Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kicia się pojawiła, ale i tak raz jest raz nie ma. No ale nie ma co się dziwić, w końcu to kot Wygląda wspaniale. Przez jakiś czas w ogóle jej nie widziałam i jak wróciła, to cudownie wyglądała ! Zniknął jej ten świerzb, czy co to było, brzuszek miała grubiutki, a sierść błyszczącą. Koteczka jest oswojona. Nie jest wysterylizowana, ale myślę o zbieraniu kasy, pomożecie?? Po co mają być na wiosnę kociaki. Trzeba się szybko za nią brać. A jak już będzie po sterylce, to wtedy będę szukać jej domku Bo szkoda, żeby dalej żyła w tych szopach bez stałego kontaktu z człowiekiem...Chyba, że znajdzie się ktoś, kto weźmie ją do siebie i od razu wysterylizuje
Kotka nie wiem jak często dostaje jedzenie...Tam nikt nie mieszka, gdzie ona się znajduje. Właściciel zmarł, a pozostawione tam zwierzęta dokarmiają synowie raz na jakiś czas...Jeden widziałam, że daje w miarę dobre jedzonko:mleko z chlebem, jakieś resztki mięsa, natomiast drugi daje spleśniały chleb z wodą...Ale nie ważne który co daję, tylko co ta kotka musi jeść i to jeszcze nie jest regularnie karmiona...

Kotka znajduje się w okolicach Darłowa. Jeżeli jest ktoś zainteresowany ze Szczecina, Torunia lub Bydgoszczy, to transport się znajdzie, ale w wyznaczonym terminie


http://images40.fotosik.pl/231/2c9f8e052e70c311.jpg

Posted

Dzisiaj kicia została złapana. Teraz do sterylki ;) Ona jest bardzo zadbana. Ja juz nie wiem. Może akurat ktoś ją przygarnął?? Nie wiem teraz, czy jest sens szukać jej domku?? ?! Ale i tak pod nóż ;)

Posted

Ale piękna Czarnulka..Takie kicie podobaja mi się najbardziej..Niestety nie mam nic czarnego, tylko bure i rude... Kinia a może zafundujesz jej "płatny tymczas" u siebie - ja mogę dla niej wysyłac 50,00 zł miesięcznie..Śliczna jest.. A może rzeczywiście ktoś się nią zaopiekował skoro tak ładnie wygląda..Tylko co to za opieka wypuszczać kota na mróz?? Podnoszę Kicię, fajnie że już nie będzie kociaków..

Posted

Kicia dzisiaj po sterylce Jeszcze nie miałam tak żywej kotki po sterylce Ona jak gdyby nigdy nic Pcha mi się na kolana, nie chce siedzieć w transporterku Fajniusi miziak Została pochwalona przez weta Mówił, że chciałby więcej takich bezproblemowych i fajnych pacjentów Dodatkowo dostała od niego nowe imię- Murzynka

Posted

BasiaD napisał(a):
Ale piękna Czarnulka..Takie kicie podobaja mi się najbardziej..Niestety nie mam nic czarnego, tylko bure i rude... Kinia a może zafundujesz jej "płatny tymczas" u siebie - ja mogę dla niej wysyłac 50,00 zł miesięcznie..Śliczna jest.. A może rzeczywiście ktoś się nią zaopiekował skoro tak ładnie wygląda..Tylko co to za opieka wypuszczać kota na mróz?? Podnoszę Kicię, fajnie że już nie będzie kociaków..


Basiu, gdybym miała gdzie ją trzymać i zgodę rodziców, to sama może i nawet w większej połowie dałabym radę ją wyżywić. Tak samo z Klusią :( Coś pokombinuję. Nie chcę wyrzucać jej z powrotem na te śmieci :placz: :( :( :(

Posted

Kinia, Ty mnie nie wódź na pokuszenie.. Ja zawsze chciałam mieć czarnego kota.. I nie mam .A Murzynka jest taka śliczna.. Trzymam za nią kciuki...Do góry, Czarnulko po domeczek hopaj!

Posted

Basiu, taka piękna czarnuszka mmm oaza spokoju z niej. Świetnie mruczy ! Jeszcze nie słyszałam, żeby tak fajnie kociak mruczał. Jej wystarcza moja łazienka. Ale jaką ma sierść błyszczącą, aksamitną. Jak ktoś by ją na lepszym jedzonko potrzymał to mmmmmmmm. ^^
Ale wszystko idzie w dobrym kierunku, że kocia pojedzie do nowej chatki ! Trzymajcie mocno kciuki !

Posted

Trzymam, trzymam mooocno... A może jescze i KLusia by się załapała? Jednemu kotu smutno w domu, jak są dwa, to się sobą zajmą.. Wiem coś na ten temat..Dopiero po 6 latach wpadłam na pomysł żeby mojej "rozkapryszonej jedynaczce" ( tak mój wet ja nazywał) załatwić towarzystwo..Dobrze że się w miarę udało.. A czy 2 koty, czy 1 to naprawdę bardzo niewielka różnica...

Posted

Tylko nie wiem czy Murzynka i Klusia się dogadają :/ Murzynka syczała na mojego kota ( kocura ! ), a Klusia dała raz z łapy kocurkowi przy jedzeniu. Co by było gdyby się nie dogadały? I to w bloku w dodatku :roll:

Posted

E tam..Moja kapryśnica też przegania Kocura i wyjada mu z miski.. Jak się na nią wkurzy to też potrafi ją pogonić.. A Klusia pewnie chciała jedzonko dla siebie.. Mój Rudzielec jak ona mu wyjada to patrzy na nią ironicznie jakby myślał, jedz babo, jedz, będziesz grubsza a ja swoje i tak dostanę....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...