Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 96
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

umówiłyśmy:)

najbliższy termin jaki mi pasuje to niedziela
jutro postaram się skończyć rozmowę przed 12.00 ze względu na żałobę jaką dzisiaj ogłoszono
mogę prosić nr tel osoby którą mam powiadomić o wyniku kontroli

zaraz po kontroli jadę do schroniska i nie wiem kiedy dorwę się do komputera
akurat pani mieszka prawie po drodze więc pojadę inną trasą i nie będę musiała specjalnie zbaczać z drogi


na szybkiego przejrzałam wątek, ale czy sunia ma jakieś wady(nawet te najmniejsze)?
dla mnie jest to szczególnie ważne przy adopcji
lepiej powiedzieć wcześniej i poradzić jak rozwiązać problem niż później martwić się o to czy czasami pies wróci z powrotem

Posted

kurcze ja nic nie wiem o żadnych wadach, Bianka też nie pisze, hmm, może wejdzie na neta niedługo
poinformować to chyba poinformuj mnie 668-980-123 lub 726-714-598a ja już przekażę Demi

Posted

Ja już wszystko Pani powiedziałam . Fiśka jest bez wad . Niczego nie mozna sie przyczepić . Warknie jedynie przy misce na kota , ale o tym Pani wie . Jest bardzo grzeczna . Nie niszczy , nie szczeka , nie rozrabia , nie brudzi , reaguje na imie , nie puszczac jej luzem przez pierwsze dni , potem trzyma sie człowieka i reaguje na komendy zcoć , wróć , zostań , nie wolno i takie tam . Jest nieco zwariowana , pałeta się pod nogami , wpatrzona w człowieka jak w obraz .Dla mnie jest zbyt ekspresyjna . Ale dla dzieciaków jak znalazł . Pobawi się , pobiega , poszaleje . Jest malutka , mniejsza od shih -tsu . Bardzo śmieszna , taki wesołek z motorkiem w doopce.Je wszystko , zanosi smaczki do swojej budki . W nocy grzeczna , na obcych może warknąc , ale po chwili jest przyjacielska .

Posted

dopiero teraz złapałam chwilę


spokojnie możecie słać tam sunię
domek wspaniały, pani jest bardzo odpowiedzialną osobą, nie brali wcześniej psa ze względu na jej studia, teraz kiedy ma więcej czasu postanowili wziąć właśnie jakąś bidę, wcześniej mieli rotka z rodowodem
w domu mieszka kot Kryzys też przygarnięty a na podwórku kilka dokarmiających kotów

dzieci już przyszykowali całą wyprawkę wszystko czeka na Fiśkę


ostrzegłam panią o tym aby kota i psa karmiła o innych porach w innych pomieszczeniach
gdyby coś się działo ma do mnie dzwonić zawsze mogę tam podjechać i pomóc

starszy syn lubi grać w piłkę więc fiśka będzie miała się z kim wybiegać
wiedzą że fiśka ma problemy w chodzeniu na smyczy i będą z nią ćwiczyć

Posted

Rotek , dziękuję :loveu: Fisia już się cieszy i pakuje manatki :lol: Jak Pani wróci z wyjazdu , to muszę się jakoś dogadać z Demi , bo do mnie na wiochę Pani nie przyjedzie .Mój TZ by Fiśkę gdzieś do Wrocka dowiózł , żeby Demi pasowało .

Posted

Edytować się nie daje :mad:
Fisia nie ma szelek i smyczy . Ja ją wiozłam te 60 km na kolanach . TZ nie może jej tak wieść , więc ja ją opakuję w szelki Kropki , ale one tylko na czas jazdy z TZem . Demi misi wziąc ze soba coś dla Fisi , bo ja nie mam szelek na zapas :roll:

Posted

rotek_ dziękujemy pięknie za wizytę :loveu:

Bianko, a kiedy Pani mogłaby Fisię odebrać? w piątek popołudniem mój TŻ wraca z wiochy pod Wołowem i może jechać przez Twoją wiochę :D mogę go poprosić (czyt. zlecić) o to. tylko podaj mi na pw nazwę jeszcze raz i może wtedy do Demi wieźć albo do mnie na "sekundę", odebrałaby ta Pani Fiśkę w pt czy sobotę?
zaopatrzyłabym go w sprzęt dla Fisi, obrożę i smycz, niestety szelek nie mam. a obrożę mam maleńką, ale zobaczymy czy może być.

Posted

Nie umawiałam się . Powiedziałam , że TOZ juz resztę załatwi łącznie z umową . Dzwoniłam do Pani , i tak wstępnie odbiór Fisi w niedzielę . Jutro Pani zadzwoni i powie dokładnie .

Posted

przepraszam że nie pisałam
Bianko, muszę Cię zmartwić, nie płakała...
hehe :D jak przyjechała to kochałą TŻta, po 10 minutach kochała już mnie :D ona kocha tych, co jej poświęcają więcej uwagi
wczoraj o 18 została przekazana nowemu domkowi, rodzina super! Dzieci rewelacyjne! takie delikatne, słuchały uważnie co mówię, jak się trzeba Fisią opiekować.
Fisia troszkę była wystraszona ale dała radę. Ona się boi do auta troszkę wsiadać.
Mojemu tż w drodze zarzygała, zasr.. i zasik.. samochód :D:D:D dostałam swoje przez to hehe

Posted

Ło matko . Ja ją wiozłam na kolanach i spała całą drogę :shake: Przepraszam , ona chyba ze strachu .:roll:
Ona faktycznie " kochliwa " bardzo :lol:Pewnie bardziej ja przeżyłam rozstanie niz ona . To dobrze , bo dorosłego psa zawsze mi ciężko wydawać .
Cieszę się , że taki fajny domek jej się trafił . Mnie , co prawda telefonicznie , też bardzo się spodobał .:lol:

  • 1 month later...
Posted

Fisia starsza w nowym domu



Uploaded with ImageShack.us

Domek jest bardzo zadowolony . Kochaja ją , a ona ich . " Wszędzie ja zabieramy ze soba , oczywiście tam , gdzie można byc z psem . Zachowuje sie , jakby zawsze z nami była . Jest cudowna i bardzo ja kochamy " To słowa Pani .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...