zuza911 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 bbgm napisał(a):Niestety miałam rację-Tropcia ma uraz ogona,ale na tyle" stary",że jej to nie przeszkadza.Poprostu ciesząc się nie unosi go wysoko,chodząc trzyma ciągle opuszczony.A wczoraj cieszyła się bardzo,jak wróciła.Teraz dopiero się obudziła,ach fajna z niej dziewczyna... No nie mogę, żeś się w takiej kruszynie zakochała:megagrin: Ten uraz to tylko ogonek? Podejrzenie wypadku zapewne? Quote
zuza911 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Dzisiaj Tropka pojechała do nowego domku. Entuzjazmu na razie brak, bo... no cieszyć się będziemy za kilka dni, jak nie wróci:razz: Domek sam w sobie dobry (przeszedł przez kontrolę Bbgm:cool3:), ale... no właśnie. Zobaczymy jak Tropka się będzie sprawować. Na razie zanosi się na problemy, bo dziewczyna strasznie się przywiązała do Kamili, ale miejmy nadzieję, że jakoś się pogodzi ze zmianą otoczenia i będzie dobrze... Na razie tytułu nie zmieniam:p Quote
asika5 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Trzymam kciuki a co do tego ogona to Ferdek moich rodziców (zreszta bardzo podobny do Tropci) tez ma taki uraz ogon nosi spuszczony między nogami i taki trochę zgarbiony jest. Ale to stało sie zanim do nas trafił, pewnie samochód ...albo..... Quote
zuza911 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Jako że minęły już prawie 2 tygodnie od adopcji a Tropka nie wraca (tfu tfu tfu), postanowiłam zmienić tytuł:cool3: Umowa podpisana, wizyta poadopcyjna była i jak na razie wszystko gra, więc można oficjalnie uznać, że kolejna bida znalazła dom :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.