Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Reda


zagłodzona rottweilerka. Sunia około 2 letnia, czeka na operację oka
niestety ze względu na stan ogólny operacja musi zostać przełożona w czasie
łagodna dla całego świata, nie ma w niej cienia agresji.

Jak tylko dowiem się wiećej i zdobede foto, wkleje.

Kontakt:
Schronisko w Uciechowie
Os. Białe7

tel. p robert: 510 433 322
sylwia 721 107 014
[email protected]

mój:
[email protected]

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

REDY NIGDZIE NIE MA!!!

Wiwi, tak, z tego co wiem ma coś z oczami. Wywinięta powieka (?)
Będzie miała chyba jakiś zabieg. Jutro jade do Uciechowa, z długopisem, zeszytem i notuję :P

Posted

reda ma podwinięcie powieki
czeka na operację nacięcia powiek od wewnątrz, wtedy powieka tak jakby "odwinie się"
ta przypadłość jest często spotykana u tej rasy

reda to chodząca miłość do wszystkiego!!!!
do obcych ludzi merda ogonem, kocha koty, do psów mega łagodna:loveu:


jest bardzo drobna jak na rotka, mi sięga trochę powyżej kolana...
czyli można śmiało powiedzieć że to średni rottweiler

sądząc po zachowaniu reda większość swojego 2-letniego życia spędziła w jakimś małym pomieszczeniu- na łancuchu albo w małym kojcu
często chodzi w kółko w boksie
tak zachowuje się jak zaczyna najczęściej nudzić się, albo jest w stanie pewnego podekscytowania
no i wadą jest to że nie potrafi zachować czystości w boksie
jeśli ktoś chciałby ją wziąć do domu musiałby nad nią popracować

od dwóch dni Reda leży w tej samej pozycji
wcześniej karmiliśmy ją boshem
kiedy skończyła się karma w pojemniku wsypałam kolejny worek karmy ale tym razem Bellosana
mam nadzieję że to tylko zatrucie pokarmowe i reakcja na zmianę jedzenia

Posted

Dziewczyny, poza problemem czystości w boksie jedt naprawdę cudowna...
Byłam z nią kilka razy na spacerze, taka lebioda :lol: Kręci sie kolo nóg potyka :evil_lol: jak na nią wpadłam w czasie spaceru nawet nie jękneła!!!
Kocha każdego rozdaje mokre całusy, cieszy sie swoim kikutkiem :).

Posted

Super!
U niej wszystko ok. Poszła dzisiaj na spacerki potykając sie przy tym o moje nogi :D
Niestety robi naprawdę okropny bałagan w boksie. Nadaje się gdzieś tylko do jakiegoś kojca ogrodu...

Posted

_ogonek_ napisał(a):
Super!
U niej wszystko ok. Poszła dzisiaj na spacerki potykając sie przy tym o moje nogi :D
Niestety robi naprawdę okropny bałagan w boksie. Nadaje się gdzieś tylko do jakiegoś kojca ogrodu...

Napewno nigdy w domu nie mieszkala tylko byla na lancuchu cale zycie.
Ktos by musial sie nia zajac i popracowac .Kazdego psa da sie nauczyc czystosci.;)

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Ktos by musial sie nia zajac i popracowac .Kazdego psa da sie nauczyc czystosci.;)

Absolutnie jestem tego samego zdania- trochę samozaparcia i cierpliwości i pies mieszkaniowy!!!:)

Posted

był dzisiaj telefon w sprawie DT dla suni
sunia mieszkałaby w ocieplonej budzie, więc dla niej rewelacja:loveu::multi:

na razie nic pewnego i nie możemy się nastawiać na tę nadzieję

Posted

To ja ten przyszly domek!!!
dostalam blogoslawienstwo od Pomorskiej Fudacji Rottka wiec niunia pojedzie do mnie jak tylko skonczy sie kwarantanna.
Buda ocieplana, wymoszczona a do tego stoi w pomiszczeniu do ktorego wejscie zasloniete jest kocem, a ma okno zeby sobie zwierz mogl patrzec na swiat. To bedzie moj 3 rottek nie liczac wielu innych psow, zaden nigdy zostal oddany chyba te smierci. Ten domek bedzie tylko wtedy jezeliby sie nie dogadala z 2 moimi suniami i koteczka. Jezeli bedzie oki to to bedzie domek docelowy.
Jedna osoba z Fundacji zalatwila sponsora na transport wiec nic nie stoi na przeszkodzie.
Ja wprawdzie wole tzw. duze rottki ale to nie jej wina ze jest mniejsza
skoro potrzebuje pomocy to jedzie do mnie i juz. Bo duzy czy mniejszy rottek to bedzie rottek a te kocham najbardziej.

Posted

jeju jakie wieści!!!!:multi::multi::multi:
cudownie by było, bo ona taka bidula jest,
sama skóra i kości...
potwierdzam strasznie się cieszy na widok człowieka, a mnie widziała pierwszy raz, więc nieznajoma, a dupka latała jak oszalała...
faktycznie to taka półrotka, nie tylko ze względu na straszne wychudzenie, ale też na wzrost ;)

trzymam kciuki za domek !!!

Posted

Hej! Rotek_ mam pytanie czym wyscilacie budy i legowiska? Jezeli koce i koldry to wam przywioze troche, pytanie czy dla kotow poduszki tez sie przydadza oczywiscie nie z pierza. Potrzebujecie tez stara posciel?

Posted

wspaniale

dzisiaj zrobiłam dodatkowy test na kocie tak na wszelki wypadek

na naszą kocią rezydentkę reaguje z zaciekawieniem ale to tylko dlatego że Panti wychowała się wśród psów i zupełnie ich się nie boi
dzisiaj pod schronisko przyszedł kolega Pantery -trochę bardziej strachliwy i kiedy uciekł Reda chciała ruszyć za nim

nie wiem jakby się to skończyło bo smycz była za krótka żeby Redzia mogła go dosięgnąć

oczka dzisiaj wyglądały lepiej, nie ropiały ale na wszelki wypadek i tak je zakropiłam

reda jest u nas od końca października i ani razu przez ten czas nie słyszałam żeby szczekała!!!!:crazyeye:
na ludzi, na koty, na psy....ona poprostu nie potrafi:eviltong:

Posted

to normalne ze jak cos ucieka to sie goni. Zuzka spi z kicia ale jak ta na zewnatrz ucieka to Zuzka ja goni.
Mnie chodzilo o taka prawdziwa agresje do kotow, moja 1 rottka zamordowala mi kota i dlatego dmucham na zimne.
Jurto zadzwonie i uzgodnimy kiedy bede mogla po nia przyjechac.
Im szybciej tym dla niunki lepiej, nie dlatego ze jej u was zle ale wy macie wiele psow do dogladania a ja bede miala tylko te 2 plus psie mamy ktore mieszka z nami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...