Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dwa tygodnie temu znalazłam na ulicy śliczną młodą suczkę. Mała ma około roku, jest radosna, przyjazna i naprawdę przeurocza. Jest trochę nieśmiała w stosunku do obcych, ale szybko się ośmiela i przywiązuje do opiekuna. Uwielbia się bawić. Jest bardzo bystra, załatwia się na dworze. Zostawiona w domu sama nie robi szkód. Została obejrzana przez weterynarza i odrobaczona, posiada książeczkę zdrowia.

Psinka szuka nowego opiekuna. To bardzo pilne, mamy czas do tego wtorku! Do oddania za darmo. Możliwa pomoc w transporcie do innych miast w Polsce (sama mogę dowieźć ją do Warszawy lub Łodzi, koleżanka zapewnia transport do Rzeszowa lub Zakopanego - w razie czego zawiozę ją w dowolne inne miejsce).



tel. kontaktowy: 602 77 57 67
email: [email protected]
gg: 3805928

Posted

Róbcie ogłoszenia wszędzie tam, gdzie się da - absolutne minimum to allegro (najlepiej wyróżnione - to ok.14zł o ile dobrze pamiętam), ogłoszenia w lokalnej prasie (MM Lublin, Kurier Lubelski, Dziennik Wschodni, lubelska Gazeta Wyborcza, Anonse Lublin). Skoro suka znaleziona dwa tygodnie temu a dopiero teraz szukacie jej domu i ma zniknąć do wtorku to czarno to widzę :roll:

Posted

Szukamy jej domu cały czas - przez ogłoszenia rozlepiane na mieście, na uczelni, w sklepach i lecznicach, przez ogłoszenia na sieci, przez znajomych, przez informacje w schronisku. Miałyśmy nadzieję, że znajdą się jej właściciele (miała obrożę, była zadbana - wyraźnie się komuś zgubiła). Ale nikt się nie zgłosił. Teraz mamy nadzieję, że przygarnie ją ktoś inny. Jest szansa, że będzie miała opiekę na święta, ale lepiej jej stały dom znaleźć, niż z rąk do rąk co kilka dni czy tygodni przerzucać...

Posted

O, to bardzo dobrze, że działacie - przepraszam, że pomyślałam inaczej ;)

Wiesz, czasem pies szuka domu np. miesiąc czy dwa... Spróbujcie ją poogłaszać w prasie.

Posted

Wysyłałam jej ogłoszenie do Anonsów i internetowych wydań wielu gazet. Póki co nic. Ja sobie zdaję sprawę, że szukanie domu dla psa to nie jest łatwa sprawa, ale niestety mieszkamy w akademiku (gdzie w ogóle nie wolno trzymać zwierząt, a wybłagany termin kilku dni dawno już przekroczyłyśmy), jedziemy na święta do domów (z czego nie idzie się wykręcić), a z małą coś trzeba zrobić. Ja mam własne psy, które by ją żywcem zjadły. Nie chce jej oddawać do schroniska, ale co mi zostanie, jeśli nikt nie będzie jej chciał chociaż przechować...?

Posted

Podnoszę. Mała jest strasznie fajna, radosna, szarpie pluszaki i szaleje na spacerach. Skacze jak sprężynka. Co prawda siusia z radości na powitanie, ale to mała wada wobec jej rozlicznych zalet. ;) Niestety czas nam ucieka. Mogę zostać z nią do środy, ale w czwartek rano muszę być w domu. Prosimy chociaż o DT! Byle nie schronisko, bo dla niej to będzie dramat...

Posted

Zajrzyj do działu 'Domy tymczasowe' - jest w podforum 'Akcje', spróbuj przejrzeć wątki tych określonych miast, napisać pw do dziewczyn, które są najbardziej aktywne w tych tematach - zawsze coś doradzą.

Posted

OK, już po wszystkim. Po południu (jak już myślałam, że schronisko jest nieuniknione) zadzwoniła moja ciocia z Warszawy i kazała przywieźć psa do siebie. Na 99% - na stałe. Lepszego domu dla małej nie dało się znaleźć. Od dzisiaj rudzielec mieszka w stolicy. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...