Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sprawą kotów wolnobytujących zamieszkujących Oliwę zajmowała się w zeszłym roku Agnieszka Marczak, wysterylizowała kotki, wyadoptowała kociaki, miała kontakt z karmicielką - starszą panią, która przygarniała wszystkie biedy z okolicy, ponieważ wszystkie koty były zabijane przez mieszkańców, były trute, rozszarpywane przez psy, liczba kotów w kawalerce u tej pani wzrosła do 18. Niestety owa starsza pani (84 lata) nie jest w stanie zajmować się przygarniętymi kotami, złamała rękę, mieszka w jednym pokoju z synem który jest alkoholikiem i znęca się nad kotami, ostatnio zaczął wyrzucać koty na ulicę gdzie wszystkie (4 koty) zostały przejechane przez samochody, na podłodze w mieszkaniu wysypał żrący środek, kocury mieszkają razem z kocicami, nic nie jest wykastrowane ani wysterylizowane, starsza pani nie ma siły ani pieniędzy by zajmować się kotami. Wczoraj na miejsce pojechały dziewczyny z Patrolu, nigdy wcześniej nie widziały takich warunków, próbowały dogadać się ze starszą Panią w sprawie sterylizacji jej kotek, zaproponowały zakup karmy i żwirku, powiedziały że znajdą domy dla kotów ale niech mieszkają dalej u tej pani do tego czasu. Kobieta jednak się nie zgodziła, powiedziała, że syn wypuści wszystkie koty na ulicę.

Sprawa jest bardzo trudna ponieważ nie mamy 14 domów tymczasowych, do tej pory znalazłyśmy 3
Koty są w dobrej kondycji fizycznej, wszystkie są oswojone, 2 koty mają problemy z oczami, jeden nie ma nóżki. Chcemy wszystkie kotki wysterylizować i wykastrować kocury, nie wiemy jeszcze tylko za co i czy będziemy mogły wykorzystać darmowe sterylizacje w Gdańsku ale przede wszystkim musimy wszystkie koty stamtąd zabrać w przyszłym tygodniu, dlatego apeluje do wszystkich CZY ZNAJDZIE SIĘ U WAS MIEJSCE NA CHOCIAŻ JEDNEGO KOTA???

Sprawa jest naprawdę pilna!!! Pani jest świadoma tego, ze nie da rady i ze nie może mieć i wziąć w przyszłości więcej zwierząt. Brała je ponieważ sąsiedzi je truli i wybijali pod blokiem. Koty tej Pani są zadbane, ładne i bardzo przyjacielskie. Lgną do ludzi. Są karmione. Jeden z kotów nie ma tylnej łapki, niemniej daje sobie świetnie rade. Postanowiłyśmy kotki wysterylizować i szukać im pilnie domów. Bardzo prosimy o pomoc!!! Te koty nie mogą trafić na ulice. Pani mieszka przy Grunwaldzkiej - to ruchliwa ulica. Nie będą miały szansy. Koty z powodu syna tej Pani, nie są tam bezpieczne. Trudno żyć w takich warunkach!!! Sytuacja tej Pani zajmuje się także zaprzyjaźniona sąsiadka. My musimy zająć się zwierzętami.
PROSIMY JEŻELI MOŻECIE ZAADOPTOWAĆ LUB PRZYGARNĄĆ NA TYMCZAS FAJNEGO, ZADBANEGO KOTA - POMÓŻCIE NAM!!!
PROSIMY POMOZCIE!!!
tel. kontaktowy 0600032120 - Monika Kwiatkowska; 0608457026 - Kasia Ślusarska.



ZAKŁADAMY ODDZIELNE KONTO NA KOTY Z OLIWY PONIEWAŻ KONTO OGÓLNE PKDT ŚWIECI PUSTKAMI, PIENIĄDZE NA KOTY STOCZNIOWE MOŻEMY WYDAĆ TYLKO NA "STOCZNIOWCÓW". BŁAGAMY O POMOC INTERNAUTÓW DLA KOTÓW Z OLIWY.
Dane do przelewu:
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

ul. Kopernika 6/8, 00-367 Warszawa
81 1370 1109 0000 1706 4838 7309
z dopiskiem “PKDT – koty z Oliwy”

Posted

Bardzo prosimy o pomoc jak nie znajdziemy im chociaż DT to koty zostaną wypuszczone przez tej pani syna alkoholika na dwór gdzie koty zginą pod kołami samochodów ponieważ budynek znajduje się przy głównej ulicy która jest bardzo ruchliwa.Cztery koty wypuszczone skończyły pod kołami nie pozwólmy by te także czekał taki los.

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...