kinia098 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Kicia się pojawiła, ale i tak raz jest raz nie ma. No ale nie ma co się dziwić, w końcu to kot Wygląda wspaniale. Przez jakiś czas w ogóle jej nie widziałam i jak wróciła, to cudownie wyglądała ! Zniknął jej ten świerzb, czy co to było, brzuszek miała grubiutki, a sierść błyszczącą. Koteczka jest oswojona. Nie jest wysterylizowana, ale myślę o zbieraniu kasy, pomożecie?? Po co mają być na wiosnę kociaki. Trzeba się szybko za nią brać. A jak już będzie po sterylce, to wtedy będę szukać jej domku Bo szkoda, żeby dalej żyła w tych szopach bez stałego kontaktu z człowiekiem...Chyba, że znajdzie się ktoś, kto weźmie ją do siebie i od razu wysterylizuje Kotka nie wiem jak często dostaje jedzenie...Tam nikt nie mieszka, gdzie ona się znajduje. Właściciel zmarł, a pozostawione tam zwierzęta dokarmiają synowie raz na jakiś czas...Jeden widziałam, że daje w miarę dobre jedzonko:mleko z chlebem, jakieś resztki mięsa, natomiast drugi daje spleśniały chleb z wodą...Ale nie ważne który co daję, tylko co ta kotka musi jeść i to jeszcze nie jest regularnie karmiona... Kotka znajduje się w okolicach Darłowa. Jeżeli jest ktoś zainteresowany ze Szczecina, Torunia lub Bydgoszczy, to transport się znajdzie, ale w wyznaczonym terminie http://images40.fotosik.pl/231/2c9f8e052e70c311.jpg Quote
Cudak Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 kinia098 napisał(a):eżeli jest ktoś zainteresowany ze Szczecina, Torunia lub Bydgoszczy, to transport się znajdzie, ale w wyznaczonym terminie Czy byłabys w stanie pomóc w transporcie na trasie Szczecin-Toruń? http://www.dogomania.pl/threads/176515-Potrzebny-transport-GoleniA-w-Szczecin-ToruA Quote
kinia098 Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 Cudak napisał(a):Czy byłabys w stanie pomóc w transporcie na trasie Szczecin-Toruń? http://www.dogomania.pl/threads/176515-Potrzebny-transport-GoleniA-w-Szczecin-ToruA Hmm z tym byłby problem, bo ja mam taką trasę: Szczecin-Darłowo, Darłowo-Szczecin, Toruń -Darłowo, Darłowo-Toruń/Bydgoszcz Quote
kinia098 Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 Dzisiaj kicia została złapana. Teraz do sterylki ;) Ona jest bardzo zadbana. Ja juz nie wiem. Może akurat ktoś ją przygarnął?? Nie wiem teraz, czy jest sens szukać jej domku?? ?! Ale i tak pod nóż ;) Quote
kinia098 Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Tu zdjęcia kiciulki z wczoraj ;) Bała się troszkę, ale jest baaaaaaaaaaaaaaardzo spokojniutka Nie chcę wypuszczać jej z powrotem po sterylce do tej szopy Quote
kinia098 Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Cudak napisał(a):Zostanie u Ciebie na tymczasie? ;) Nie ma raczej szans :/ Sprzeciw taty... Jedzenie na pewno by się znalazło ... Quote
BasiaD Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Ale piękna Czarnulka..Takie kicie podobaja mi się najbardziej..Niestety nie mam nic czarnego, tylko bure i rude... Kinia a może zafundujesz jej "płatny tymczas" u siebie - ja mogę dla niej wysyłac 50,00 zł miesięcznie..Śliczna jest.. A może rzeczywiście ktoś się nią zaopiekował skoro tak ładnie wygląda..Tylko co to za opieka wypuszczać kota na mróz?? Podnoszę Kicię, fajnie że już nie będzie kociaków.. Quote
kinia098 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Kicia dzisiaj po sterylce Jeszcze nie miałam tak żywej kotki po sterylce Ona jak gdyby nigdy nic Pcha mi się na kolana, nie chce siedzieć w transporterku Fajniusi miziak Została pochwalona przez weta Mówił, że chciałby więcej takich bezproblemowych i fajnych pacjentów Dodatkowo dostała od niego nowe imię- Murzynka Quote
kinia098 Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 BasiaD napisał(a):Ale piękna Czarnulka..Takie kicie podobaja mi się najbardziej..Niestety nie mam nic czarnego, tylko bure i rude... Kinia a może zafundujesz jej "płatny tymczas" u siebie - ja mogę dla niej wysyłac 50,00 zł miesięcznie..Śliczna jest.. A może rzeczywiście ktoś się nią zaopiekował skoro tak ładnie wygląda..Tylko co to za opieka wypuszczać kota na mróz?? Podnoszę Kicię, fajnie że już nie będzie kociaków.. Basiu, gdybym miała gdzie ją trzymać i zgodę rodziców, to sama może i nawet w większej połowie dałabym radę ją wyżywić. Tak samo z Klusią :( Coś pokombinuję. Nie chcę wyrzucać jej z powrotem na te śmieci :placz: :( :( :( Quote
kinia098 Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Kociulka jest o wiele piękniejsza na żywo. Quote
kinia098 Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Nikt nadal nie chce, tu z okolic? :( Quote
kinia098 Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Tak. Ma też ogłoszenia w lecznicy i Netto :P Quote
Cudak Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 I nic? Ani jednego telefonu? :-( Szkoda jej, śliczna jest... Chociaż DT by się dla niej przydał, żeby nie marzła i nie głodowała... Quote
BasiaD Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Kinia, Ty mnie nie wódź na pokuszenie.. Ja zawsze chciałam mieć czarnego kota.. I nie mam .A Murzynka jest taka śliczna.. Trzymam za nią kciuki...Do góry, Czarnulko po domeczek hopaj! Quote
kinia098 Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Basiu, taka piękna czarnuszka mmm oaza spokoju z niej. Świetnie mruczy ! Jeszcze nie słyszałam, żeby tak fajnie kociak mruczał. Jej wystarcza moja łazienka. Ale jaką ma sierść błyszczącą, aksamitną. Jak ktoś by ją na lepszym jedzonko potrzymał to mmmmmmmm. ^^ Ale wszystko idzie w dobrym kierunku, że kocia pojedzie do nowej chatki ! Trzymajcie mocno kciuki ! Quote
BasiaD Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Trzymam, trzymam mooocno... A może jescze i KLusia by się załapała? Jednemu kotu smutno w domu, jak są dwa, to się sobą zajmą.. Wiem coś na ten temat..Dopiero po 6 latach wpadłam na pomysł żeby mojej "rozkapryszonej jedynaczce" ( tak mój wet ja nazywał) załatwić towarzystwo..Dobrze że się w miarę udało.. A czy 2 koty, czy 1 to naprawdę bardzo niewielka różnica... Quote
kinia098 Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Tylko nie wiem czy Murzynka i Klusia się dogadają :/ Murzynka syczała na mojego kota ( kocura ! ), a Klusia dała raz z łapy kocurkowi przy jedzeniu. Co by było gdyby się nie dogadały? I to w bloku w dodatku :roll: Quote
BasiaD Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 E tam..Moja kapryśnica też przegania Kocura i wyjada mu z miski.. Jak się na nią wkurzy to też potrafi ją pogonić.. A Klusia pewnie chciała jedzonko dla siebie.. Mój Rudzielec jak ona mu wyjada to patrzy na nią ironicznie jakby myślał, jedz babo, jedz, będziesz grubsza a ja swoje i tak dostanę.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.