Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak jak napisała Bbgm, sunia jest bardzo młoda, ma może z 8-10 miesięcy. Wyrzucona z samochodu, dokarmiana przez ludzi, koczowała w krzakach. Niestety dostała cieczkę, zaczęły się nią interesować psy i trzeba było działać... W ten oto sposób sunia trafiła do hoteliku. Ale oczywiście byłoby zbyt pięknie, żeby na tym się kończyło. Sunia kuleje na tylne łapki. Podejrzewałyśmy, że potrącił ją samochód, ale obawiamy się, że to coś "więcej" (oby nie dysplazja...). W czwartek będzie na badaniach, więc wszystkiego się dowiemy. Oczywiście koszta utrzymania w hoteliku i leczenia będą zapewne bardzo wysokie, także prosimy o wsparcie...
Sunia jest niesamowicie przyjaznym stworzeniem. Jest co prawda troszkę nieśmiała, ale dość szybko się przywiązuje. Sama przychodzi po mizianki. Na smyczy chodzi pięknie, z psami i sukami dogaduje się bez problemu. Boi się schodów, więc raczej mało prawdopodobne, żeby mieszkała w bloku. Ogólnie wyjątkowo karny i spokojny psiak.
Na koniec zdjęcia suńki, najpierw te z początków tułaczki:











oraz nowsze:


[SIZE=2]








Sunia ma ogłoszenia. Najbardziej potrzebne jest wsparcie finansowe, no i najlepiej tymczas (wiem, marzenie...)

Posted

Ponieważ Yoko dziwnie chodzi,zrobiłyśmy jej prześwietlenie-na 100% była potrącona przez samochód i to pewnie było powodem pozbycia się jej-ma przestawioną miednicę i złamanie łapy-są ju zrosty i weterynarz odradza operację.Kolejnym problemem jest to,że Yoko prawdopodobnie jest w ciąży a przy tak przestawionej miednicy jest to grozne.Ogolnie sunia jest kochana,jeszcze trochę nieśmiała.

Posted

Witam, tu tymczas Yoko i kilka jej zdjęć z dzisiejszego dżdżystego spaceru :) Niestety są nieostre, bo dziewczynka jak tylko sie zatrzymuję natychmiast biegnie do mnie i aparat z ostrością mi nie wyrabia :| Dzisiaj odważyłam się po raz pierwszy spuścić ją ze smyczy, pilnuje się niemal jak owczarek niemiecki, byc może to co ma domieszane własnie tę cechę miało... w kazdym razie wygląda na to, że bedzie świetnym towarzyszem, oby tylko noga przestała boleć i znalazł się cudny, ciepły domek :)


  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='bbgm']Nikomu nie podoba się Yoko? Ja to mam szczęście do takich niechcianych psiaków...
A co tez Ty mówisz...:crazyeye: Ty to masz szczęście:lol:, Zosia... 8 grudnia minał rok jak została wyadoptowana, w niedzielę przyjezdża do mnie w odwiedziny, wcześniej Tosia, a teraz Kropka.. Zżarła ludziom drzwi, a Oni i tak ja kochają:evil_lol: Jestem pewna, że Yoko tez znajdzie swój wymarzony, najlepszy na świecie dom!! Przeciez ona taka piekna, grzeczna i wogóle cudowna:loveu:


Posted

Haloo!! dlaczego nikt tu nie zagląda?? Yoko nie powinna siedziec w kojcu na tym mrozie, bo przecież nie jest to do końca super zdrowy psiak... przy takim połamaniu bóle reumatyczne odezwą się kiedyś na pewno, a mrozy nie pomagają :(

Ona potrzebuje DS na cito!!

Posted

asika5 napisał(a):
Yoko jak minęła nocka?


Nocka mineła bez problemu :) Yoko i nie tylko ona, ma ocieploną budę, więc jest jej naprawdę ciepło. Od dwóch dni zabieram ją na spacery razem z Sabinką i Kropkiem - szaleństwo okrutne :D O dziwo dziewczyny bawią się ze sobą częściej niż z Kropkiem. Mam wrażenie, że one czują, iż jest taki delikatny, więc i delikatniej go traktują. Aparat na tym mrozie mi nie wyrabia... jak się ociepli, to postaram się zrobić całej trójce zdjęcia :)

Ta mała, przestraszona dziewczynka, która kłapała zębami na każdego psa, który nie był mniejszy od niej, teraz takie szaleństwa odprawia :D, uważam, że jest w 100% adopcyjna, a więc gdzie jest ten wymarzony domek??!!

Posted

[quote name='zuza911']podniosę śliczną Yoko, może ktoś wypatrzy:cool3:

a ja jeszcze zdjątka dorzucę :)
czyż to nie sliczota? i na dodatek bardzo dobrze socjalizowana - tu na spacerze z Sabinka i Kropkiem

solo

zabawa

wilczyca

Posted

no to super :)
hehe moja po sterylce chodziła w gustownym kawałku prześcieradła :D nie wiedziałam, że są takie profesjonalne ;)
I zaraz po sterylce a tak śmiga? no no no ...

Posted

Vlk napisał(a):
no to super :)
hehe moja po sterylce chodziła w gustownym kawałku prześcieradła :D nie wiedziałam, że są takie profesjonalne ;)
I zaraz po sterylce a tak śmiga? no no no ...


no nie tak zaraz... sterylka była 26 listopada, czyli przepisowe 3 tygodnie - do pełnego zrostu Yoko miała ruch tylko kłusujący ;)
A co do łapek... czasami coś widac, że jakiś dyskomfort jest, ale raczej nie jest to nic aż tak bardzo przeszkadzającego skoro takie dzikie harce odprawia :D

Wesołych świąt Wam zyczymy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...