israel Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Bari to 8 - 9 letni, piękny owczarek niemiecki. Był szkolony do pracy w policji. Nie został zakwalifikowany ponieważ był zbyt łagodny. Ze względu na swoje umiejętności zatrudniono go w firmie ochroniarskiej, gdzie przez kilka lat, razem ze swoim opiekunem patrolował teren. 3 lata temu razem przeszli na zasłużoną emeryturę. W takich wypadkach powinno się pisać "i żyli długo i szczęśliwie"... Niestety los jak zwykle okazał się okrutny. Pan Bariego ciężko zachorował. Dzisiaj jest już w szpitalu, grozi mu amputacja, potem niestety zamieszka w domu opieki... Bariego kocha ogromnie i rozpaczliwie szukał dla Niego pomocy, cały czas bezskutecznie. W końcu skontaktował się z szefową sosnowieckiego oddziału Fundacji Emir - BajkąB. Oczywiście obiecaliśmy pomoc. W poniedziałek, 7 grudnia, odebraliśmy Bariego, który w tej chwili przebywa w domu tymczasowym. Rozstanie było dramatycznym przeżyciem dla właściciela, psiaka i wolontariuszy odbierających Bariego. Właściciel Bariego, ze względu na stan swojego zdrowia i brak pieniędzy, już od jakiegoś czasu nie mógł się Nim zajmować tak jak zawsze. W tej chwili Bari jest trochę wychudzony, sierść i skórę ma w złym stanie. Daliśmy słowo Panu Bariego, że zajmiemy się psiakiem i znajdziemy Mu najlepszy dom. Wierzę, że pomożecie nam dotrzymać słowa. Bari musi być przebadany, zaszczepiony. Potrzebuje dobrej karmy. Wszyscy, którzy chcieliby pomóc Bariemu mogą wpłacać pieniądze na konto podane poniżej z dopiskiem "dla Bariego". Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 59 1050 1924 1000 0090 6204 7718 A teraz o Barim: To niezwykły pies. Odważny, opanowany, z bezgranicznym zaufaniem do człowieka. Całkowicie podporządkowuje się jego woli. Zna i wykonuje komendy. Nie wykazuje żadnej agresji - ani w stosunku do ludzi, ani do innych zwierząt. Cierpliwie i ze spokojem znosi badania. Wspaniale jeździ samochodem. Nie wykazuje objawów choroby lokomocyjnej. Nie reaguje na strzały, nie boi sę burzy. Nietypowe zachowanie ludzi ignoruje. Miał z nami kontakt pierwszy raz i cały czas zachowywał się wzorowo. Nie mam zdolności do pisania pięknych tekstów, ten też nie oddaje w pełni tego jakim wyjątkowym psem jest Bari. To pies, którego każdy miłośnik owczarków chciałby mieć. A oto Bari (reszta zdjęć będzie jutro - nie mogę się połączyć z serwisem imageshack aby pobrać resztę :/): Quote
israel Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Barisiowe wydatki: 1. 07.12.2009 - karma ok. - 60 zł 2. 07.12.2009 - wizyta w klinice, badanie, zabezpieczenie przeciwko pchłom i kleszczom (taryfa nocna) - 79 zł Quote
israel Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Wpływy dla Bariego: Karma od Faerie Bardzo dziękujemy w imieniu Bariego :) Quote
Faerie Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Melduję się do kolejnego ONka. Śliczny! Jutro wystawię część swojej biblioteczki na allegro - dochód oczywiście dla Bariego. :) Ech, gdybym tylko miała większe mieszkanie i więcej rąk... Taki owczarek wart swojej wagi w złocie... Quote
Ciencienia Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Smutna historia, pies cierpi ale i pańcio cierpi :( Quote
J_ulia Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Witaj przystojniaku :) , mama wieści z dt ... Bari to kochany ułożony pies ,ale z charakterkiem :) . Jakby mu pozwolić to spałby na kanapie ( przynajmniej z łbem na kolanach człowieka) .Bardzo lubi chodzić na patrole- w końcu był ochroniarzem :) . Koty goni, ale krzywdy im nie robi. W poprzednim domu mieszkał z przedstawicielem tego gatunku :). Bari nie chcę za dużo jeść... zjada tylko 2/3 swoje porcji... Szczegółowa relacja wieczorkiem :) Quote
BajkaB Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Bari,jesteś jednym z mich ulubieńców.Piękny z ciebie owczarek Quote
Faerie Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Jaka karma jest potrzebna? Zasponsoruję Bariemu worek, tylko muszę wiedzieć, co zamówić i na jaki adres wysłać, proszę o info na PW. Quote
BajkaB Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 To może Julia poda od razu adres opiekunów Bariego,bedzie szybciej..Uciesza sie,a my tez,bo zawsze wtedy będa pieniażki na karme dla innych podopiecznych.ja myśłe,ze Bariemu mozna byłoby kupic Purine Activ,to dobra karma i niedroga Quote
J_ulia Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='Faerie']Jaka karma jest potrzebna? Zasponsoruję Bariemu worek, tylko muszę wiedzieć, co zamówić i na jaki adres wysłać, proszę o info na PW.[/QUOTE] Dziękuje :) Już wysłałam adres :) Chłopak jutro do weta jedzie... Td poinformował mnie ,że zmiana koło ogona się bardzo pogorszyła, piesek już prawie do krwi ją wygryzł, może to jakieś uczulenie (np na ugryzienia pcheł) albo to wina jedzenia... Będzie robiona morfologia i inne badania... A na koncie Bariego ... pustka.... Quote
betka Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Bari pewnie ogromnie tęskni za swoim panem :-( Quote
BajkaB Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Na pewno tęskni..Ale to bardzo mądry pies i jestem przekonana,ze doskonale rozumie,ze tak być musiało.A najważniejsze,ze trafił tak dobrze i jest otoczony troskliwą opieką Quote
J_ulia Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Dzisiaj będę miał relacje z dt. jak tyko dojdzie zaraz ją tutaj wkleję... Bari bardzo szybko się zaaklimatyzował... uwielbia chodzić po podwórko i odstraszać... nieproszonych gości :). Powoli wraca mu apetyt i coraz chętniej zajada swoją porcje. Bardzo lubi z Irkiem reperować samochody... tzn Irek naprawiać , a Bari nadzoruje i pilnuje ,żeby ktoś przypadkiem , ani Jego , ani auta nie ukradł... Quote
BajkaB Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 A jak tam wizyta u weta?Co powiedział? Quote
J_ulia Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Czekam na maila z dt... bo nie mogła się do Niego dodzwonić... Jutro rano jeśli nie dostane maila - ponownie będę zadzwonić, ale wiem ,że jeśli byłoby to coś poważnego to już by mnie poinformowali... Quote
israel Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 I co tam u naszego ochroniarza? Trzymamy kciuki żeby to była alergia na pchły - ją najłatwiej wyeliminować. Tak sobie pomyślałem, że Bari niedługo posiądzie nową umiejętność ;) - naprawa samochodów. Wyobrażam sobie taką scenę - Bari podaj 16stkę ;) Quote
J_ulia Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 israel napisał(a): Tak sobie pomyślałem, że Bari niedługo posiądzie nową umiejętność ;) - naprawa samochodów. Wyobrażam sobie taką scenę - Bari podaj 16stkę ;) :lol::lol::lol: to by było coś...:eviltong: Rozmawiałam z dt. Byli wczoraj z Barim u weta , ale powiedziała im ,że maja przyjść w poniedziałek bo oni w sobotę badań krwi nie wykonują... To najprawdopodobniej jest uczulenie na pchły lub na jedzenie które jadł (opinia weta)... szczegóły jutro, po szczegółowych badaniach... Ps: Bari został przechrzczony na Mariana:crazyeye: i o dziwo reaguje na to imię:evil_lol:... Było Bari- Mari i w końcu z tego Marian wyszedł... Quote
BajkaB Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 No i co z tym Barim?Są jakieś wiadomości? Quote
J_ulia Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Asia wysłała mi maila , ale ja go dnie mam... :angryy::angryy::angryy: podałam je drugi adres i czeka...:mad: z tlenem czasem tak mam:diabloti: Quote
Faerie Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Wiecie co, zaraz mnie trafi... Kupiłam karmę na allegro, od Krakvet, wysłałam im TRZY MAILE z podkreśleniem że dostawa na inny adres niż w moich danych allegro, odpisali ŻE ZAZNACZYLI I ZOSTANIE WYSŁANE NA ADRES TYMCZASU. Właśnie kurier zapukał i wręczył mi 30kg karmy... Zaraz napiszę do Krakvetu, co o tym myślę, muszę wpierw ochłonąć, żeby nie użyć łaciny podwórkowej. Quote
Faerie Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Edytowanie postów nie działa. Chyba moja wina, że odebrałam przesyłkę, zamiast powiedzieć kurierowi, żeby ją z powrotem zabierał do krakvetu i niech krakvet jeszcze raz wysyła, kurier wziął mnie z zaskoczenia i na litość, że on na 11 piętro do mnie tę 30kg wniósł... Napisałam do Krakvetu, że jestem zawiedziona i co proponują w tej sytuacji, ja nie mam samochodu żeby tę wielką pakę zanieść na pocztę czy do kuriera, branie taksówki (30zł) i wysyłka kurierem (50zł)... Szlag by to jasny, no good deed will go unpunished... Quote
J_ulia Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Faerie napisał(a):Wiecie co, zaraz mnie trafi... Kupiłam karmę na allegro, od Krakvet, wysłałam im TRZY MAILE z podkreśleniem że dostawa na inny adres niż w moich danych allegro, odpisali ŻE ZAZNACZYLI I ZOSTANIE WYSŁANE NA ADRES TYMCZASU. Właśnie kurier zapukał i wręczył mi 30kg karmy... Zaraz napiszę do Krakvetu, co o tym myślę, muszę wpierw ochłonąć, żeby nie użyć łaciny podwórkowej. Faerie napisał(a):Edytowanie postów nie działa. Chyba moja wina, że odebrałam przesyłkę, zamiast powiedzieć kurierowi, żeby ją z powrotem zabierał do krakvetu i niech krakvet jeszcze raz wysyła, kurier wziął mnie z zaskoczenia i na litość, że on na 11 piętro do mnie tę 30kg wniósł... Napisałam do Krakvetu, że jestem zawiedziona i co proponują w tej sytuacji, ja nie mam samochodu żeby tę wielką pakę zanieść na pocztę czy do kuriera, branie taksówki (30zł) i wysyłka kurierem (50zł)... Szlag by to jasny, no good deed will go unpunished... :crazyeye::crazyeye::shake: coś mi się zdaje że w krakvetcie jakiś wtórny analfabeta pracuje... Mam wieści o Barim- Marianie. Była na badaniach , została pobrana krew , czekają teraz na wyniki z laboratorium. Zmiana na skórze ta najprawdopodobniej uczulenie na pchły, a pies liżąc to- zaognił sytuacje. Dostał maść i zastrzyk. Dopiero za 10 dni może zostać zaszczepiony. Zapłacili 50 zł. Musiałam dzwonić, bo maile mi nie dochodzą ... Asia sprawdza teraz swoją pocztę... Bari zaczął buntować się- na suche jedzenie i w td chcieli mu zacząć gotować. Zaleciła im jednak ,że tego na razie nie robili, bo owczarki szczególnie w tym wieku, z uwagi na wrażliwy układ pokarmowy ,powinny jeść dobrze zbilansowaną karmę. Bari niestety musi się z losem pogodzić i zacząć jeść to co mu dają- dla jego zdrowia... Co do zachowania- to wielki kochany miś dla domowników... a który na placu, którego pilnuje potrafi obcym pokazać ,że z niego wielki groźny miś:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.