Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ranias']Minkę ma skromną, jest zdziwiony uwielbieniem, które go otacza..a może on myśli,ze faktycznie jest kroliczkiem....:roll:

bardzo puszystym króliczkiem ;)

Posted (edited)

[FONT=comic sans ms][SIZE=5]Kochani :smile: Mam niewątpliwy zaszczyt zaprosić Was na X już edycję
Bazarku dla 5 Ogonków, na który tradycyjnie
[/FONT]
[FONT=comic sans ms][SIZE=5][SIZE=4][FONT=comic sans ms][SIZE=5]fanty [/FONT]ofiarowała nasza kochana ranias [/FONT]:loveu:
Tradycyjnie jest również NAGRODA dla Najlepszego Klienta :smile:

Znajdziecie tu coś dla Pań, Panów i Dzieci :smile:

TUTAJ




Edited by Marinka
Posted

A ja kochane przepraszam,że na wątku Marcelka, ale muszę się podzielić wiadomością o Ciapku.Wczoraj piesio sikał krwią, teraz wróciliśmy z lecznicy. Na usg wyszedł olbrzymi guz umiejscowiony za pęcherzem i połączony z nim, cały pęcherz wypełniony krwią, po usg Ciapek dosłownie zalał stolik krwią ze skrzepami.Piesio nie ma temperatury, ma apetyt, dobrą kupkę- wet mówi,że trzeba się nim opiekować, bo antybiotyk nie pomoże, a operować tego nie ma sensu...

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Boje sie zapytac o to czy zlosliwy?


Wet określił takie stadium jako bardzo zaawansowane, praktycznie nie do leczenia, teraz chodzi o zapewnienie piesiowi komfortu życia. W sobote będę w innej lecznicy...Takie to smutne...

Posted

A Brodzia przyniosłam teraz od dziewczyny...:razz: Rano wydawało mi się,że przybiłam deski do ostatniej dziury- uczieczkowej w płocie no ale tylko mi się zdawało.....:razz: Na spacerze po 15 minutach powłóczy łapkami i nawraca do domu, a na amory ma ochotę....:roll: Panna mieszka po drugiej stronie ulicy, dobrze bo blisko, ale mam zapowiedziane, że jak będą dzieci, to jesteśmy pierwsi podejrzani o ojcostwo.....:roll:

Posted

Sąsiad mi tu powiedział,żebym się nie dała wrobić, bo on może poświadczyć,że Brodzio za mały , tylko stale próbuje i nic z tego....:lol:.no nie wiem...:roll:

Posted

ranias napisał(a):
podejrzana sprawa....może on i mały, ale teraz leży wykończony...jak bez ducha....:roll:


I masz odpowiedz.....:)
Szykuj pomalutku kase.....a pozniej bedziesz miala jak znalazl.....;)

Posted

Aimez_moi napisał(a):
I masz odpowiedz.....:)
Szykuj pomalutku kase.....a pozniej bedziesz miala jak znalazl.....;)


chyba masz rację....:lol:
Marcelku, nie gniewaj się za te wszystkie nie o tobie opowieści....mnie tak dzisiaj ta wizyta u weta zdołowała,że musiałam coś napisać......

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Kamila Proc........:) i tak Ranias to spokojnie przyjela.....:):)


najpierw musiałam zadbać o Marcelka, żeby szoku nie przeżył....:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...