Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agnieszka32']Oj, kochane
- nie spodziewałam się,
- nie było zamierzone,
- nie wiem kiedy i jaki
:eviltong:

czyli 3 X NIE :evil_lol::diabloti::diabloti::diabloti:


hehe ... co Ty Aguś tam wieczorami popijasz :eviltong::eviltong:

Posted

fioneczka napisał(a):
hehe ... co Ty Aguś tam wieczorami popijasz :eviltong::eviltong:


Eee tam, zaraz popijasz - pół butelki czerwonego wina to przecież żadne picie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='agnieszka32']Eee tam, zaraz popijasz - pół butelki czerwonego wina to przecież żadne picie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
to widzę, że dopiero zaczynasz.
bo wy nie wiecie, ale aga jak zaczyna butelkę to odstawia pustą

Posted

agnieszka32 napisał(a):
No tak, ale ta niestety, była do połowy już pusta :placz:

No i do pracy trzeba iść, więc 2 małe kieliszki wystarczą :evil_lol:

aga a od kiedy praca to problem dla jednej małej buteleczki dobrego winka? doprawdy nie poznaję cię...:shake:

Posted

agaga21 napisał(a):
aga a od kiedy praca to problem dla jednej małej buteleczki dobrego winka? doprawdy nie poznaję cię...:shake:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wariatka :diabloti:

Ja też siebie nie poznaję - kieliszek do kolacji od czasu do czasu (dla zdrowotności, oczywiście :diabloti:) i koniec na tym.:eviltong:

Posted

agnieszka32 napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wariatka :diabloti:

Ja też siebie nie poznaję - kieliszek do kolacji od czasu do czasu (dla zdrowotności, oczywiście :diabloti:) i koniec na tym.:eviltong:

aaaa, bo nie masz towarzystwa odpowiedniego

Posted

agaga21 napisał(a):
to kiedy przyjeżdżasz?


Najpierw muszę samochód do warsztatu oddać, bo .... te krawężniki jakieś takie wysokie są :shake:, a ja mam niskopodwoziowy model sportowy :evil_lol: i jeszcze nie wiadomo dlaczego, kiedy wyjeżdżałam z parkingu w pracy, stała taksówka, której nigdy w tym miejscu przedtem nie było, więc to wina taksówkarza :diabloti:

I w ogóle taki ogólny przegląd po zimie zrobić trzeba - wymienić opony, nabić klimatyzację, przykleić listwy ozdobne boczne (które mi sprzed domu ukradli :angryy:), zamalować zadrapania po pazurkach Saruni i takich tam trochę mniejszych drobiazgów :p ...

Więc nie wiem tak naprawdę, o co temu mojemu mężowi chodzi??? Że niby ja nie dbam o samochód? A od czego mam męża? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

A mój mąż, niestety, oznajmił mi wyraźnie, że o jego samochodzie (który prawie cały czas jest zamknięty w garażu - co z niego za pożytek? :roll:) mogę zapomnieć :placz:

Posted

agnieszka32 napisał(a):
i jeszcze nie wiadomo dlaczego, kiedy wyjeżdżałam z parkingu w pracy, stała taksówka, której nigdy w tym miejscu przedtem nie było, więc to wina taksówkarza :diabloti:

Ależ oczywiście, no przecież nie Twoja :)! Stają byle gdzie a później pretensje, że kobiety źle prowadzą :mad::diabloti:

Posted

Chwilowa przerwa w deszczu wykorzystana na ogrodowe zabawy z chrum chrumem :evil_lol:
Niestety, jak widać na dzisiejszych zdjęciach, zielona żabka straciła statut ulubionej koleżanki Piczki, a jej miejsce zajął grubiutki różowy chrum chrum :evil_lol::evil_lol::evil_lol:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...