Borówka16 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Witam! Mieszkam w bloku ,w którym cały tzw."parter" jest przeciwnikami zwierząt,gdy kupiłam sobie psiaka-yorka cały czas przeszkadza im jego szczekanie,ja nie widzę w tym problemu,gdzyż wyprowadzamy go w godzinach : 9:00,12:00,16:00 i 20:00.Nie są to godziny ciszy nocnej.A oni ciągle się czepiają!!! Ale to nie jest jeszcze najgorsze,gdy tak im przeszkadza szczekanie Luckiego to pomyślałam-trudno,ludzie zwierząt nie lubią,ale chociaż krzywdy im nie robią,lecz się myliłam .Niedawno do naszej piwnicy wprowadziły się bezdomne koty.Ja,moja rodzina i sąsiadka od razu zaczeliśmy je dokarmieć,były one 3,któregoś dnia poszłam je nakarmiś i duży kocur jakoś dziwnie się zachowywał-przewracał się itp.,więc pojechałam z nim szybko do weta,a on powiedział ,że nie da się z nim już nic zrobić,tylko uśpić ,żeby już tak nie cierpiał,bo na pewno za ok.1 godz. umrze:-(,powiedział także ,że to jest napewno otrucie trutką na szczury,gdy się dowiedziałam głowiłam się zkąd on ją wziął? Ja wszystkie trutki z piwnicy usunęłam.Ale sąsiad chodził i coś tam mruczała ,po tym zdarzeniu ,że chociaż o jednego głupiego kota mniej,ja się oburzyłam i powiedziałam ,że jak mu się koty nie podobają nie każe mu ich lubić,on sobie poszedł.Przed śmiercią Czarnuszka-bo tak się nazywał koty były z piwnicy ogólnej i miały możliwośc wychodzenia z niej.Teraz kotów jest 6 i są w innej,mojej i sąsiadki prywatnej piwnicy,mają tam tyle samo miejsca co w poprzedniej,lecz nie mogą wyjść na dwór,poniewasz oni je otrują!!!!:angryy: Pomocy!!! Ja nie chcę ich więzić tylko w piwnicy!!!:-( Co mam zrobić?????:-( Quote
ruda megi Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Zgłosić do TOZ- u znęcanie się nad kotami przez psychopatycznych sąsiadów. Ja bym na twoim miejscu sprzedała mieszkanie zabrała rodzinę i kochanego pieska i wyniosła się jak najdalej. W przypadku jeśli masz mieszkanie komunalne wystąp o zamianę z powodu sąsiadów. Quote
Borówka16 Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 Już spokuj z problemem ;) Sąsiad,który znęcał się nad kotami zmarł ! Może nie powinno mnie to cieszyć,ale to głównie jemu przeszkadzało szcczekanie Lucky'ego ;) Dostałam prywatną piwnicę-w niej są rury ogrzewające blok. Przeniosłam tak koty,mają tam jak w raju-2 x dziennie jedzonko,ciepełko od rur ,możliwość wychodzenia na dwór przez okienko wyłącznie do ogródka mojego sąsiada-kociarza ( sam ma 2 koty ) Natomiast z sąsiadką dogadałam się,że kotów nie musi karmić,głaskać ,ale nie truć ich. Przystała na te warunki ,kotki mają dobrze,a mój psiak szczeka do woli ;) Quote
Borówka16 Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 Lucyna napisał(a):Jeśli są kotki to konieczna jest sterylka !!! Kotów nie ma ,znaczy były 3 ,ale zostały wykastrowane i jeden z sąsiadów je przygarnął :) Quote
Borówka16 Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 Lucyna napisał(a):no to super, pozdrawiam serdecznie Również pozdrawiam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.