Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Redzia szczeka zeby opierniczyc ludzia ktory nie podchodzi do jej boksu ;) i tylko tyle.
Ona sie przytula do kazdego.
Aler rotek, wszyscy twoi ulubiency troche szurnieci :lol:
Tą sobie wybralas i jest dramat

Posted

to żart:D:mad:
prawda!!!!

tak naprawe zaczęło się to od suni która trafiła kiedyś do nas
Dostałą imię Dakota, była bita przez swojego poprzedniego właściciela
na pierwsze spacery wynosiłam ją na rękach
tak bała się człowieka że paraliżowało ją:shake:

po dokładnie 2 tyg. zmieniła się nie do poznania, kocha ludzi, cieszy się na ich widok, a jak nikt do niej nie podchodzi zaczyna szczekać,... jak ma tylko ludzą rękę w zasięgu zębów dosłownie wciąga ją do boksu, żeby być najbliżej człowieka

potem była smutna Ravena, dopóki nie nadałam jej imienia była grzeczna a potem zaczęła wyć jak się nudziła

Kierownik powiedział że mam zakaz nadawania psom imion bo wszystkie stają się upierdliwe:evil_lol:

Redę też nazwałam:diabloti:
rea brudzi w boksie i może na tym polega jej upierdliwość...chociaż dla mnie ona jest idealna:loveu:
nbawet po moim nicku widać jak tu nie kochać Redy

Posted

mialam pare psow w kojcu ale tylko chyba 2 nie brudzily no wiec ze tak powiem jestem "nawyknieta" sprzatac.
Nie ma co gdybac jak sunia bedzie u mnie to zobaczymy co dalej. Moze uda sie ja nauczyc a jak nie no to trudno, kazdy ma jakies wady
nawet Ja :oops:

Posted

napiasalm cos ale mi zjadlo wiec jeszcze raz:
Mialam pare psow w kojcu i chyba talko 2 nie brudzily wiec ze tak powiem jestm "nawyknieta" do sprzatania.
Nie ma co gdybac zobaczymy jak juz sunia bedzie u mnie. Jak sie nauczy nie brudzic w kojcu to dobrze a jak nie to trudno, nikt nie jest doskonaly
nawet Ja :oops:

Posted

alek5464 napisał(a):
napiasalm cos ale mi zjadlo wiec jeszcze raz:
Mialam pare psow w kojcu i chyba talko 2 nie brudzily wiec ze tak powiem jestm "nawyknieta" do sprzatania.
Nie ma co gdybac zobaczymy jak juz sunia bedzie u mnie. Jak sie nauczy nie brudzic w kojcu to dobrze a jak nie to trudno, nikt nie jest doskonaly
nawet Ja :oops:


Masz wspaniale podejscie do sprawy. Ogromnie sie ciesze ze zainteresowalas sie Reda i wkrotce bedzie u Ciebie.:multi: Mysle ze przy odrobinie cierpliwosci pieska mozna nauczyc roznych rzeczy.

Posted

[FONT=Verdana]Właściciel sklepu przytwierdził nad wejściem tabliczkę z napisem: "[/FONT][FONT=Verdana]Szczeniaki[/FONT][FONT=Verdana] na sprzedaż". Takie ogłoszenia zazwyczaj przyciągają dzieci, toteż niebawem w sklepie pojawił się mały [/FONT][FONT=Verdana]chłopiec[/FONT][FONT=Verdana].
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Po ile pan sprzedaje swoje szczeniaki?[/FONT][FONT=Verdana] - zapytał.
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Tak po 30 do 50 dolarów[/FONT][FONT=Verdana] - odparł właściciel.
Chłopczyk sięgnął do kieszeni i wydobył z niej kilka drobnych monet.
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Mam 2 dolary i 37 centów[/FONT][FONT=Verdana] - powiedział. - [/FONT][FONT=Verdana]Czy mógłbym zobaczyć te pieski, proszę pana?[/FONT][FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana]Sprzedawca[/FONT][FONT=Verdana] uśmiechnął się i zagwizdał. Z budy wyszła Lady. Truchtem pobiegła przez sklep, a za nią potoczyło się pięć malusieńkich, drobniuteńkich kuleczek. Jedno ze szczeniąt wyraźnie zostawało w tyle. Chłopiec natychmiast wskazał na nie nadążającego za resztą, kulejącego psiaka i spytał:
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Co mu się stało?[/FONT][FONT=Verdana]
Właściciel wyjaśnił mu, że badał go już weterynarz i okazało się, że psiak ma niewłaściwą budowę biodra. Zawsze już będzie kulał, na zawsze pozostanie kaleką. Chłopiec zapalił się natychmiast.
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Właśnie tego szczeniaka chciałbym kupić![/FONT][FONT=Verdana] - oznajmił.
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Nie, nie. To niemożliwe, byś chciał kupić tego pieska - odparł sprzedawca. - Jeśli naprawdę ci na nim zależy, po prostu ci go dam.[/FONT][FONT=Verdana]
Chłopczyk wyglądał na poważnie zdenerwowanego. Spojrzał właścicielowi prosto w oczy i wskazując palcem, odezwał się:
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Nie chcę, żeby pan mi go dawał. Ten piesek jest wart co do grosza tyle samo co pozostałe szczeniaki i zapłacę za niego całą sumę. Właściwie, to zapłacę panu teraz tylko 2 dolary i 37 centów, lecz co [/FONT][FONT=Verdana]miesiąc[/FONT][FONT=Verdana] będę przynosił 50 centów, dopóki go nie spłacę[/FONT][FONT=Verdana].
Sprzedawca zaoponował:
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Ależ ty nie możesz chcieć takiego psa. On nigdy nie będzie mógł biegać, skakać, bawić się z tobą tak, jak inne szczeniaki.[/FONT][FONT=Verdana]
Chłopczyk schylił się i podwinął lewą nogawkę spodni, odsłaniając kaleką nogę, wspieraną dużą metalową klamrą. Spojrzał na właściciela sklepu i odparł cicho:
-
[/FONT]
[FONT=Verdana]Cóż, ja sam dobrze nie biegam, a ten szczeniak potrzebuje kogoś, kto to zrozumie![/FONT]

to znalazlam na forum ONkow

Posted

zadzwonilam do weta zeby sie dowiedziec ile bedzie kosztowac sterylka.
Powiedzialam ze Reda jest ze schroniska i ze na dogo bedzie musiala byc robiona zbiorka kasy a moj wet na to ze ma na wiosne pule dotowana i Reda poddana zostanie sterylce ZA DARMO!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

Niestety tak najczesciej bywa ze za dobra wiadomoscia w slad idzie zla.
Ta zla szczegolnie dla mnie bo wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuja ze sponsor sie wypia wiec koszty tarsportu spadna na mnie :angryy:. To bagatelka 400km.:cool1:
Bdzie to trudne dla mnie ale coz tak to jest, obiecanki macanki a glupiemu
radosc. Niezaleznie od tego nic sie nie zmienia bede we wtorek.

Posted

:shake:

Z finansami jest źle w schronisku, ale zobaczę co da się zrobić żeby poszport wrzucić w koszty schroniska
w końcu sterylka nam odpada;)

no i masz moją obietnicę przy zbiórce na operację oka

Posted

wiem ze u was tez cienko :shake:. Troche mnie powalila ta cisza od sponsora, a niech :diabloti::diabloti::diabloti: to wezma. Najwazniejsze ze sterylka nie kosztuje.
A co do oczka to i tak spiewka przyszlosci wiec i ja bede mogla tez zaczac juz teraz zbierac i wspolnymi silami damy rade , nawazniejsze zeby on dala rade, pozbierala sie szybciutko nabrala cialka a potem to juz z gorki.
Dzisiaj dostalam 5kg cwiartek kurczaka w promocji wiec jedzonko tez juz przynajmniej na poczatek jest:multi::multi::multi:

Posted

alek5464 napisał(a):
Nie zalazlam ja na dogo!

Pytalam z ciekawosci bo Reda ma tez watek na Molosach i tam tez ktos o nia pytal. Myslalam ze to ty.

Bardzo przykro ze sponsor wycofal sie z pomocy.:shake:
Tak sie ciesze ze Reda bedzie miala domek. To teraz taka bidulka ale za jakis czas bedzie z niej piekna dama.

Posted

Chcialas powiedziec "ostanie w schronie" bo ja napewno bede wam wysylac zdjecia ja mala wyglada i jak jej leci, takie sa zwyczajie na forum Pomorskiej Fundacji Rottka mysle ze tu tez!! :loveu:

Posted

alek5464 napisał(a):
Chcialas powiedziec "ostanie w schronie" bo ja napewno bede wam wysylac zdjecia ja mala wyglada i jak jej leci, takie sa zwyczajie na forum Pomorskiej Fundacji Rottka mysle ze tu tez!! :loveu:

Tak ,Tak -OSTATNIE w Schronie:multi: O zdjecia i wiadomosci oczywiscie prosimy-jak najwiecej. Bedziemy sledzic przemiane Kopciuszka w piekna Krolewne. Ogromne uklony w Twoja strone alek za zainteresowanie sie Reda.:modla::modla::modla:

Posted

z tego całego zamieszania zapomniałam zadzwnić do weta

w poniedziałek ustawiłam sobie już przypomnienie i reda pojedzie sama do lekarza

dzisiaj przechodziliśmy obok wroka karmy Reda w ciągu ułamka sekundy wrzuciła głowę do worka i pochłonęła chyba kilka kg karmy:crazyeye:
je tak łapczywie że ledwo ją stamąd wyrwałam
musiała byc dlugo głodzona

Posted

Witam!
Troche sie plany zmienily, poniewaz wypadl sponsor postanowialam polaczyc pare spraw, jutro czyli w poniedzialek jade do Uciechowa. tam zostawie przyczepe na ktorej mam kodry dla nich, poznamy sie z niunia i zobaczymy jak dogada sie z Zuzka. Nastepnie jade do Wroclawia, moja mama ma pare terminow u lekarzy i jak to zalatwimy czyli 2-4 dni wracam przez Uciechow zabieram Rede i jedziemy do domu. Niestety przyjdzie jej spedzic pare dni wiecej w schronie ale 2 wyjazda do Wroclawia w tak krotkim czasie przekracza moje mozliwosci finansowe.
Mam nadzieje ze niunia mi to wybaczy :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...