Jump to content
Dogomania

Objawy zapadania tchawicy ?


Millka

Recommended Posts

Witam ponownie,
to ja wlascicielka 3 miesiecznego Shih Tzu, dziekuje Wam bardzo, za wcześniejsze wypowiedzi odnośnie guzka na szyjce mojego Skarbka, jak tylko wroce do domku zaczne masowac mam nadzieje, ze szybko zniknie.
Pomyśłałam, że skoro jesteście taka skarbnica wiedzy, zapytam was Kochani o jeszcze jeden nurtujacy mnie problem. Otoz maleństwo podczas 1,5 miesiecznego pobytu u nas 2 moze 3 razy w nocy gdy słodko spała budziła się charczac, duszac sie, tak jakby oddychajac nie mogla zlapac powietrza. Czytałam na forum o zapadaniu tchawicy, ale wszedzie informuja, ze nastepuje to w chwili wysilku lub podniecenia u pieska a ona w tym czasie spi ? Czy takie zapadanie moze wystapic takze w trakcie spania ?
Dzis wybieram się z nia do weterynarza, ktorego polecila mi kolezanka, poradzcie mi jakie pytania lub badania nalezalo by wykonac zeby wykluczyc lub potwierdzic to zapadanie .....

Dziekuje

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Millka']Witam ponownie,
to ja wlascicielka 3 miesiecznego Shih Tzu, dziekuje Wam bardzo, za wcześniejsze wypowiedzi odnośnie guzka na szyjce mojego Skarbka, jak tylko wroce do domku zaczne masowac mam nadzieje, ze szybko zniknie.
Pomyśłałam, że skoro jesteście taka skarbnica wiedzy, zapytam was Kochani o jeszcze jeden nurtujacy mnie problem. Otoz maleństwo podczas 1,5 miesiecznego pobytu u nas 2 moze 3 razy w nocy gdy słodko spała budziła się charczac, duszac sie, tak jakby oddychajac nie mogla zlapac powietrza. Czytałam na forum o zapadaniu tchawicy, ale wszedzie informuja, ze nastepuje to w chwili wysilku lub podniecenia u pieska a ona w tym czasie spi ?
[/quote]

Ja z kolei słyszałam, że po wypoczynku lub w czasie wypoczynku (spania). Moim psom tez się to przytrafiło parę razy w okresie wzrostu (ostatni raz nie pamiętam kiedy..dawno dosc), przy czym pierwszy raz się porządnie wystraszyłam (efekt jakby się pies dusił :-o ), trwało to kilka/kilkanascie sekund i przeszło.
Zawsze warto oczywiście podpytać weta ;). My pytamy o każdą nawet błachą rzecz jak by się czasem wydawało.

Link to comment
Share on other sites

[B]Millka[/B], o zapadaniu tchawicy poczytaj sobie na vetserwisie: [url]http://www.vetserwis.pl/tchawica.html[/url]
Wszystko jasno i czytelnie opisane. ;) Na dogomanii też już były jakieś tematy o tym, wpisz do wyszukiwarki "tchawicy" to pewnie wyskoczy Ci co nieco.
[quote name='Nor(a)']Ja z kolei słyszałam, że po wypoczynku lub w czasie wypoczynku (spania). Moim psom tez się to przytrafiło parę razy w okresie wzrostu (ostatni raz nie pamiętam kiedy..dawno dosc), przy czym pierwszy raz się porządnie wystraszyłam (efekt jakby się pies dusił :-o ), trwało to kilka/kilkanascie sekund i przeszło.
[/QUOTE]
Nor(a), u seterów chyba nie występuje zapaść tchawicy, to przypadłość małych ras. Podejrzewam, że u Twoich młodych to było zwykłe "zapowietrzanie się", które ktoś kiedyś opisywał już na dogo. Nazywa się to katar wsteczny, czy coś w tym rodzaju, wielu psom się to zdarza i nie jest niczym groźnym, ani się tego nie leczy (chyba, ze ataki są bardzo nasilone).
[B]Millka[/B], podejrzewam, ze Twój piesek też się tylko "zapowietrza", ale lepiej sprawdź u weta czy wszystko w porządku.

Link to comment
Share on other sites

O, proszę:
[quote name='anna2 w innym temacie'] napisałam w sprawie "zapowietrzania się"kilka tygodni temu do wet serwisu i dostałam taką oto odpowiedz:
" Witam,
Problem o którym Pani piszę nosi nazwę angielską reverse sneezing czyli katar wsteczny. Nie jest to groźna przypadłość (coś jakby czkawka u dzieci), po prostu zdarza się i już. Leczenia brak. Czasem częstotliwość objawów może zmniejszyć przy podawaniu leków uspokajających – np. Hydroxyziny ale w zasadzie nie zawsze jest to konieczne.

Z wyrazami szacunku
Lek.wet. Rafał Niziołek" [/QUOTE]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='coztego']
Nor(a), u seterów chyba nie występuje zapaść tchawicy, to przypadłość małych ras. Podejrzewam, że u Twoich młodych to było zwykłe "zapowietrzanie się", które ktoś kiedyś opisywał już na dogo. [/quote]

A u dużych nie jest to związane (jak juz wyzej pisałam) ze wzrostem? Jak to nam jakoś wet tłumaczył, że...w psie różne "części", że tak powiem, rozwijać się mogą nierównomiernie. :roll: I to by się potwierdzało, psy w zasadzie fizycznie dorosły...nie pojawia się to już w ogóle.
Nie mówie,że to na 100% prawda..informację uzyskałam od łodzkiego lokalnego weta. Nie potwierdzałam tego gdzie indziej (co mi się zdarza), bo nie był to jakiś problem nr1 wizyty...ot..przypomnialo mi się to spytałam.
Wiem o yorkach, że to częsta przypadłość, także tak jak powiedziałas..stała (nie związana z okresem rozwoju) przypadłość małych ras.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

[quote name='coztego'][B]Millka[/B], o zapadaniu tchawicy poczytaj sobie na vetserwisie: [URL="http://www.vetserwis.pl/tchawica.html"]http://www.vetserwis.pl/tchawica.html[/URL]
Wszystko jasno i czytelnie opisane. ;) Na dogomanii też już były jakieś tematy o tym, wpisz do wyszukiwarki "tchawicy" to pewnie wyskoczy Ci co nieco.
[B]Millka[/B], podejrzewam, ze Twój piesek też się tylko "zapowietrza", ale lepiej sprawdź u weta czy wszystko w porządku.[/quote] Podpinam się pod temacik ;) Na Vetserwisie napisane jest, ale jak to wygląda w rzeczywistości to inna sprawa. Piszą, że objawem jest kaszel, czyli, że coś podobnego do zapowietrzania się, o którym pisała [B]coztego[/B] odpada? Moja sunia czasami i charknie sobie, ale częściej właśnie jakby miała katar wsteczny (napręża się i wciąga mocno powietrze nosem), z tym, że czasem słychać, że jest bardziej mokry. Występuje to zazwyczaj rano, ale i w ciągu dnia, tak z nienacka. Jak biega nic się nie dzieje, chociaż ostatnio przy przywitaniu zaczęła mieć ten niby katar wsteczny. Poza tym ma bolesnośc okolic tchawicy- tzn. jak się ją tam mocniej dotknie, to wywołuje odruch, a podobno nie powinno tak być. Przez miesiąc leczona antybiotykami, przeszło na 5 dni, po czym znów jest. Wet już też nie wie, powiedział że bronchoskopia jest jednyny pewnym badaniem. Mówił, że może mieć też coś z krtanią.
Mam prośbę do właścicieli psiaków z rozpoznanym zapadnięciem. Moglibyście napisać dokładnie jak wyglądają objawy i kiedy następują? Czy tylko następuje to w czasie zmęczenia, po biegu, wysiłku, podnieceniu? No i czy Wasze psiaki często się przeziębiają, bo słyszałam, że taka dolegliwość może predysponować do chorób ukł. oddechowego.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...