Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj znalazłam błąkającego się pięknego białego pudelka. Piesek z opowiadań mojej córki w dniu dzisiejszym błąkał się po dworcu autobusowym w Mikołowie, po południu wraz z córka natknęłyśmy się na niego w mojej miejscowości Orzesze(prawdopodobnie wraz z pasażerami wsiadł do autobusu). Wzięłam psa do domu, wykąpałam, założyłam książeczkę i podałam tabletkę odrobaczającą. Pies nie był silnie skołtuniony, tylko bardzo brudny. Powiadomiłam lecznicę weterynaryjną w Mikołowie, Straż Miejską w Mikołowie i Policję w Orzeszu. Nikt nie zgłaszał zaginięcia. Niestety nie mogłam pieska zatrzymać u siebie ponieważ jestem hodowcą i mam u siebi gromadkę psów oraz aktualnie 2 mioty szczeniąt.Po powiadamieniu Policji przyjechał do mnie weterynarz który jeszcze wieczorem przewiózł pieska do schroniska Fauna w Rudzie Śląskiej.http://www.fauna.rsl.pl/index.php?thanks=1
Pies jest bardzo grzeczny, cierpliwy przy pielęgnacji, bardzo wesoły, przyjazny, myślę ze miał młodą opiekunkę, bo bardzo wtulał się do mojej córki.
Jest mi go strasznie żal, może znalazłaby się osoba, która przygarnęła by pieska i podarowała mu swoje serce już na stałe. Wklejam fotki pieska tuż przed wyjściem z weterynarzem. Pies jest naprawdę bardzo ładny i miły. Pomóżmy mu szybko znaleźć kochający dom.

Katarzyna kontakt do mnie 0602778043



Posted

On musiał komuś zginąć :( Tak fachowo ostrzyżony.Może za sunią poleciał?jest szansa,żeby rozwiesić jakieś ogłoszenia w miejscu, gdzie się błąkał?

Posted

W poniedziałek zamieścimy ogłoszenia na przystankach w Mikołowie i w lecznicy w Mikołowie. Dziwi mnie tylko ze nikt go nie szuka. Jest jeszcze możliwość,że do Mikołowa, też mógł dostać się autobusem :(

Posted

To młody pies, weterynarz ocenia go na 4 lata, ja myślę ze możne mieć i 2 . Ja niestety nie mogłam go zatrzymać w domu, tak jak pisałam mam maluszki i mam sunie po zabiegu operacyjnym,do tego mam małe mieszkanie, tak,że nawet nie miałabym dla niego pomieszczenia na przetrzymanie.

Posted

Piesek był tylko bardzo brudny. Wykąpałam go podciełam łapki i pazurki. Nie był jakoś mocno skołtuniony więc jeśli stracił dom, to bardzo niedawno.

Posted

DogoKika napisał(a):
sprawdzałam i w uszach i w pachwinach, nie ma tatuażu


Mam nadzieję, że jednak znajdzie się właściciel. Sprawdzaliście w Tyskim schronie czy nie było zgłoszeń?
Mały jest na pudlach w potrzebie, ale chyba go jeszcze nie ogłaszamy?

Posted

Trzeba koniecznie powiadomić okoliczne schroniska bo jeśli lubi jeździć środkami lokomocji to mógł się śmiało przemieszczać.

DogoKika - proponuję zgłosić go jeszcze w Tychach i Katowicach, najlepiej by było gdybyś to ty popilotowała zgłoszenia i podawała swój telefon do kontaktu - nie sądzę aby schronisko się tym zajęło.

http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/okoliczne-schroniska-i-azyle,91.html

Warto też zostawić informację i nr tel u psich fryzjerów.

Posted

Kochani Juhuuuuuuuuuu!!!!!! własnie miałam telefon, od właściciela pieska, który go rozpoznał na zdjęciach. Już jutro rano jego Pan, jak się okazuje z Tychów ( a to wędrowniczek :) ), odbierze psiaka. Już się skontaktował ze schroniskiem. Ale się ogromnie cieszę, bo psiak jest Cudowny. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie. :)))))))))))))))))))))))

Posted

no nie moge...ale podróznik... z Tychów do Mikołowa z Mikołowa do Orzesza dobrze,ze podmiejskimi jezdził a nie wsiadł do pks bo diabli wiedza gdzie by sie udał...

Posted

Witam serdecznie.

Tym szczęśliwym właścicielem jestem właśnie ja :) Pani Katarzyno nie ma pani pojęcia jak radość zapanowała w domu po telefonie do pani i schroniska.

Jednak interent może sprawić cuda :) Piesek wabi się Dżeki, mieszka w Chorzowie i jest naszą domową przytulanką. Byliśmy w Tychach na chwile u znajomych i chwila nieuwagi.....
Przypuszczam, że nasz łobuziak poleciał za jakąś panią ;)

Jutro odbieram go w Rudzie Śląskiej. Dzwoniłem już i wszystkie jego cechy się zgadzają :)

Posted

DogoKika napisał(a):
Bastino, to była dzisiaj dla mnie najwspanialsza wiadomość. Cieszę się wraz z Wami i Dżekim


I ja bardzo się cieszę:lol:Super!!!
Bastino koniecznie załóżcie Dżekiemu adresówkę, bo tym razem tylko dzięki DogoKika nic się nie stało.

Posted

[quote name='Energy']I ja bardzo się cieszę:lol:Super!!!
Bastino koniecznie załóżcie Dżekiemu adresówkę, bo tym razem tylko dzięki DogoKika nic się nie stało.

To będzie pierwsza rzecz, po powrocie do domku i wyściskaniu go :) Fakt, że piesek miał obrożę z numerkiem naszej lecznicy. Wynika z tego, że ktoś mu ją ściągnął :(

Nawet w pracy mam jego fotki :)

Pozdrawiam i jutro napisze po powrocie naszego łobuziaka do domu :)

Posted

Mam nadzieję, że to na pewno Wasz psiaczek, a adresówkę proponuję grawerowaną, bo zakręcane niestety się nie sprawdzają.
Szkoda, że nie możecie go dzisiaj odebrać.

Posted

Energy napisał(a):
Mam nadzieję, że to na pewno Wasz psiaczek, a adresówkę proponuję grawerowaną, bo zakręcane niestety się nie sprawdzają.
Szkoda, że nie możecie go dzisiaj odebrać.


Większość szczegółów daje nadzieje, że to właśnie on :) Dziękuje za podpowiedź odnośnie adresówki - zrobimy grawerowaną :)

Fotka jest już z przed 5 lat, więc troszkę się zmienił od tego czasu ;)

PS. Chciałem, go odebrać dzisiaj ( pomimo, że teraz jestem w pracy ) ale pani z którą rozmawiałem powiedziała, że dopiero jutro mogę przyjechać po godzinie 9.00 :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...