Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Potrzebna pomoc w transporcie z Pabianic do Tarnobrzegu. Może ktoś jedzie w tym kierunku i mógłby zabrać Kadeta?

W piątek 8.01.2010r w Aleksandrowie Łódzkim znaleźliśmy młodego czarnego psa podobnego do labradora. Psiak jest młodziutki, pewnie nie ma jeszcze roku. Jest bardzo przyjacielski, całuśny i cały czas chce być przytulany. Nie miał obroży (ta którą ma na zdjęciach została mu założona u nas) ale ma ślad na sierści jakby od obroży. Jest bardzo wystraszony. Na początku nawet nie chciał wziąć od nas jedzenia. Teraz już jest dużo lepiej, zaufał mi. Je chętnie karme i ciągle mu mało :) Raczej nie zna komend, na wszystko podaje łape ale myślę że jest to z jego strony jakiś sygnał uspokajający a nie wyuczona komenda. Przez jeden dzień u nas nauczył się siadać przed miską i czasem na komende. Jak tylko do niego przychodzę to siada i czeka na nagrode. To na prawdę kochana mordka. Zachowuje czystość w domu. Nie niszczy. U mnie niestety nie będzie mógł zostać długo. Mój pies nie akceptuje innych psów na swoim terenie a ja nie chę straszyć młodzika i na siłę chłopaków zaprzyjaźniać bo wiem że teściowie nie zgodzą się żeby obcy pies został u nas dłużej niż tydzień (i tak udało mi się ich przekonać bo początkowo była jedna noc) Na razie nie chcę go oddawać gdzieś dalej bo liczę że uda nam się odnaleźć właścicieli choć coraz częściej myślę że może jednak ktoś go celowo zgubił. Może miał być czystym labkiem a urosła mu zbyt długa sierść albo budowa jest trochę lżejsza. Mimo wszystko staram się odrzucić czarne myśli i wierzyć że przyjdą po niego właściciele.
Bardzo proszę o pomoc w szukaniu mu domu starego a jak nie uda się to nowego. Musi to być najwspanialszy domek z możliwych bo pies jest cudowny.
Zapomniałam jeszcze dodać że nie ma czipa.
http://images41.fotosik.pl/242/7c6fccd10a44cae3med.jpg
http://images46.fotosik.pl/245/332775394ad1c322med.jpg
http://images47.fotosik.pl/246/378dc60791237646med.jpg

Posted

Ja mieszkam w Ozorkowie i prawdę mówiąc mam teraz ograniczone możliwości poruszania się. Dopiero po południu jak mój TZ z pracy wróci może mnie podwieźć. teqqila ty mieszkasz w Łodzi czy Aleksandrowie?

Posted

Piękny i kochaniutki. Ale chyba lubi wędrować bo dzisiaj zostawiony na chwilę sam na podwórku (w naszej obecności nie chce się załatwić) zwiał przez ogrodzenie które do najniższych nie należy. Na szczęście w porę go przyłapaliśmy i szybko wrócił na zawołanie. Możliwe że z domu też tak na spacer się urwał i nie wrócił bo my go zabraliśmy. Ale nie potrafię zrozumieć dlaczego nikt go nie szuka. Młody ma wygniecioną sierść jakby po obroży i na początku myślałam że może zerwał się z łańcucha ale on bardzo dobrze czuje się w domu. Od razu wpakował się na łóżko nie patrząc na powarkiwania mojego psa. Zachowuje czystość, prawie nie niszczy. Zabawek chyba nie zna, ale zaczyna bawić się piłką. To na prawdę fajny dzieciak i liczę że znajdzie cudownych ludzi którzy będą już go pilnować i ukrucą jego samotne wycieczki.

Posted

Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla tego dzieciaka dt. Wiem że z tym jest zawsze duży kłopot. Niestety pies może zostać tylko do soboty. Co będzie dalej nie wiem. On bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Nie wyobrażam sobie oddać go do kojca. Kiedy go znalazłam był wystraszony, nie chciał jeść, nie wiedział co to zabawki. Teraz to zupełnie inny psiak a tylko dwa tygodnie jest u mnie. Mam dla niego potencjalny dom ale potrzebuje sprawdzić jego reakcje na koty. I kastracja a na to potrzeba czasu i miejsca w którym mógłby poczekać. Proszę ciotki może coś wspólnie uda nam się wymyśleć. Koszty tymczasu będą pokryte prawdopodobnie przez forum labradorowe. Wiem że zostaje hotelik jeśli będzie miejsce ale Młody zapłacze się pozostawiony sam. Nawet nie chcę o tym myśleć że to co udało mi się osiągnąć może się cofnąć bo przecież w hoteliku znowu nie będzie miał człowieka.

Posted

Zobaczcie jaki on jest radosny http://www.youtube.com/watch?v=yfHVhiJZh5o
A jeszcze tydzień temu mijał piłkę bez jakiegokolwiek zainteresowania. Pracuje z klikierem i bardzo szybko załapał co oznacza klik i nadstawia mordusie na smaczka. Pokochał konga i tylko czeka kiedy znowu sięgnę do lodówki :) Jest niesamowicie przytulaśny. Musi trafić do najlepszego domu pod słońcem

Posted

Zależy jaki Hotelik. Niestety na CITO domowego miejsca nie ma. Szukałam wczoraj z ciekawości po różnych osobach i nic.

Trzeba szukac Hotelu na już. Ale takiego Hotelu, który będzie zajmował sie psem, chodził na spacery, a nie tylko karmił.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...