aga_1234 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Dixi Do schroniska trafiła ok 3-4 letnia sunia rednosa. Sunia została uwiązana przy budzie na tyłach "kociarni" gdzie nikt się już nie zapuszcza bo po co...., jedyną szansą aby została zauważona są ogłoszenia. Nazwaliśmy ją Dixi, widać, że już rodziła szczeniaki i nie bardzo o nią dbano. Czy została wyrzucona, prawdopodobnie tak jest uległa, wystraszona, zupełnie nie wie co się wokół niej dzieje. Ile miotów szczeniąt dała właścicielowi zanim podzieliła los innych schroniskowych mieszkańców, na to pytanie pewnie także nikt nam nie odpowie. W chwili obecnej powinna zostać odżywiona i dowitaminizowana ale jak to zrobić w warunkach schroniskowych, trudne zadanie. Dixi nie jest agresywna w stosunku do zwierząt,w stosunku do człowieka jej wygląd i zachowanie zdaje sie mówić - przepraszam, że żyję. Jak troszkę zbierze się na odwagę przytula się całym drżącym ciałem do kogoś kto okaże jej choć trochę zainteresowania. Z pewnością dla nowego właściciela byłaby prawdziwym przyjacielem. Czy dostanie szanse od losu? Pokochali ją pracownicy schroniska, czy ktoś z Was doceni jej walory i da prawdziwy domek pełen ciepła i miłości? Sunia bardzo źle znosi warunki w jakich przyszło jej żyć, bardzo pragnie mieć swój dom i kochającego właściciela. Czy jest ktoś kto podaruje tej piękności ludzkie serce? Osoba, która zaadoptuje tego psiaka otrzyma zniżkę na profesjonalne szkolenia psa - 10 godzin posłuszeństwa w cenie 150 złotych, zajęcia w sobotnie i niedzielne poranki. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Przed adopcją sunia zostanie wysterylizowana. Zastrzegamy sobie prawo wyboru odpowiedniego opiekuna dla tego skrzywdzonego przez życie psa. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę przed adopcyjną w celu sprawdzenia warunków i wizyt po adopcyjnych. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Kontakt w sprawie adopcji Agnieszka 503 30 50 77 lub [email protected] Serdecznie zapraszamy na stronę: http//sos-amstaff.pl gdzie można zapoznać się szczegółowo z warunkami adopcji psiaka oraz poznać naszych wszystkich podopiecznych numer w schronisku 188 chip 953 000 00 5134 826 trafiła do schroniska w dniu 29.08.09 z ul. Mulinowej sunia jest po sterylizacji Quote
aga_1234 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 cytuję wypowiedzi z niebieskiego astowego forum przez risonia » 05 wrz 2009, 16:49 Dixi to moja faworytka kochana , bez reszty oddana człowiekowi. Na spacerze idzie grzecznie przy nodze co chwila patrząc na człowieka idącego obok . Bardzo boi się innych psów nie jest jednak agresywna:( Mam nadzieje , że szybko znajdzie się ktoś kto ją pokocha bo to psina, która tego bardzo potrzebuje i napewno odda miłość w 200% risonia Posty: 105Dołączył(a): 01 maja 2009, 15:04 Prywatna wiadomość Góra Zgłoś ten post Odpowiedz z cytatem Re: Łódź 3-4 letnia sunia w typie rednosa Dixi przez mArGoSiA » 05 wrz 2009, 21:20 Nigdy nie widziałam tak wycofanego psa. Na początku nie chciała w ogóle wyjść na spacer,ale z każdym krokiem było coraz lepiej. Na spacerze szła cały czas wtulona i domagała się nieśmiało głaskania. Do schroniska już wróciła w miarę normalnie ale za każdym razem jak się przechodziło koło niego to zaczepiała próbując zwrócić na siebie uwagę. To jest niesamowita suka. Nie jest agresywna w stosunku do psów ani do ludzi ale widać,że niekoniecznie daje sobie radę w schronisku dlatego w szczególności proszę o ogłoszenia i może jakiś domek.. mArGoSiA Posty: 336Dołączył(a): 28 gru 2008, 18:54Lokalizacja: Łódź Prywatna wiadomość Góra Zgłoś ten post Odpowiedz z cytatem Re: [Łódź] DIXI 3-4 letnia sunia w typie rednosa przez anula-faro-tango » 23 wrz 2009, 11:10 Dixi nadal czeka, większość czasu na spacerku poświęca nie na bieganie i węszenie ale na przytulanie się do osoby, z którą idzie (z reguły jest to Risonia) . Pojawia się światełko w tunelu, właśnie rozmawiałam z Panią, która chce przyjechać aby poznać Dixi osobiście. Jeśli sunia chwyci Panią za serce tak mocno jak nas, to może pojawi się szansa na domek. Życzymy tego Dixi z całego serca. anula-faro-tango Posty: 47Dołączył(a): 14 sty 2009, 15:51Lokalizacja: Stryków / Łódź Prywatna wiadomość Quote
aga_1234 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Stan Dixi pogarsza się niestety drugie oko szwankuje i pewnie nie będzie już dobrze. Podjęłyśmy decyzję o zabraniu Dixi do hotelu, w poniedzialek będziemy umawiać wizytę u dr Garncarza w Warszawie, gdyz sprawa jest bardzo poważna. Niestety ostatnio mamy "szczęście" do psiaków z chorymi oczami. Jak to zwykle bywa prosimy o wsparcie choćby po 5 zl, gdyż pewnie koszty Dixi będą dość duże. Dixi jest wycofana, generalnie nie interesują jej spacery tylko przymilanie do człowieka, ona bardzo potrzebuje ciepła w pełnym tego słowa znaczeniu. Ciepła ludzkiego serca i ciepłego kątka w spokojnym miejscu. Już w schronisku wiedzieliśmy,że sunia nie przejawia agresji do innych zwierząt, teraz wiemy również ,że nie brudzi i nie niszczy. Bardzo prosimy o pomoc Quote
aga_1234 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Dixi już po wizycie u dr Garnczarza. 1 oko to bardziej chore nawet nie chore jest "martwe". Dixi nie widzi na nie zupełnie. Oko zostało uszkodzone w sposób mechaniczny prawdopodobnie uderzenie, być może kopnięcie. Wszystkie składowe oka są zrośniete nie ma opcji jakiejkolwiek i nie da sie uratować lewego oczka. Prawe oko niestety sunia ma jaskre wtórna, przez 2 tygodnie oko leczone jest farmakologicznie jeśli nie będzie znaczącej poprawy czeka Dixi zabieg, gdyż jaskra jest bezpośrednią przyczyną utraty wzroku. Sunia miała wykonane pełne badania okulistyczne oraz zmierzone ciśnienie śródoczne. Jaska objawia się:bólem łzawienie , kurcz powiek, obrzęk rogówki, rozszerzenie źrenicy,utrata zdolności widzenia. Koszt wizyty u dr Garncarza wyniósł 40 zł diagnoza Dixi, 250 zł badania, orz 62 zł krople do oczu (Alcon,Travatan, podawane 4 razy wystarczają na tydzien maximum 10 dni) Sunia otrzymała 2 krotnie zastrzyk dożylny z mannitolu. Ponieważ sunia musi mieć często wykonywane badania ciśnienia śródocznego co nie jest możliwe dla nas aby wykonywane bylo w Warszawie kontynuacja leczenia prowadzona jest w Łodzi koszt wizyty wraz z pomiarem ciśnienia to 35 zł raz w tygodniu Nietrudno wyliczyć, że miesięczna kuracja suni wynosi 184 zł krople + 140 zł wizyty wet Koszty październik hotel 22 x 15=330 zł wizyta wet 40 zł badania 250 zł krople 2 x 62 zł =124 zł wizyty kontrolne 2 x 35 zł= 70zł razem 814 zł Nie musze wspominać, że nie mamy prawie nic na leczenie Dixi a koszty sa ogromne leczenie ma trwać ok 30 dni i dalej zobaczymy , koszt ewentualnego zabiegu wyceniono w przybliżeniu na ok 600 zł Quote
aga_1234 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 W przyszły czwartek wielki dzień Dixi będzie miała robiony zabieg. Dziś jesteśmy po wizycie u weta, oczy wyglądają dobrze, zabieg ma być w miarę bezpieczny i nieskomplikowany. Lekarz jest bardzo zadowolony z postępów leczenia u suni ,ale przecież inaczej być nie może !!! Przecież suni zostanie już tylko 1 oko !!! Udalo się uzbierać na sunie dzięki allegrom cegiełkowym i oczywiście Wam ludziom o wielkim sercu kwotę 654 zł . Poniżej przedstawiam listę darczyńców 50 Jacek Gola 10 Zbigniew Sitek 10 Robert Koćwin 5 Przemysław Gruszka 5 Anna Juraszek 40 Magdalena Michta 5 Michał Janiszewski 15 Maria Szturo-Over 15 Moskal Dominika 25 Krzysztof Połeć 50 Ewa Wójcik 100 Antoni Barna 25 Marek Kucza 10 Jarosław Grochowski 10 Elżbieta Wrońska 5 Anna Dziatkowiak 5 Stefani Anna 40 Joanna Sowa 14 Michał Iwanek 50 Tomasz Gmurczyk 25 Daria Przybyszewska 20 Anna Radomska 8 Ewelina Rochon 7 Ewelina Rochon 5 Izabela Nawrot 25 Marzena Wołosz Piskała 25 Hanna Rzepecka 50 Eugenia Cicha -Pardus 654 Kwota uzbierana w tym miesiącu pozwoli na opłacenie hotelu oraz przygotowanie do operacji. Niestety nadal zbieramy na operację, z którą już nie możemy zwlekać. Bardzo wspomogły nas licytacje na bazarkach oraz pomoc arjuny, która przeznaczyła zyski ze sprzedaży kubraków na nasze psiaki. Zachęcam wszystkich do zakupów na naszych bazarkach oraz zakupu kubraków !!! Dla nas, a w zasadzie dla Dixi każda pomoc jest na wagę WZROKU !!! Jeśli chodzi o charakter naszej podopiecznej to chodzący ideał. Kocha przytulanie głaskanie, nie brudzi nie niszczy uwielbia ciepełko i miękkie poduchy. Taki z niej pies kanapowo / piecuchowy. Nie szczeka, nie zaczepia innych zwierząt, aż chciałoby się zapytać czy to pies z gatunku bullowatych....? Proszę wszystkich o trzymanie kcików za nasza Dixi we czwartek przed południem przecież ta operacja musi sie udać !!! Jeśli ktoś chciałby podarować coś Dixi będziemy bardzo wdzięczni, przyjmujemy każdą pomoc rzeczową i finansową oraz dziękujemy za zainteresowanie naszą podopieczną. Quote
ewatonieja Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Dixi wypatruje dobrych duszyczek... prosi o pomoc! Quote
aga_1234 Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Dixi po operacji, wszystko chyba udało się w 100 % , teraz tylko troszkę rekonwalescencji i kochany domku szukamy Cię !!! Sunia to anioł wszystkie zabiegi przy oku znosi super spokojnie. uzbieraliśmy na sunie do dnia dzisiejszego dzięki ceg iełkom allegro, wpłatom naszych sympatyków oraz bazarkom 796, 79 koszt operacji to- 550 zł koszt hotelu za 11/ 2009 -450 zł koszt leków 11/ 2009 - 62 zł wizyty kontrolne 2 x 35 zł= 70zł Razem koszty 11/ 2009 - 1132 i niestety zabraknie 335, 21 aby zamknąć miesiąc listopad na zero. Zdjęcia suni uzupełnimy jak tylko troszkę odpocznie po zabiegu, gdyż w pomieszczeniu, którym się znajduje panuje półmrok, a nie chcemy używać aparatu z fleszem aby nie drażnić już bardziej jej oczu. Dziękujemy serdecznie wszystkim sympatykom i sponsorom suni, dzięki Wam sunia ma szansę na normalne życie !!! Quote
ewatonieja Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 aga dziek za rozliczenie :) bardzo sie ciesze ze suńka taka dzielna teraz domek musi sie objawić zyczę jej świat z nowymi opiekunami! Quote
ewatonieja Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 dixi juz w domku stałym, co wy na to? :)) Quote
ewatonieja Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 dobrze ze po tym co przesła potrafi jeszcze zaufac ludziom :) gratulacje!! Quote
zuzia_kuzik Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 a skad jest dixi?? moze ppotrzebuje jakis lekarstw?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.