jagodkailawa Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Słonko dziś wyszło w zwiazku z tym kajtula znów "grał" pazurkami o dach:) Artysta nasz kochany:) Quote
kamilawa Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Mam kilka zdjęć, niedługo wrzucę... ;-) Quote
kamilawa Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Zapomniałam zupełnie! Poszukam zdjęć i wrzucę ;) Quote
kamilawa Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Cisza... nic... zero. Ale ciągle mamy nadzieję, że w końcu ktoś się odezwie.. Quote
jagodkailawa Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Byli dzis na niego chętni - na łańcuch!! k*** skąd się biorą tacy ludzie!!! Quote
Piromanka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 jagodkailawa napisał(a):Byli dzis na niego chętni - na łańcuch!! k*** skąd się biorą tacy ludzie!!! Niech się sami na łańcuch uwiążą przy budzie!!! @#^^(^)!! Quote
jagodkailawa Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Ostatnio do schronu tylko tacy ludzie przychodzą i psują człowiekowi humor. Nie martw się Kajtula jedyny jaki łańcuszek możesz mieć to złoty na szyi od właściciela z miłości :) Quote
Piromanka Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Witaj Kajtusiu!!!! Co u Ciebie? Nadal w schronie? Quote
jagodkailawa Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Nadal w schronie, szaleje ze swoją konkubiną. Została ona wysterylizowana i naprawdę pół dnia zajmują się tylko sobą. Jutro będę miała aparat może coś uda mi się uchwycić:) A może ktoś by chciał oboje?? Quote
Piromanka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Porób mu proszę nowe, ładne zdjęcia, to może uda mi się zrobić Kajtusiowi kolejną akcję ogłoszeniową. Quote
jagodkailawa Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Słuchajcie przyszedł dziś do schroniska Pan, który adoptował Kajtulka!! Pan bardzo dobry, opowiedział mi o swoim pierwszym psie który żył 20 lat, tym co miał teraz łzy w oczach miał bo pies dożył 10 lat musiał go uśpić bo miał raka kości. W samochodzie sierść wiec pies wożony był razem z nim, wyściskał Kajtulę, tamten pies jak opowiadał wszędzie z nim jeżdził, staw ma, kontakt z dziećmi. Miał chłopak szczęście !! Quote
Piromanka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Ojej...... Kajtunio adoptowany....? Ale super! bardzo leżał mi na sercu śliczny Kajtek! Ogromnie się cieszę!!!!!!!!!!! Quote
Piromanka Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Skoro Kajtunio juz w domu, to może warto byłoby zmienić tytuł...? Quote
kamilawa Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Dopiero jestem, Kajtuś ma domeczek, a tytuł będzie zmieniony, jak tylko Aga sie pojawi... Quote
jagodkailawa Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Witajcie ostatnio w schronisku był właściciel Kajtusia, chciał się czegoś wiecej o chlopaku dowiedzieć- skąd do nas trafił, jak u nas dlugo był. Kajtula postanowił zwiedzać okolice i nie chodzi o suczki a o turystykę. Pan powiedział że karcić go nie chciał bo nie wie czy chłopak jekiś przeżyć nie miał. Tereny ma dość spore i pan zastanawia się jak mu wybić z głowy wycieczki. Kajtula dostaje jedzonko z jajeczkiem na sierść i ma naprawdę dobry domek :) Byleby łobuziak nie spacerował :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.