DogoKika Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Dzisiaj znalazłam błąkającego się pięknego białego pudelka. Piesek z opowiadań mojej córki w dniu dzisiejszym błąkał się po dworcu autobusowym w Mikołowie, po południu wraz z córka natknęłyśmy się na niego w mojej miejscowości Orzesze(prawdopodobnie wraz z pasażerami wsiadł do autobusu). Wzięłam psa do domu, wykąpałam, założyłam książeczkę i podałam tabletkę odrobaczającą. Pies nie był silnie skołtuniony, tylko bardzo brudny. Powiadomiłam lecznicę weterynaryjną w Mikołowie, Straż Miejską w Mikołowie i Policję w Orzeszu. Nikt nie zgłaszał zaginięcia. Niestety nie mogłam pieska zatrzymać u siebie ponieważ jestem hodowcą i mam u siebi gromadkę psów oraz aktualnie 2 mioty szczeniąt.Po powiadamieniu Policji przyjechał do mnie weterynarz który jeszcze wieczorem przewiózł pieska do schroniska Fauna w Rudzie Śląskiej.http://www.fauna.rsl.pl/index.php?thanks=1 Pies jest bardzo grzeczny, cierpliwy przy pielęgnacji, bardzo wesoły, przyjazny, myślę ze miał młodą opiekunkę, bo bardzo wtulał się do mojej córki. Jest mi go strasznie żal, może znalazłaby się osoba, która przygarnęła by pieska i podarowała mu swoje serce już na stałe. Wklejam fotki pieska tuż przed wyjściem z weterynarzem. Pies jest naprawdę bardzo ładny i miły. Pomóżmy mu szybko znaleźć kochający dom. Katarzyna kontakt do mnie 0602778043 Quote
mshume Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 On musiał komuś zginąć :( Tak fachowo ostrzyżony.Może za sunią poleciał?jest szansa,żeby rozwiesić jakieś ogłoszenia w miejscu, gdzie się błąkał? Quote
DogoKika Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 W poniedziałek zamieścimy ogłoszenia na przystankach w Mikołowie i w lecznicy w Mikołowie. Dziwi mnie tylko ze nikt go nie szuka. Jest jeszcze możliwość,że do Mikołowa, też mógł dostać się autobusem :( Quote
Equus Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Szkoda, ze musiał trafić do schroniska :( Na ile lat oceniasz tego psiaka? Quote
DogoKika Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 To młody pies, weterynarz ocenia go na 4 lata, ja myślę ze możne mieć i 2 . Ja niestety nie mogłam go zatrzymać w domu, tak jak pisałam mam maluszki i mam sunie po zabiegu operacyjnym,do tego mam małe mieszkanie, tak,że nawet nie miałabym dla niego pomieszczenia na przetrzymanie. Quote
Equus Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 I tak dużo dla niego zrobiłaś! Tylko niestety w schronisku Twoje zabiegi szybko zostaną zniweczone :( Quote
Energy Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Psiaczek nie wygląda na zaniedbanego, może rzeczywiście zaginął... Quote
DogoKika Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Piesek był tylko bardzo brudny. Wykąpałam go podciełam łapki i pazurki. Nie był jakoś mocno skołtuniony więc jeśli stracił dom, to bardzo niedawno. Quote
Energy Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Może ktoś go szuka, oby... Warto zawiadomić inne okoliczne schroniska. DogoKika szukałaś może czy nie ma tatuażu? Quote
DogoKika Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 sprawdzałam i w uszach i w pachwinach, nie ma tatuażu Quote
Energy Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 DogoKika napisał(a):sprawdzałam i w uszach i w pachwinach, nie ma tatuażu Mam nadzieję, że jednak znajdzie się właściciel. Sprawdzaliście w Tyskim schronie czy nie było zgłoszeń? Mały jest na pudlach w potrzebie, ale chyba go jeszcze nie ogłaszamy? Quote
JOMA Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Trzeba koniecznie powiadomić okoliczne schroniska bo jeśli lubi jeździć środkami lokomocji to mógł się śmiało przemieszczać. DogoKika - proponuję zgłosić go jeszcze w Tychach i Katowicach, najlepiej by było gdybyś to ty popilotowała zgłoszenia i podawała swój telefon do kontaktu - nie sądzę aby schronisko się tym zajęło. http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/okoliczne-schroniska-i-azyle,91.html Warto też zostawić informację i nr tel u psich fryzjerów. Quote
al'akir Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 ja mu zrobiłam ogłoszenie , bo leciałam całą listą , bez danych kontaktowych (tylko mój mail jest w razie czego) . Może właściciel szuka w internecie ? Quote
DogoKika Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Kochani Juhuuuuuuuuuu!!!!!! własnie miałam telefon, od właściciela pieska, który go rozpoznał na zdjęciach. Już jutro rano jego Pan, jak się okazuje z Tychów ( a to wędrowniczek :) ), odbierze psiaka. Już się skontaktował ze schroniskiem. Ale się ogromnie cieszę, bo psiak jest Cudowny. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie. :))))))))))))))))))))))) Quote
rytka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 no nie moge...ale podróznik... z Tychów do Mikołowa z Mikołowa do Orzesza dobrze,ze podmiejskimi jezdził a nie wsiadł do pks bo diabli wiedza gdzie by sie udał... Quote
al'akir Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 To wspaniałe wiadomości ! Do przewidzenia było to , że psiak ma właściciela Quote
mshume Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Super :)Powiedz Panu,żeby zaczipował psa i nałożył adresówkę, bo następnym razem może nie być happy endu... Quote
Bastino Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Witam serdecznie. Tym szczęśliwym właścicielem jestem właśnie ja :) Pani Katarzyno nie ma pani pojęcia jak radość zapanowała w domu po telefonie do pani i schroniska. Jednak interent może sprawić cuda :) Piesek wabi się Dżeki, mieszka w Chorzowie i jest naszą domową przytulanką. Byliśmy w Tychach na chwile u znajomych i chwila nieuwagi..... Przypuszczam, że nasz łobuziak poleciał za jakąś panią ;) Jutro odbieram go w Rudzie Śląskiej. Dzwoniłem już i wszystkie jego cechy się zgadzają :) Quote
DogoKika Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Bastino, to była dzisiaj dla mnie najwspanialsza wiadomość. Cieszę się wraz z Wami i Dżekim Quote
Energy Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 DogoKika napisał(a):Bastino, to była dzisiaj dla mnie najwspanialsza wiadomość. Cieszę się wraz z Wami i Dżekim I ja bardzo się cieszę:lol:Super!!! Bastino koniecznie załóżcie Dżekiemu adresówkę, bo tym razem tylko dzięki DogoKika nic się nie stało. Quote
Bastino Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 [quote name='Energy']I ja bardzo się cieszę:lol:Super!!! Bastino koniecznie załóżcie Dżekiemu adresówkę, bo tym razem tylko dzięki DogoKika nic się nie stało. To będzie pierwsza rzecz, po powrocie do domku i wyściskaniu go :) Fakt, że piesek miał obrożę z numerkiem naszej lecznicy. Wynika z tego, że ktoś mu ją ściągnął :( Nawet w pracy mam jego fotki :) Pozdrawiam i jutro napisze po powrocie naszego łobuziaka do domu :) Quote
Energy Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Mam nadzieję, że to na pewno Wasz psiaczek, a adresówkę proponuję grawerowaną, bo zakręcane niestety się nie sprawdzają. Szkoda, że nie możecie go dzisiaj odebrać. Quote
Bastino Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Energy napisał(a):Mam nadzieję, że to na pewno Wasz psiaczek, a adresówkę proponuję grawerowaną, bo zakręcane niestety się nie sprawdzają. Szkoda, że nie możecie go dzisiaj odebrać. Większość szczegółów daje nadzieje, że to właśnie on :) Dziękuje za podpowiedź odnośnie adresówki - zrobimy grawerowaną :) Fotka jest już z przed 5 lat, więc troszkę się zmienił od tego czasu ;) PS. Chciałem, go odebrać dzisiaj ( pomimo, że teraz jestem w pracy ) ale pani z którą rozmawiałem powiedziała, że dopiero jutro mogę przyjechać po godzinie 9.00 :( Quote
Energy Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Nasza cudna schroniskowa rzeczywistość, nie i już. Czekam w takim razie na jutrzejsze wiadomości i trzymam kciuki:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.