Minerva Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 http://qqk.kk.e-wro.pl/Misia/16-02-2010/_IGP2635.JPG Ale uśmiech :loveu: Do mnie, rzecz jasna :cool3: Quote
QQk Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Doginka napisał(a):Ja nie widzę żadnych zdjęć:-(:shake: Przez najbliższe z dwa tygodnie nie będzie, stwora ma cieczkę i mowy nie ma o spacerach w parku i bez smyczy na dodatek :( Quote
NATKA Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Uuu to będzie ciężko, przed Aresem miałam suczkę i wiem co to sznureczek adoratorów nieproszonych na spacerkach :mad: Quote
łamAga Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 a ja pewnie teraz zostane zlinczowana ale jestem za sterylizacją suczek , no chyba ze ma sie zamiar zalozyc chodowlę to nie ale ogólnie to tak .... Quote
QQk Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Hodowli nie planuję ale pod nóż lekarzowi oddam siebie lub mojego psa tylko wtedy gdy alternatywą będzie przedwczesna śmierć. O ropomaciczu słyszałem. Poprzednia psica też nie była sterylizowana, młodych nie miała i przeżyła 15 lat. Quote
Sylwia K Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 http://qqk.kk.e-wro.pl/Misia/16-02-2010/_IGP2637.JPG super ma uszyska:loveu: Quote
*anusia&ajlu* Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 QQk napisał(a):Przez najbliższe z dwa tygodnie nie będzie, stwora ma cieczkę i mowy nie ma o spacerach w parku i bez smyczy na dodatek :( ale jest alternatywa, poogladamy Misi zdjecia w domowych pieleszach:loveu: NATKA napisał(a):Uuu to będzie ciężko, przed Aresem miałam suczkę i wiem co to sznureczek adoratorów nieproszonych na spacerkach :mad: lapie teraz sunke troche dzikawa i tez bedzie miala cieczke, ah ten problem, bo trzeba bedzie odrazu sterylizowac, bo nie bedziemy mieli co zrobic z malymi:-( i tez juz adoratorow ma:mad: dOgLoV napisał(a):a ja pewnie teraz zostane zlinczowana ale jestem za sterylizacją suczek , no chyba ze ma sie zamiar zalozyc chodowlę to nie ale ogólnie to tak .... ja tez jestem za sterylizacja, ale to tylko nasze zdanie:oops: Ajlu ciachnelam i cieczki z glowy:diabloti: Quote
Doginka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Ja jestem przeciwna strylce, no chyba, ze ratuje to zycie;-) Quote
NATKA Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 [quote name='QQk']Hodowli nie planuję ale pod nóż lekarzowi oddam siebie lub mojego psa tylko wtedy gdy alternatywą będzie przedwczesna śmierć. O ropomaciczu słyszałem. Poprzednia psica też nie była sterylizowana, młodych nie miała i przeżyła 15 lat. Moja też nie była sterylizowana, przeżyła 10 lat i pewnie żyła by dalej gdyby nie nowotwór. Fakt cieczka rzecz upierdliwa ale jak ktoś chce to upilnuje w końcu to tylko dwa razy do roku. Co do mojego zdania na temat sterylizacji/kastracji to zgodzę się z QQk i Doginką jeśli nie wynika to ze względów zdrowotnych, a właściciel jest odpowiedzialny to nie ma to sensu - wyjątek stanowią psiaki schroniskowe z wiadomych względów. Zresztą ja bym w pierwszej kolejności ciachnęła wszystkie psiaki wypuszczane przez właścicieli, bo piesek suczkę z cieczką poczuł to sobie musi ulżyć. Bo przez taką mentalność ludzi ktoś kto ma sukę nie może spokojnie wyjść z nią na spacer, a ktoś kto ma psa gdzie w pobliżu cieka się suka ma to samo, bo nabuzowane stada burków latają i prowokują awantury - TO JEST PRAWDZIWY PROBLEM Quote
Doginka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 NATKA, ale ciekajace sie suki tez potrafią chodzić wypuszczone bez właściciela:angryy: Są to właściciele, którzy maja przeświadczenie, że suka musi mieć chociaż jeden raz w życiu szczeniaki:angryy: Taki mit niestety nadal panuje wśród większości;-) Quote
łamAga Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Doginka napisał(a):NATKA, ale ciekajace sie suki tez potrafią chodzić wypuszczone bez właściciela:angryy: Są to właściciele, którzy maja przeświadczenie, że suka musi mieć chociaż jeden raz w życiu szczeniaki:angryy: Taki mit niestety nadal panuje wśród większości;-) Ehhhh dokładnie :shake: ostatnio sie z jedną babka o to sprzeczałam , prawie mnie pobiła że ona wie lepiej że suczka musi mieć młode itd :angryy: i jak tu z takimi mitowiercami wygrać :angryy: Quote
*anusia&ajlu* Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 a ja powiem wam inaczej, jestem za sterylizacja, bo ja nie wiem co bedzie sie dzialo ze mna za rok, dwa czy jak sie stanie nieszczescie czy moj pies nie bedzie w schronisku(tfy tfu oby nie) ale mysle przyszlosciowo, nie chcialabym zeby miala kiedykolwiek szczeniaki, we wszystkich sytuacjach ajlu by tylko o siebie dbala, nie zakladam na 100% ze bedzie do konca u mnie i bede ja pilnowala od psow podczas cieczki, dlatego wole uniknac pozniej cierpienia mojemu psu jak bedzie musiala odganiac sie w schronie od stada niewyzytych psow, ot takie moje zdanie, troche pesymistyczne ale nigdy nie jestesmy swiadomi co los nam podyktuje Quote
sunshine Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Dokładnie zgadzam się z Aśką:). Tymbardziej ja mam ślicznego huskiego z urokiem osobistym i nie chciała bym żeby stała się psudosuczką:( [FONT=MS Shell Dlg 2]Zapraszam na plebiscyt wariatów, śmieszków i głuptasków: link w podpisie[/FONT] Quote
Korciaczki Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Pozdrowienia dla Potwornego Potwora Misi od Ciasteczkowego Potwora Mecenasa oraz Patykowego Potwora Kory:loveu: Śliczny psiak Quote
zuzolandia Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 QQk napisał(a):Hodowli nie planuję ale pod nóż lekarzowi oddam siebie lub mojego psa tylko wtedy gdy alternatywą będzie przedwczesna śmierć. O ropomaciczu słyszałem. Poprzednia psica też nie była sterylizowana, młodych nie miała i przeżyła 15 lat. hello;-) ja odkad pamietam ZAWSZE miałam suczydla w domu i ani jedna nie była po sterylce ani co najwazniejsze nie miała młodych ;-) ..krótko bo 11 lat zyła bokserka najdłuzej bo blisko 15 ONka ..i odeszły z zupelnie innych powodów anizeli ropomacicze .Teraz tez mam dwa suczydła i 4 cieczki w roku hhiih ale daje rade .Uwazam podobnie jak Doginka Natka i Złociutki ;-) ze sterylka owszem ale wtedy gdy jest konieczna . A tak na marginesie to domowe zdjęcia tez sobie chetnie obejrzymy ;-) hihi Quote
QQk Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Jak się uda. Ona tak komicznie wygląda w "stringach" ;) Quote
Doginka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 A ja jeszcze taka małą sugestię dodam ad. sterylki, czy kastracji: Dlaczego sami sobie nie wytniemy macicy jak nie chcemy dzieci, czy genitaliów, żeby nie zapładniać:hmmmm: Powiecie pies to pies i nic więcej, a ja powiem pies to coś więcej, niż człowiek, który niszczy przyrodę, zabija dla przyjemności itd.itp:angryy: A pies to nie czuje bólu, strachu...?:shake::angryy: Dlatego jestem za sterylką tylko wtedy, gdy ratuje życie;-) Quote
łamAga Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ja owszem uważam psy za coś bardzo ważnego i ważniejszego niż niektóry człowiek ale , pies nie ma czegoś takiego jak instynkt macierzyński i nie czuje potrzeby posiadania potomstwa niemniej jednak czuje chęć kopulacji i nie mogąc zaspokoić swoich potrzeb męczy się dlatego jestem za sterylizacją / kastracją u nas ludzi wygląda to jednak troszeczkę inaczej .... Quote
Minerva Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Współczujemy cieczki i psich amantów na spacerach :lol: Quote
QQk Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Teraz tylko wyjścia za potrzebą i roznoszenie chałupy przy zabawie. Quote
Cavy Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 QQk napisał(a):Teraz tylko wyjścia za potrzebą i roznoszenie chałupy przy zabawie. My tak samo mamy. :D Quote
NATKA Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Doginka napisał(a):NATKA, ale ciekajace sie suki tez potrafią chodzić wypuszczone bez właściciela:angryy: Są to właściciele, którzy maja przeświadczenie, że suka musi mieć chociaż jeden raz w życiu szczeniaki:angryy: Taki mit niestety nadal panuje wśród większości;-) To prawda, ja już miałam sytuacje że musiałam" bronić" Futrzatego przed suczką z cieczką latającą w samopas, która stwierdziła, że Ares to odpowiedni kandydat na ojca - suka przylazła za moim psem pod samą klatkę schodową:crazyeye: a jakie ona cuda odstawiała żeby go skusić to ja w życiu czegoś takiego nie widziałam :cool3: - pomijam już fakt szopki jaką miałam z Aresiatym :angryy: QQk napisał(a):Jak się uda. Ona tak komicznie wygląda w "stringach" ;) Dawaj Misie w majtasach :cool1::cool1::cool1: Quote
Doginka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 ja tez chce zobaczyć Misiaka w gatkach:diabloti::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.