Jump to content
Dogomania

2.8 kilogramowy mikropiesek, dziadunio doznał szoku w schronisku - dolnośl.


Recommended Posts

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nowe imię to Barney;) Barney już z amstafką rezydentką dobrze żyje, była kąpiel, ale on tak krzyczał, ze musieli dokończyć chusteczkami mokrymi. Ogólnie coraz z nim lepiej, mniej tupta, ale chyba nie był wyprowadzany na spacery. DT kupi kuwetę, bo pies na dworze nie czuje potzreby załatwiania się. Ma około 12 lat, najlepszy ma węch, bo słuch i wzrok juz nie za bardzo.

Posted

magda z. napisał(a):
Nowe imię to Barney;) Barney już z amstafką rezydentką dobrze żyje, była kąpiel, ale on tak krzyczał, ze musieli dokończyć chusteczkami mokrymi. Ogólnie coraz z nim lepiej, mniej tupta, ale chyba nie był wyprowadzany na spacery. DT kupi kuwetę, bo pies na dworze nie czuje potzreby załatwiania się. Ma około 12 lat, najlepszy ma węch, bo słuch i wzrok juz nie za bardzo.


ciotka zapomniałaś dodać jakim wielkim poświeceniem wykazuje się ten DT....nie dość że koopki i siuśki toleruje w domu to jeszcze specjalne, dość nieprzyjemne zabiegi wykonują ....hahaha tzn zakraplają siusiaka w specyficzny sposób.....odciągają skórkę , zakraplają i naciągają skórkę z powrotem a piesio cały w amorach...hahah no umarłam jak to usłyszałam.............ale ma dziad jeden farta
aaaa i on ponoć nie to, że nie za bardzo ze słuchem....on głuchy jak pień

Posted

ale on podobno zjada tam za dużego psa. Na drugi dzień to miało być kupsko takie jak po amstafce rezydentce;) nadrabia zaległości, żebrak taki, ze i niuńkę nauczył - bo nie słyszy, ale węch ma super, no i na amory do niej też lata i jak jej się znudzi to go pogoni;) ogólnie to bardzo zadowoleni są z niego.

  • 2 weeks later...
Posted

Ja tego dziadunia musiałam kiedys spotkac wiem ze stanełam i patrzyłam :jakie malenstwo i jakie starutkie był wyniesiny na rekach i postawiony na trawniku .
A w bloku obok był latrerek na troszke wyzszych nozkach no własnie Rambo w zeszłym roku zniknał
bedac ze swoja psinka na spacerze spotkałam pania od Rambo i pytam gdzie pies a był u niej napewno wiecej jak 10 lat , oddałam do schroniska pare miesiecy temu i tłumaczy mi ze ona go przygarna eła od kolegi corki bo było jej go szkoda a teraz ona ma wnuka i nie ma czasu psem sie zajmowac a on był juz stary nie miał zebow w ogole jakis słaby .Ona nie bedzie patrzyła jak pies umiera bo ma dosyc takich przezyc .No i juz wiadomo dlaczego oddaje sie stare i chore psy:angryy:

Posted

OLUTKA55 napisał(a):
Ja tego dziadunia musiałam kiedys spotkac wiem ze stanełam i patrzyłam :jakie malenstwo i jakie starutkie był wyniesiny na rekach i postawiony na trawniku .
A w bloku obok był latrerek na troszke wyzszych nozkach no własnie Rambo w zeszłym roku zniknał
bedac ze swoja psinka na spacerze spotkałam pania od Rambo i pytam gdzie pies a był u niej napewno wiecej jak 10 lat , oddałam do schroniska pare miesiecy temu i tłumaczy mi ze ona go przygarna eła od kolegi corki bo było jej go szkoda a teraz ona ma wnuka i nie ma czasu psem sie zajmowac a on był juz stary nie miał zebow w ogole jakis słaby .Ona nie bedzie patrzyła jak pies umiera bo ma dosyc takich przezyc .No i juz wiadomo dlaczego oddaje sie stare i chore psy:angryy:


jesoo :( ............

  • 1 month later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...