Bjuta Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 No śliczności! Zaraz wrzucę w allegro! Mysiu - ten aparat to był bardzo dobry pomysł! Quote
Mysia_ Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='Bjuta']No śliczności! Zaraz wrzucę w allegro! Mysiu - ten aparat to był bardzo dobry pomysł![/QUOTE] trochę zajeło mi czasu uzbieranie na niego, ale udało się :D jeszcze tylko czasu za mało.... Quote
Mysia_ Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 niestety żadnego odezwu :-( w schronisku często ludzie zwracają na niego uwagę, ale wszyscy z nich szukają psa do pilnowania :-( Quote
Bjuta Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Choróbka... A on bardzo ciągnie na smyczy? Quote
Mysia_ Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Jest silnym psiakiem, ale "nasze dziewczyny" na spacerach sobie radzą z nim :) Quote
Bjuta Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Trzeba by go wyadoptować do jakiegoś płotkarza. Przynajmniej by sobie poskakał. Quote
Bjuta Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Można go też wyadoptować Otylii Jędrzejczak - bo Fistaszek kocha wodę chyba nawet ponad skakanie! Quote
Bjuta Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 Na fotkach Krzysztofa Lisiaka (fotografa teatralnego) FISTASZEK Quote
Mysia_ Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Bjutko, a czemu nie wstawiłaś ostatnich rozszczekanych fotek Fistaszka? ;) Quote
Bjuta Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 No faktycznie! Już się poprawiam! :lol: Quote
Mysia_ Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Fistaszkowi się ostatnio oberwało i ma założonych parę szewków :roll: zwiał z boksu i zaczepił kolege znacznie silniejszego od siebie :mad: naszczęście się wszystko ładnie goi i Fistaszkowi humor o dziwo dopisuje, taki z niego twardziel :evil_lol: Quote
Mysia_ Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Bjuta napisał(a):Wow.... Czyżby Atos? Atos raczej jednym machnięciem pychola by tak go nie uszkodził :roll: Fistaszek zaatakował rocznego amstaffa (z głową jak wiadro), w sumie tamten psiak w obronie mu się odwinął :roll: Quote
Bjuta Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Sara też capnęła Nuno, ale wtedy on się nie odwinął (na szczęście) Quote
Mysia_ Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Bjuta napisał(a):Sara też capnęła Nuno, ale wtedy on się nie odwinął (na szczęście) ale Nuno zdecydownanie mniejszy i drobniejszy od Afgana jest (Afgan to juz taki prawdziwy amstaff) i na pewno skutki nie były by takie jak tutaj, a nie wiem czy pisałam Ci, że Nuno już w domku? Quote
Bjuta Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Nie!! To usuwam go ze świeżaków. Ale fajnie!!! Afgana chyba nie znam. Quote
Mysia_ Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Bjuta napisał(a):Nie!! To usuwam go ze świeżaków. Ale fajnie!!! Afgana chyba nie znam. nie, był króciutko u nas.... Quote
Bjuta Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Faktycznie, że Fistaszek bardzo porządnie oberwał!! Biedak... I rzeczywiście wogóle się nie przejmuje! A czy nie dzieje się coś z Jakobem? Pierwszy raz, że do mnie nie wyszedł i to mimo, że częstowałam suszonym boczkiem...? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.