Jump to content
Dogomania

Psie problemy male i duze....


PATIszon

Recommended Posts

No wlasnie.
Zakladam kacik psa autystyka.
[B]Anulka[/B]
pomocy!
Dziel sie wrazeniami.

Na poczatek:

Kenia i slalom .

Na zawodach....10-15 sekund conajmniej i nawolywania co tyczke...

[URL="http://www.zippyvideos.com/3894693563721166/kenia_niedz_a1/*patiszon"][IMG]http://i1.zvhost.com/1/n/nm23yd53.jpg[/IMG][/URL]




Kolo domu....troszke inaczej:[url]http://www.zippyvideos.com/6988527693718156/mov04827/[/url]

Czemu ach, czemu....:shake:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 73
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='I-w-o-n-a']Bardzo dobrze technicznie :-) A jak przeniesiesz swój slalom w inne miejsce, np. gdzieś do parku, to zrobi go tak samo?
Mój pies nasz domowy slalom robi zawsze pięknie, inne slalomy (nie ważne że tak samo skonstruowane) pokonuje w dużo wolniejszym tempie.[/quote]

A to ciekawe...sprawdze.

Ale chyba nie mam szansy wystapic na zawodach z wlasnym slalomem...:cool3:

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]Zakladam kacik psa autystyka.
Anulka
pomocy!
Dziel sie wrazeniami.[/QUOTE]

Ooo jak miło kącik [B]psy[/B]choterapeutyczny dla autystyków (widzę termin się przyjął na dobre:evil_lol: )

Pati czy ty wstawiłaś jeden czy dwa filmiki? Bo ja tego z zawodów nie widzę :shake:
Widzę że autystyki mają te same problemy, że na treningu czy na torze przed domem robią wszystko fajnie a jak przyjdzie co do czego to d... blada. Miało być dobrze a wyszło jak zawsze.
Plusz ma pełno takich sytuacji. Na treningu zapyla tak że o mało nóg nie pogubi (a ja razem z nią). Zmiana za psem czy francuska proszę bardzo, szybkość w slalomie przyzwoita, wejście do tunelu niezłe. A na zawodach jeden wielki kwas bo potykam się o zwierzę gdy chcę zmienić za nią stronę, slalom w tempie hmmm.... niezadowalającym że o tunelu nie wspomnę:angryy: A jak nie daj Boże się miękki napatoczy to tragedia.:mad: Na treningu szarpie się pilką aż mi moje delikatne dłonie obciera a gdzie indziej tylko się na nią gapi jakby chciała zamienić ją siłą woli w parówkę.:shake:
Myślę że ta niedyspozycja naszych autystyków wynika z tego że one doskonale wiedzą kiedy jest trening ia kiedy rozpoczynają się zawody na poważnie. Plusz jest wtedy przygaszony bo skubaniec wyczuwa moje zdenerwowanie, widzi całe zamieszanie, nowe psy, nowi ludzie. Po prostu wysiada psychicznie. Kenia ma chyba to samo zawody ją dezorientują, udziela jej się stres. Na nieoficjalnych jest w miarę spoko bo się tak nie denerwujemy jak na np. tych w Poznaniu. Nota bene takiego kwacha odwaliłyśmy w naszym pierwszym przebiegu w A2 że hej :oops: A raczej ja bo prawie Plusza zdeptałam przed huśtawką (prawie rzucając się w ramiona sędziego:cool3: ) bo zwierze nie chciało się za nic wysłać. Jak mi się zippyvideos otworzy to spróbuję wrzucić filmik.

Nasze ruchy w stresie też są inne. Ja jestem np. spięta i Plusz to wyczuwa i jej te krzywe tylne nóżki sztywnieją aż ogonek jej jakoś tak dziwnie lata:roll:
Myślę że czasem warto pobiec jeden przebieg (lub nawet wszystkie) z zabawką/smakolem, zafundować sobie detkę ale bardziej psa skupić i zmotywować w tym całym rozgardiaszu. I my się będziemy mniej denerwoawć i pies będzie mniej autystyczny. A sukces i tak bedzie bo dobiegniemy do końca z mniemaniem że poszlo dobrze. Jakby powiedziała Davie: spokój kosztuje tyle nerwów.

Link to comment
Share on other sites

Moj podobnie zachowywal sie na, jego jedynych do tej pory, zawodach agility... Kto byl w sopocie mogl podziwiac ten cyrk...

Pierwszy przebieg to byla kompletna porazka: zaczal wolno, niby dobrze, ale do tunelu nie chcial wejsc - wolał trawę wąchać... Za trzecim wyslaniem wszedl, strony jakos sie zmienily, lecz kolo palisady przebiegl jakby jej nie zauwazyl :mad: A potem bylo "najlepsze": Kubus biegnie szybko, wprost na hopke, ja mu podpowiadam: "hop", a on.... tuz przed przeszkodą skręca i ją omija :angryy: a ja sie dre na caly ring, bo mi pies zwiewa :razz: Dobra, w koncu przyszedl, kolejna przeszkoda - to samo! No trudno, detka juz jest, ale przebieg konczymy. Do tunelu miekkiego wlazł, po drugiej próbie, ale cos utknelo :lol: wolal i wolam, maluch sie kreci pod ta plachta, a publicznosc obstawia: wyjdzie czy nie wyjdzie? Wyszedl :cool3: a potem to juz powolutku, z gracja, pokonalismy reszte toru...

Ale na kolejne 2 przebiegi rozbiegal sie troszke i wolno, bo wolno (zmian stron w ogole nie umielismy, wiec na to czas poszedl), co skonczylo sie detkami, ale ukonczyl open, a w jumpingu juz biegal tak, jak na treningu.

Dodam jeszcze, ze wszystkie przeszkody, jak i cale tory (oprocz feralnych zmian stron) umial i nawet niezle biegal...

Link to comment
Share on other sites

"Myślę że czasem warto pobiec jeden przebieg (lub nawet wszystkie) z zabawką/smakolem, zafundować sobie detkę ale bardziej psa skupić i zmotywować w tym całym rozgardiaszu. I my się będziemy mniej denerwoawć i pies będzie mniej autystyczny. A sukces i tak bedzie bo dobiegniemy do końca z mniemaniem że poszlo dobrze. Jakby powiedziała Davie: spokój kosztuje tyle nerwów."


[B]Anulka[/B] sama prawda.Dodam tylko, że wina za błędy, jest po stronie przewodnika :roll: Po Melisie wiem ,kiedy jestem zdenerwowana ;) Też za przykład, mogę dać przebiegi w Poznaniu :mad:

Link to comment
Share on other sites

Też myślę, że jedyne rozsądne wyjście to przyjąć postawę "Tak naprawdę nie uczestniczę w zawodach, tylko chcę sobie z psem poćwiczyć slalom/tunele/zmiany" etc. Można to uzgodnić z sędzią, żeby mimo detki sędziował do końca, bo dla niektórych psów ma znaczenie na przykład to, że sędzia biegnie wzdłuż strefówki etc.
W przypadku takich psów jak Kubuś ja bym skróciła tor maksymalnie, niech zrobi 5 przeszkód, ale dobrze, a potem nagroda, jakby właśnie mistrzem świata został. Nie stawiajcie sobie za cel zrobić wszystkich 20 przeszkód, wybierzcie sobie jakiś kawałek prostej i starajcie się go przebiec jak najszybciej.

Ja ze swoich błędów obciążonych dużymi konsekwencjami: jeśli pies usiłowałby się na torze załatwić, to niech się załatwi (wyjątek to próba obsikania przeszkody). Wyciągacie woreczek, sprzątacie i schodzicie. Jak ja Sunday zniosłam w Legnicy, to potem miałam spieprzone zawody w Sopocie plus parę pokazów (na szczęście za którymś razem na pokazach się rozkręciła z powrotem).

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Anulka']

Pati czy ty wstawiłaś jeden czy dwa filmiki? Bo ja tego z zawodów nie widzę :shake:
.[/quote]

Nie, ale filmy z Ostrawy sa u Doroty na stronie.:oops: :oops: :oops:

Kurza doopa niestety ja mam skleroze postepujaca i nie jestem w stanie zapamietac adresu tej strony....:shake:

Ps. ciekawe czy do naszego kacika psa autystyka zajrzy ktokolwiek z Borderem :cool3:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='PATIszon']

Ps. ciekawe czy do naszego kacika psa autystyka zajrzy ktokolwiek z Borderem :cool3:[/QUOTE]


:lol: :lol: :lol:

Kto to wie, ale przynajmniej wtedy razniej by sie zrobilo :evil_lol:

My jeszcze nic tutaj nie dopiszemy, poniewaz mamy za soba dopiero debiuty i tak na prawde cala zabawa zacznie sie w tym roku :cool1:

Jednak juz teraz, ku przestrodze wole podczytywac jak to newry przewodnika przekladaja sie na psa :p

W.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Wind'] My jeszcze nic tutaj nie dopiszemy, poniewaz mamy za soba dopiero debiuty i tak na prawde cala zabawa zacznie sie w tym roku :cool1: [/quote]
No my właśnie też. :nerwy: Chociaż gdzie i kiedy wystartujemy, to jeszcze zupełnie nie wiem. :oops:

[quote name='Wind'] Jednak juz teraz, ku przestrodze wole podczytywac jak to newry przewodnika przekladaja sie na psa :p [/quote]
Oj, a na ten temat to już trochę wiem, po naszych radosnych występach w obedience. :razz:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='PATIszon']

Na poczatek:

Kenia i slalom .

[/quote]

Wow, Pati, jestem pod wrażeniem. Slalom - malina. :thumbs:
Ja już dawno mówiłam, że coś jest na rzeczy i że Kenia powinna biegać z Leonem. A ty sobie kupisz borderka...

A Dorota często modernizuje swoją stronkę i wycina starocie. Ostrawy tam już nie ma.

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]Dodam tylko, że wina za błędy, jest po stronie przewodnika Po Melisie wiem ,kiedy jestem zdenerwowana Też za przykład, mogę dać przebiegi w Poznaniu[/QUOTE]
Ten Poznań to wyjątkowo autystyczny był:roll: Problem też tkwi u nas w tym, że na zawodach nie do końca ufam psu a to jest błąd. Często wybieram najprostrze i podstawowe rozwiązania, żeby tylko nie ryzykować:roll:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='PATIszon']Nie, ale filmy z Ostrawy sa u Doroty na stronie.:oops: :oops: :oops:

Kurza doopa niestety ja mam skleroze postepujaca i nie jestem w stanie zapamietac adresu tej strony....:shake:

Ps. ciekawe czy do naszego kacika psa autystyka zajrzy ktokolwiek z Borderem :cool3:[/quote]


Juz poprawilam i dodalam film z Ostrawy do pierwszego postu.
Teraz mozna sobie porownac.:roll:

Link to comment
Share on other sites

My mamy podobne problemy na nie swoich przeszkodach :shithappens:
To wynika z braku pewności siebie Plusza a jeśli do tego dojdzie jeszcze mój stres (czyt. pańcia też jest niepewna) to sporo rzeczy wychodzi nie tak jak powinno.:roll:
Ale [B]Pati[/B] znajdz pozytywy. Na końcu tak zasuwałyście że hej:razz: :multi: Normalnie jak koń wyścigowy.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='I-w-o-n-a']Pati co ty zrobiłaś że ostatnią prostą zrobiłyście w takim tempie? Ona tak reaguje na komende "przód", goni cię gdy ty biegniesz czy co?[/quote]

Nie.
Ona poprostu gubi sie i popada w autyzm jak nie bardzo wie co robic.
Jak widzi trzy po prostej to jest pewniejsza siebie i grzeje.
Jak trzeba myslec i kombinowac to sie zalamuje.

Ja mysle, nie wiem czy slusznie, ze to wynika z charakteru rasu.
W koncu to pies gonczy.
One mialy zwyczajnie biec przed siebie, nie myslec jak border na przyklad .... :niewiem:

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]Pati co ty zrobiłaś że ostatnią prostą zrobiłyście w takim tempie? Ona tak reaguje na komende "przód", goni cię gdy ty biegniesz czy co?[/QUOTE]
Tajo-Glupajo też robi taki numer ale tylko po to żeby jak najszybciej skończyć ten przeklęty przebieg i nie wysilać się zbytnio umysłowo :watpliwy:
Ja zawsze jak mam doła to sobie ogładam filmik z ostatniej pozycji ze stronki
[url]http://www.smoothmovesagility.com/awc2005/videos.php[/url]
Jak widać na MŚ też są autystyki :multi:
Pan lecący "na szczupaczka" w kierunku następnej przeszkody bo się potknął o swojego szeltaczka trikolorka jest po prostu nieziemski:megagrin:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Anulka']
Ja zawsze jak mam doła to sobie ogładam filmik z ostatniej pozycji ze stronki
[URL="http://www.smoothmovesagility.com/awc2005/videos.php"]http://www.smoothmovesagility.com/awc2005/videos.php[/URL]
Jak widać na MŚ też są autystyki :multi:
:megagrin:[/quote]

Mowisz o el blooperos?:cool3:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Anulka']Tajo-Glupajo też robi taki numer ale tylko po to żeby jak najszybciej skończyć ten przeklęty przebieg i nie wysilać się zbytnio umysłowo[/quote]

No dobra, pani psicholog!
To powiedz mi skad te polglowki wiedza, ze to bedzie koniec toru?
Po 15-tej hopce przyspieszaja czy jak?:cool3:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...