Romka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Tak piękne psiaki na świetnych zdjęciach!Kaja gratulacje! Quote
kajkoowa Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Dziękuję! Świetne wieści, czyli została Toffi, tak samo jak Melka :( Quote
Paula03 Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Super, że malutka w domku, tylko teraz jeszcze mamuśka musi znaleźć dom! Quote
Andzike Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Paula03 napisał(a):Super, że malutka w domku, tylko teraz jeszcze mamuśka musi znaleźć dom! Cieszę się, ze Karmelcia ma dom, ale tak mi szkoda Toffi :( sama zostala bidulka... Quote
Romka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Andzike ,mam gorsze wieści!Toffi została dzis zagryziona przez psy z sąsiedniego boksu.Próbowała wydostać sie na zewnątrz(nie pierwszy raz )i przechodząć pod ogrodzeniem zaklinowała się.Jej głowa była w sąsiednim boksie.Psy z tego boksu wygryzły jej mięsnie szyjne i prawie oskalpowały,. nie miała takze uszu(odgryzione).Kiedy przyszłysmy była w agonii i lekarz skrócił jej cierpienia.Żegnaj kochanie!Miałaś trudne życie,bezdomna,niekochana ,po wielokrotnych porodach i na koniec straszna śmierc w schonisku.Tak bardzo jest nam przykro bo zaczęłaś nam ufać a my chciałysmy pokazac ci lepsza stronę zycia i człowieka. Śpij spokojnie! Quote
mamanabank Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Masakra, straszna historia, bardzo trudno nam się z tym pogodzić... Quote
Andzike Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 O Boshe ...:((( Zabrakło mi słów :( Tyle wycierpiała w życiu i taki był jego koniec :((( Nie tak miało być Tofficzko ... :( Śpij dobrze [*] Quote
Paula03 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Biedna Toffi tak okrutnie skończyła swoje życie... Dobrze, że jej dzieci są już w domku. Quote
kajkoowa Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Masakra! Nie wyobrażam sobie, co ona czułą i nawet nie chce sobie wyobrażać! Żegnaj kochana, bardzo mi przykro, że odeszłaś nie mając nikogo bliskiego... Quote
Romka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Widzicie to drzewo,za nim leżała Toffi jak przyszłyśmy do schroniska,nieświadoma jeszcze tragedii wyszłam na przeciw lekarce ,która po nią przyjechała i tak ją znalazłam. Quote
Paula03 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Aż mi się chce płakać, jeszcze wczoraj myślałam, że wypuścimy ją żeby biegała po schronisku, że ją pogłaszczemy zrobimy zdjęcia, a dzisiaj... Quote
agasaba Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 [FONT=Times New Roman]Biegaj szczęśliwa za tęczowym mostem [*][/FONT] Quote
Andzike Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Paula03 napisał(a):Aż mi się chce płakać, jeszcze wczoraj myślałam, że wypuścimy ją żeby biegała po schronisku, że ją pogłaszczemy zrobimy zdjęcia, a dzisiaj... Ja miałam nadzieję, że skoro wszystkie Karmelki znalazły dom, to i ktoś się w Toffi zakocha... Nie zdązył :( Quote
mamanabank Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Przed chwilą rozmawiałam z nową Panią dwóch Karmelków - piesków, jest w nich zakochana, mówi, że są fantastyczne, ją również bardzo zasmuciła wiadomość o Toffi (Pani obiecała zdjęcia Karmelków) Nigdy nie wymyśliłabym, ze może się coś takiego u nas zdarzyć... :-( Quote
Paula03 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 No to czekamy na zdjęcia, bo jestem ciekawa jak się zmieniły maluchy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.