że szczeniak to dziecko jest?

mam nadzieję, że dobrze się to rozwiąże i jakoś się dogadają - przecież z każdym tygodniem będzie lepiej ....

Posted

esperanza napisał(a):
Raz chcą odwieźć, raz nie. Bardzo są niezdecydowani, tylko zwierzaka szkoda...


bez komentarza ...
długo się tak zamierzają bujać? ciekawe jak ją traktują skoro przeszkadza ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...