Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Doginka napisał(a):
Ja nie widzę żadnych zdjęć:-(:shake:


Przez najbliższe z dwa tygodnie nie będzie, stwora ma cieczkę i mowy nie ma o spacerach w parku i bez smyczy na dodatek :(

Posted

Hodowli nie planuję ale pod nóż lekarzowi oddam siebie lub mojego psa tylko wtedy gdy alternatywą będzie przedwczesna śmierć. O ropomaciczu słyszałem. Poprzednia psica też nie była sterylizowana, młodych nie miała i przeżyła 15 lat.

Posted

QQk napisał(a):
Przez najbliższe z dwa tygodnie nie będzie, stwora ma cieczkę i mowy nie ma o spacerach w parku i bez smyczy na dodatek :(


ale jest alternatywa, poogladamy Misi zdjecia w domowych pieleszach:loveu:

NATKA napisał(a):
Uuu to będzie ciężko, przed Aresem miałam suczkę i wiem co to sznureczek adoratorów nieproszonych na spacerkach :mad:


lapie teraz sunke troche dzikawa i tez bedzie miala cieczke, ah ten problem, bo trzeba bedzie odrazu sterylizowac, bo nie bedziemy mieli co zrobic z malymi:-(
i tez juz adoratorow ma:mad:

dOgLoV napisał(a):
a ja pewnie teraz zostane zlinczowana ale jestem za sterylizacją suczek , no chyba ze ma sie zamiar zalozyc chodowlę to nie ale ogólnie to tak ....


ja tez jestem za sterylizacja, ale to tylko nasze zdanie:oops: Ajlu ciachnelam i cieczki z glowy:diabloti:

Posted

[quote name='QQk']Hodowli nie planuję ale pod nóż lekarzowi oddam siebie lub mojego psa tylko wtedy gdy alternatywą będzie przedwczesna śmierć. O ropomaciczu słyszałem. Poprzednia psica też nie była sterylizowana, młodych nie miała i przeżyła 15 lat.

Moja też nie była sterylizowana, przeżyła 10 lat i pewnie żyła by dalej gdyby nie nowotwór.
Fakt cieczka rzecz upierdliwa ale jak ktoś chce to upilnuje w końcu to tylko dwa razy do roku.

Co do mojego zdania na temat sterylizacji/kastracji to zgodzę się z QQk i Doginką jeśli nie wynika to ze względów zdrowotnych, a właściciel jest odpowiedzialny to nie ma to sensu - wyjątek stanowią psiaki schroniskowe z wiadomych względów.

Zresztą ja bym w pierwszej kolejności ciachnęła wszystkie psiaki wypuszczane przez właścicieli, bo piesek suczkę z cieczką poczuł to sobie musi ulżyć.
Bo przez taką mentalność ludzi ktoś kto ma sukę nie może spokojnie wyjść z nią na spacer, a ktoś kto ma psa gdzie w pobliżu cieka się suka ma to samo, bo nabuzowane stada burków latają i prowokują awantury - TO JEST PRAWDZIWY PROBLEM

Posted

NATKA, ale ciekajace sie suki tez potrafią chodzić wypuszczone bez właściciela:angryy: Są to właściciele, którzy maja przeświadczenie, że suka musi mieć chociaż jeden raz w życiu szczeniaki:angryy: Taki mit niestety nadal panuje wśród większości;-)

Posted

Doginka napisał(a):
NATKA, ale ciekajace sie suki tez potrafią chodzić wypuszczone bez właściciela:angryy: Są to właściciele, którzy maja przeświadczenie, że suka musi mieć chociaż jeden raz w życiu szczeniaki:angryy: Taki mit niestety nadal panuje wśród większości;-)



Ehhhh dokładnie :shake: ostatnio sie z jedną babka o to sprzeczałam , prawie mnie pobiła że ona wie lepiej że suczka musi mieć młode itd :angryy: i jak tu z takimi mitowiercami wygrać :angryy:

Posted

a ja powiem wam inaczej, jestem za sterylizacja, bo ja nie wiem co bedzie sie dzialo ze mna za rok, dwa czy jak sie stanie nieszczescie czy moj pies nie bedzie w schronisku(tfy tfu oby nie) ale mysle przyszlosciowo, nie chcialabym zeby miala kiedykolwiek szczeniaki, we wszystkich sytuacjach ajlu by tylko o siebie dbala, nie zakladam na 100% ze bedzie do konca u mnie i bede ja pilnowala od psow podczas cieczki, dlatego wole uniknac pozniej cierpienia mojemu psu jak bedzie musiala odganiac sie w schronie od stada niewyzytych psow, ot takie moje zdanie, troche pesymistyczne ale nigdy nie jestesmy swiadomi co los nam podyktuje

Posted

Dokładnie zgadzam się z Aśką:).

Tymbardziej ja mam ślicznego huskiego z urokiem osobistym i nie chciała bym żeby stała się psudosuczką:(

[FONT=MS Shell Dlg 2]Zapraszam na plebiscyt wariatów, śmieszków i głuptasków: link w podpisie[/FONT]

Posted

QQk napisał(a):
Hodowli nie planuję ale pod nóż lekarzowi oddam siebie lub mojego psa tylko wtedy gdy alternatywą będzie przedwczesna śmierć. O ropomaciczu słyszałem. Poprzednia psica też nie była sterylizowana, młodych nie miała i przeżyła 15 lat.


hello;-)
ja odkad pamietam ZAWSZE miałam suczydla w domu i ani jedna nie była po sterylce ani co najwazniejsze nie miała młodych ;-) ..krótko bo 11 lat zyła bokserka najdłuzej bo blisko 15 ONka ..i odeszły z zupelnie innych powodów anizeli ropomacicze .Teraz tez mam dwa suczydła i 4 cieczki w roku hhiih ale daje rade .Uwazam podobnie jak Doginka Natka i Złociutki ;-) ze sterylka owszem ale wtedy gdy jest konieczna .

A tak na marginesie to domowe zdjęcia tez sobie chetnie obejrzymy ;-) hihi

Posted

A ja jeszcze taka małą sugestię dodam ad. sterylki, czy kastracji:
Dlaczego sami sobie nie wytniemy macicy jak nie chcemy dzieci, czy genitaliów, żeby nie zapładniać:hmmmm:
Powiecie pies to pies i nic więcej, a ja powiem pies to coś więcej, niż człowiek, który niszczy przyrodę, zabija dla przyjemności itd.itp:angryy:
A pies to nie czuje bólu, strachu...?:shake::angryy:
Dlatego jestem za sterylką tylko wtedy, gdy ratuje życie;-)

Posted

Ja owszem uważam psy za coś bardzo ważnego i ważniejszego niż niektóry człowiek ale , pies nie ma czegoś takiego jak instynkt macierzyński i nie czuje potrzeby posiadania potomstwa niemniej jednak czuje chęć kopulacji i nie mogąc zaspokoić swoich potrzeb męczy się dlatego jestem za sterylizacją / kastracją u nas ludzi wygląda to jednak troszeczkę inaczej ....

Posted

Doginka napisał(a):
NATKA, ale ciekajace sie suki tez potrafią chodzić wypuszczone bez właściciela:angryy: Są to właściciele, którzy maja przeświadczenie, że suka musi mieć chociaż jeden raz w życiu szczeniaki:angryy: Taki mit niestety nadal panuje wśród większości;-)


To prawda, ja już miałam sytuacje że musiałam" bronić" Futrzatego przed suczką z cieczką latającą w samopas, która stwierdziła, że Ares to odpowiedni kandydat na ojca - suka przylazła za moim psem pod samą klatkę schodową:crazyeye: a jakie ona cuda odstawiała żeby go skusić to ja w życiu czegoś takiego nie widziałam :cool3: - pomijam już fakt szopki jaką miałam z Aresiatym :angryy:


QQk napisał(a):
Jak się uda. Ona tak komicznie wygląda w "stringach" ;)


Dawaj Misie w majtasach :cool1::cool1::cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...