Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cześć jestem Czesiek :) jestem mlodym, zywiolowym psiakiem :)
niestety już jako mlody chlopczyk zostalem wyrzucony jak śmieć...ktoś mnie znalazl, ktoś zawiózl do Azylu...czekalem tam 3 tygodnie w zimnej budzie szukając swoejgo czlowieka, ciepla ludzkich rąk...wreszcie ktoś mnie tam zobaczyl i zabral. teraz jestem w domu tymczasowym i wreszcie jest mi cieplo... mam regularnie jedzonko i towarzystwo dwóch suczek :) one mają szczęście bo to ich dom taki na zawsze...taki jakiego ja nie mialem...


chyba będę dużym chlopcem...



bardzo polubilem moje współlokatorki :)





Czesio ma chorą przepuklinę- po konsultacji z wetką stwierdziliśmy, ze przy okazji kastracji zostanie zoperowana. póki co walczymy z robalami- jest przyjaciel tasiemiec. Czesiek zalapal o co chodzi z zachowaniem czystości w domku, chociaż czasami mu sie zdarza podlać parkiecik-ale wybaczmy mu to-to jeszcze dzieciaczek...Toleruje inne suki-z psami za dużo do czynienia nie ma...nauczony siedziec grzecznie w kennel klatce :) my pracujemy, także zostaje w klatce jak nas nie ma i jest spoko :) uczymy go też tam spać- póki co rewelacja:) zero protestów :) jeśli chodzi o zachowanie jest coraz piękniej :) na początku próby dominacji, klapanie zębami, warczenie-na chwilę obecną tego nie ma :)
czesio już mial prawie domek...niestety wrócil do nas bo gościu zmienil prace i stwierdzil, że nie bedzie mial czasu na zajmowanie się czesiem. nie komentujemy :)
Czesio szuka dobrego domku. Domku z osobami chącymi czegoś go nauczyć. z kimś kto popracuje z nim i nauczy go pozytywnego odbioru świata :) jest pogodny, wesoly i jak na mlodziaka spokojny :)
warunkiem adopcji jest kastracja i zoperowanie przepukliny.
no i oczywiście zgoda na wizyte przed i poadopcyjną. kontakt w sprawie adopcji Czesia 695 838 232 Martyna lub mailem [email protected]

  • Replies 569
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a ja co ...jak mój głos rozsądku czyli C. nie zgadza się na ani kawałek psióra więcej ...a to małe to wypatrzyła moja mama i jeszcze mi zadzwoniła że jest


Oooo ale ciasno , musicie kanape nową kupić :grins:

Posted

Martynka! Ja już Ci dawno mówiłam, że masz wielkie serducho!
Szkoda, że Czesiowi się nie poszczęściło, widocznie spodobało mu się u Was ;)
Trzymam ogromne kciuki za domek dla Czesia, słodki, młody to i SWOICH powinien znaleźć :)

Posted

dzisiaj czesio dostal zastrzyk na pozbycie się tasiemca.wetka wyczula u niego gulke na karku-bardzo możliwe że Czesio byl źle zaszczepiony przez weta :( i jego biegunki mogą miec z tym związek!Czesio panicznie boi się igly i kagańca, ale nasza wetka poradzila sobie z nim :)

Posted

otoż...Czeslaw ma chorą trzustkę i wątrobę.ma za wysoki mocznik-może dostać padaczki. lezenie dlugie i kosztowne... może z tego wyrośnie, a może nie...może do końca życia będzie skazany jeść jedną i tą samą karme... mielismy mega dylemat-co dalej? czy poadzimy sobie z 3 psami w tym 2 chore (nasza astka ma alergie-potrzebuje specjalnej karmy a wiosną zaczną się bąble...)...mysleliśmy i myslelismy-co będzie najlepsze? wyslanie czesia za TM? ale jak? skoro on taki kochany, widać że walczy o życie z nami... ale czy damy rade? po dlugich rozmowach, obliczeniach i kalkulacjach serce wzięlo góre...Czesiek poki co bedzie przez nas leczony. znalazla się osoba ktora chętnie będzie posylala środek na trzustke (Kreon-bez refundacji 45 zl za 20 tabletk-wystaczy na 7 dni...) ona ma to refundowane w calości,bo niestety ma chorego syna i placi za to 2 zlote. to taki Aniol Stróż Cześka. coś tam dobrego nad nim czuwa :) ta pani nawet nie wie jak my jesteśmy jej wdzięczni!!!!a Czesio to juz wogóle!!!

Posted

oj chalimala, chalimala.... Nad Czesławem to czuwa więcej aniołów stróży... i Ty i P....:loveu::loveu: jesteście kochani...:loveu::loveu: ale chyba czas najwyższy żeby Czesław się wyprowadził..... dla dobra wszystkich- powinien już sobie iść :shake::shake:

pomóc nie pomogę, wiesz dobrze ........ bo jak.......................... :-(

Posted

clockwork napisał(a):
czas najwyższy żeby Czesław się wyprowadził..... dla dobra wszystkich- powinien już sobie iść

Ty już go tak nie wyganiaj, nieba chcesz chłopaka pozbawić! Niestety niewiele osób podejmie się adopcji chorego psa. Nawet jeśli się podejmie, to nie wiadomo czy po jakimś czasie nie zmieni zdania :( Ja gorąco wierzę w to, że Czesiek pod czujnym okiem Martyny dojdzie do siebie, a wtedy niech już sobie szuka stałego domku, tylko nie wiadomo czy chalimala będzie go chciała wypuścić :)


PS Buziaki od Texasa :)

Posted

oj dziewczyny, dziewczyny...marzy mi sie dla czesia domek lepszy od naszego. domek w którym to on będzie nr 1-u nas póki co jest nr 3 :) może jak czesio troche się podleczy to ktoś tam go zauwazy... ktoś zobaczy w nim pięknego psiaka wartego poświęcen :) póki co dzielimy teraz naszą milość na 3 - dajemy rade :)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='chalimala']Czesiulek pięknie przybiera na wadze :D jeszcze troche i będzie z niego super pies :D szkoda, że nie ma domku :(*[/QUOTE]

Czesiu napewno zawojuje jakimś serduchem i znajdzie domeczek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...