pumcia02 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 czekaj jeszcze pogadamy o tym z Agnieszką jutro, bo mozna tez powiedziec ze szkoda bedzie tego psa pozniej oddawac do schronu spowrotem, ze moze to byc juz za ciezkie przezycie dla niego. trza bedzie powaznie przemyslec to Quote
agat21 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Czy wiemy mniej więcej ile Kamyczek ma lat? Quote
pumcia02 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 stuprocentowo sie nie powie jak pies jest znaleziony, ale mozna okresalac jakos na 12 lat Quote
agat21 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Wśród całej masy psiaków Kamyczek po prostu ginie..:shake: A szkoda - to taki fajny psiak!!!!! Quote
Kostek Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Kamyczku bidulku dlaczego nikt nie chce Cie pokochac chociaz na te ostatnie kilka lat:( Quote
pumcia02 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 złe wiesci. Kamyk dzisaij pojechal do multivetu na kroplowke jednak okazuje sie ze ma chore serce, najpierw naja wyleczyc serducho potem mozna sie nerkami zajac. nie wiem czy dobrze zrozumialam ale to cus takiego. i cicho bylo powiedziane ze jest na pograniczu... Quote
siekowa Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 Kamyczku prosze Cie trzymaj się!niech tylko historia się nie powtarza :-( :-( :-( Quote
agat21 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 mariolka napisał(a):złe wiesci. Kamyk dzisaij pojechal do multivetu na kroplowke jednak okazuje sie ze ma chore serce, najpierw naja wyleczyc serducho potem mozna sie nerkami zajac. nie wiem czy dobrze zrozumialam ale to cus takiego. i cicho bylo powiedziane ze jest na pograniczu... O rany! :-( A coś konkretniej można się dowiedzieć? Co dokładnie jest z jego serduchem i nerkami? Jak ma wyglądac leczenie? Quote
siekowa Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 na gronie jedna z wolontariuszek napisała,że Kamyk dużo lepiej wygląda i dużo lepiej się czuje więc chyba nie jest źle :) Quote
pumcia02 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 tak podobno zupelnie inny pies. codzienne kroplówki i kurczaczek... no cóż :) Quote
siekowa Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 no to dobrze :) Kamyczku odzyskuj siły na nowy domek!ciotki już Ci go wykombinują! Quote
pumcia02 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 nikt nie chce milosci w bezowej skorce? Quote
Kostek Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 oj Kamyczku Kamyczku jak dobrze ze z Toba juz lepiej...szczescie ze bedzie juz cieplo bo chcialbys dluzej na dworku siedziec a tak jak mrozek trzeba uwazac na Twoje kosteczki Quote
Kostek Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 kamyczek ma domek trzeba go tylko zawiezc do minska mazowieckiego:D Quote
pumcia02 Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 suuuper! normalnie cud!!! :multi::multi::multi::multi: Quote
siekowa Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 nie moge w to uwierzyć poprostu :) znalazł się już jakiś transport czy mam w tytule napisać o tym? Quote
Kostek Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 jesli mozesz napisz w tytule transportu nigdy za wiele;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.