mari23 Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 [quote name='ranias']Minkę ma skromną, jest zdziwiony uwielbieniem, które go otacza..a może on myśli,ze faktycznie jest kroliczkiem....:roll: bardzo puszystym króliczkiem ;) Quote
Aimez_moi Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Mhy Marcelowi tak sie wydaje....a najwazniejsze jest to, ze staruszek jest w super formie........ moze ja tez sobie zaczne wmawiac, ze jestem kroliczkiem?????? Quote
Marinka Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 (edited) [FONT=comic sans ms][SIZE=5]Kochani :smile: Mam niewątpliwy zaszczyt zaprosić Was na X już edycję Bazarku dla 5 Ogonków, na który tradycyjnie [/FONT][FONT=comic sans ms][SIZE=5][SIZE=4][FONT=comic sans ms][SIZE=5]fanty [/FONT]ofiarowała nasza kochana ranias [/FONT]:loveu: Tradycyjnie jest również NAGRODA dla Najlepszego Klienta :smile: Znajdziecie tu coś dla Pań, Panów i Dzieci :smile: TUTAJ Edited October 17, 2012 by Marinka Quote
ranias Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 A ja kochane przepraszam,że na wątku Marcelka, ale muszę się podzielić wiadomością o Ciapku.Wczoraj piesio sikał krwią, teraz wróciliśmy z lecznicy. Na usg wyszedł olbrzymi guz umiejscowiony za pęcherzem i połączony z nim, cały pęcherz wypełniony krwią, po usg Ciapek dosłownie zalał stolik krwią ze skrzepami.Piesio nie ma temperatury, ma apetyt, dobrą kupkę- wet mówi,że trzeba się nim opiekować, bo antybiotyk nie pomoże, a operować tego nie ma sensu... Quote
ranias Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Aimez_moi napisał(a):Ranias a jak wet to zdiagnozowal? guz ściany pęcherza moczowego.... Quote
ranias Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Aimez_moi napisał(a):Boje sie zapytac o to czy zlosliwy? Wet określił takie stadium jako bardzo zaawansowane, praktycznie nie do leczenia, teraz chodzi o zapewnienie piesiowi komfortu życia. W sobote będę w innej lecznicy...Takie to smutne... Quote
Aimez_moi Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Smutne......:( ale faktycznie pokazac Go innemu wetowi mozna.... Ranias szczescie w nieszczesciu, ze jest u Ciebie. Quote
ranias Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 A Brodzia przyniosłam teraz od dziewczyny...:razz: Rano wydawało mi się,że przybiłam deski do ostatniej dziury- uczieczkowej w płocie no ale tylko mi się zdawało.....:razz: Na spacerze po 15 minutach powłóczy łapkami i nawraca do domu, a na amory ma ochotę....:roll: Panna mieszka po drugiej stronie ulicy, dobrze bo blisko, ale mam zapowiedziane, że jak będą dzieci, to jesteśmy pierwsi podejrzani o ojcostwo.....:roll: Quote
Aimez_moi Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Ranias......:) Ty juz powolutku szykuj sie na alimenty.....:):) Quote
ranias Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Sąsiad mi tu powiedział,żebym się nie dała wrobić, bo on może poświadczyć,że Brodzio za mały , tylko stale próbuje i nic z tego....:lol:.no nie wiem...:roll: Quote
Aimez_moi Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Za maly? A co ma za malego? No wiesz.....jak sunia stoi to moze a jak sie polozy? Quote
ranias Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 podejrzana sprawa....może on i mały, ale teraz leży wykończony...jak bez ducha....:roll: Quote
Aimez_moi Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 ranias napisał(a):podejrzana sprawa....może on i mały, ale teraz leży wykończony...jak bez ducha....:roll: I masz odpowiedz.....:) Szykuj pomalutku kase.....a pozniej bedziesz miala jak znalazl.....;) Quote
ranias Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Aimez_moi napisał(a):I masz odpowiedz.....:) Szykuj pomalutku kase.....a pozniej bedziesz miala jak znalazl.....;) chyba masz rację....:lol: Marcelku, nie gniewaj się za te wszystkie nie o tobie opowieści....mnie tak dzisiaj ta wizyta u weta zdołowała,że musiałam coś napisać...... Quote
Aimez_moi Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Szkoda, ze Marcelek nasz juz spi......On na pewno potwierdzilby powage sprawy odnosnie alimentow......:):) Quote
ranias Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Kamila Proc napisał(a):witaj grubolku zatkałam Marcelkowi uszka i zasłoniłam oczka....:razz: Quote
Aimez_moi Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Kamila Proc........:) i tak Ranias to spokojnie przyjela.....:):) Quote
ranias Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Aimez_moi napisał(a):Kamila Proc........:) i tak Ranias to spokojnie przyjela.....:):) najpierw musiałam zadbać o Marcelka, żeby szoku nie przeżył....:razz: Quote
Aimez_moi Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 ranias napisał(a):najpierw musiałam zadbać o Marcelka, żeby szoku nie przeżył....:razz: No tak....:) dobro Marcela maszego silacza przede wszystkim.....:):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.