Pani Toffina Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań… Choć z radością myślimy o białych, mroźnych Świętach i cieple domowego zacisza, dla niektórych stworzeń zima oznacza śmierć. Kiedy Kaja, ok. 1.5 roczna sunia została wyrzucona z samochodu, zamieszkała w lesie. Niestety wkrótce jej skromne posłanie z suchych liści zamieniło się w twardą zmrożoną grudę, a woda w kałużach zamarzła. Kaję pewnie czekałby podobny los gdyby nie ogromna chęć życia i dobrzy ludzie, którzy ją dokarmiali. Krzywda, której doznała od byłych właścicieli sprawiła, że pies jest nieufny, choć bardzo łagodny. Nie wykazuje agresji. Macha ogonem, gdy tylko się na nią spojrzy. Umie chodzić na smyczy, ma mięciutkie futerko , waży 13.5 kilo i czeka na dom… Może ktoś sprawi, że jej Święta nie będą zimne i samotne? Quote
Pani Toffina Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 http://img683.imageshack.us/img683/887/kaja4.jpg Quote
eliza_sk Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 jakie ona ma smutne oczyska i taki proszący wyraz pysia :( Może napiszcie do moda, żeby przeniósł wątek na ogólne Psy w potrzebie, bo teraz jest na małopolskim - tam więcej osób zagląda. Na 14 dni - 2x małopolskie, śląskie, mazowieckie, świętokrzyskie: http://allegro.pl/show_item.php?item=858169100 Na 7 dni -świętokrzyskie, 2xmałopolskie, śląskie, mazowieckie: http://allegro.pl/show_item.php?item=858171858 Quote
Pani Toffina Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Ciężko było zrobić zdjęcia, bo Tofik wchodził w kadr i wylizywał obiektyw. A potem dwa psy siedziały prosząco pod piekarnikiem, w którym piekły się krokiety. Gdyby nie to, że Tofik jest taki nieposkromiony na spacerach, to Kaja byłaby u nas 24 h na dobę, ale niestety każdy z psiaków ma inną dynamikę. Tofik leeeeciiiii, skacze Kai po głowie, zabiera jej smycz, a Kaja idzie bardzo spokojnie, przylepiona do ściany i wystraszona. Poza tym Tofik jest zazdrosny i jak dłużej był ignorowany to ostentacyjnie wygrzebał spod łóżka swoją markizę na czarną godzinę i obrażony wcinał ją w drugim pokoju;-)) Tak więc Kaję czeka pobyt hotelowo - domowy. Tak półtymczas. Quote
Pani Toffina Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 I wielkie dzięki za ogłoszenia!!! Quote
Pani Toffina Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 Jeszcze pare nowych fotek: Quote
Igiełka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Piękna sunia i śliczne foty.Sunia miała szczęście że po tym wszystkim trafiła na osobę o wielkim sercu. Jakie ona ma wierne psie oczy i jaka wyszukana okrywa włosowa. Poprostu cudo. Psina porzucona pozostanie zawsze wierna do końca swoich dni wiem coś o tym. Quote
eliza_sk Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Dołozyłam nowe fotki do allegro i wystawiłam więcej aukcji: http://allegro.pl/show_item.php?item=866811406 Quote
Pani Toffina Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Kajusia znalazła dom. Zaraz po Świętach zadzwonił do nas pewien pan z Dąbrowy Górniczej... i tak oto Kaja trafiła do bardzo miłego domku, w którym czekali na nią wszyscy członkowie rodziny, miseczka z kurczakiem i nowiutkie 'posterylne' ubranko. Łezka kręciła się w oku, gdy ją oddawaliśmy, ale nie mogła lepiej trafić. Pozdrowienia! Quote
eliza_sk Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Już pisałam jak bardzo się cieszę. Ale macie rękę Państwo Toffina - gratuluję - kawał dobrej roboty :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.