Jump to content
Dogomania

})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({


Recommended Posts

Posted

od wczoraj od około 19 smiga aż miło, a jakie ma piekne zabki i ten w końcu świerzy oddech:loveu::loveu::loveu::loveu: wreszcie nie uciekam przed jego słodkimi buziakami:loveu: I co najciekawsze nie ma urazu do mnie:crazyeye::crazyeye:

Posted

Patikujek napisał(a):
od wczoraj od około 19 smiga aż miło, a jakie ma piekne zabki i ten w końcu świerzy oddech:loveu::loveu::loveu::loveu: wreszcie nie uciekam przed jego słodkimi buziakami:loveu: I co najciekawsze nie ma urazu do mnie:crazyeye::crazyeye:

Pachnące buziolki to jest to. :evil_lol: :loveu:

A dlaczego miałby mieć uraz do Ciebie? Przecież żadnej krzywdy mu nie zrobiłaś, a czyszczenia zębów nie pamięta. :eviltong: ;)

Posted

On zawsze dobrze pmięta kto go do weta przyprowadza:evil_lol: nieważne z jakiego powodu i co się w środku działo, a jak go zosawiałam to jeszcze jakąs siłą odwrócił głowę tak też widział kto go zostawia ale jakoś bez urazu. Jestem pod wrażeniem, po każdym szczepieniu 2 tyg nie chce ze mną na spacery chodzić a po zlocie to już w ogóle:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Patikujek napisał(a):
On zawsze dobrze pmięta kto go do weta przyprowadza:evil_lol: nieważne z jakiego powodu i co się w środku działo, a jak go zosawiałam to jeszcze jakąs siłą odwrócił głowę tak też widział kto go zostawia ale jakoś bez urazu. Jestem pod wrażeniem, po każdym szczepieniu 2 tyg nie chce ze mną na spacery chodzić a po zlocie to już w ogóle:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Baksymilian Pamiętliwy :megagrin:

Z młodszą niuńką niebawem wybieram się na czyszczenie zębów.

Posted

To życzę powodzenia, ja jestem zadowolona z efektu bo ząbki nie były już zbyt dobre:cool3:, ale teraz postaram się nie doprowadzić do takiego kamienia - tylko jak?? czyszczenie odpada Baksik sobie nie pozwoli:shake:

Posted

Tych zielonych Baks nawet nie wącha, tych z Pedigree denta rask też nie tyka, jak już to jedynie lubi te denta stix ale nie zauważyłam żeby to coś dało kiedyś, więc jest problem

  • 2 weeks later...
Posted

Patikujek napisał(a):
On zawsze dobrze pmięta kto go do weta przyprowadza:evil_lol: nieważne z jakiego powodu i co się w środku działo, a jak go zosawiałam to jeszcze jakąs siłą odwrócił głowę tak też widział kto go zostawia ale jakoś bez urazu. Jestem pod wrażeniem, po każdym szczepieniu 2 tyg nie chce ze mną na spacery chodzić a po zlocie to już w ogóle:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Czyżby trauma pozlotowa? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Całe życie mieszkałam sobie w mieści, nie w centrum, lecz w dzielnicy ale miejsckie zabudowania. A ostatnio przeprowadziłam się do innej dzielnicy - podobno tez typowy miejski klimat:shake: i co??


Po nocach pod oknami mi dziki zapieprzają:evil_lol::evil_lol::shake::shake:

9niestety wyraźniejszego zdjęcia nie mam, robiłam na szybko po ciemku z okna, jak tylko je minęłam i do klatki wleciałam po aparat)

Posted

[quote name='Patikujek']Całe życie mieszkałam sobie w mieści, nie w centrum, lecz w dzielnicy ale miejsckie zabudowania. A ostatnio przeprowadziłam się do innej dzielnicy - podobno tez typowy miejski klimat:shake: i co??
http://images40.fotosik.pl/55/93d3552caf69aff6med.jpg

Po nocach pod oknami mi dziki zapieprzają:evil_lol::evil_lol::shake::shake:

9niestety wyraźniejszego zdjęcia nie mam, robiłam na szybko po ciemku z okna, jak tylko je minęłam i do klatki wleciałam po aparat)
:roflt: :roflt: :roflt:
Nawet u mnie po wsi dziki nie latają. :evil_lol:

Posted

[quote name='Mysia_']Pati przeprowadziła sie na Helenkę, tam gdzie Manixsa :eviltong: a tam dziki to norma :evil_lol::diabloti:[/quote]

wspolczuje.... :lol: ale śmieszne to też nie jest ze nie boja sie wyjsc z ukrycia :shake: w koncu ktos został przez nie zaatakowany :shake:, psy tez zgineły.... :shake:

Posted

Wychodza tylko noca, a dopoki człowiek nie probuje ich głaskac to nic sie nie dzieje. Najlepsze widowisko jest jak policja za nimi radiowozem jeździ i probuje do lasu zagonic.:evil_lol:

Posted

[quote name='Patikujek']Baksik dopiero od wczoraj jest u mnie więc coś jutro popstrykamy :)[/quote]
tak długo go przeprowadzałas? :)
pracujesz teraz gdzies?? fajnie byłoby się spotkać, a ja kurcze nie planuje w tym roku przylotu do PL... :placz:

Posted

Oj Anius fajnie by było, ale ja do Ciebie raczej też nie przylecę:shake:

A co do Baksika to tata nie chciał mi go oddać, miał urlop i powiedział że będzie się czuł samotny i odda mi psa jak skończy urlop

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...