Jump to content
Dogomania

POZIOMKA za TM,PIKULINKA-ADOPTOWANA! Matylda-NA RAZIE NIE DO ADOPCJI, MOZNA PRZENIESC


Recommended Posts

  • Replies 366
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


Od: mtoz [email protected]
Do: [email protected]
Temat: Re: Pytanie o przedmiot: PIKULINKA - mała, biała, ratlerkowata sunia (numer: 110836524)
Data: 25 czerwca 2006 18:47
Pikulinka adoptowana dzisiaj przez tą Panią. Pozdrawiam

Ten mail dostalam wczoraj od pana kierownika :multi: :multi: :multi:

Prosze o mocne kciuki za sunie, zeby juz nigdy nie wrocila do schroniska.

Posted

Ulka18 napisał(a):

Ten mail dostalam wczoraj od pana kierownika :multi: :multi: :multi:

Prosze o mocne kciuki za sunie, zeby juz nigdy nie wrocila do schroniska.


kciuki trzymam za Pikulinke:thumbs:

oraz za to aby innym psiakom też się udało

brawo Ulka 18 :Cool!: :sweetCyb:

Posted

Ewa, mnie sie brawa nie naleza. Ja tylko sunie wystawialam na allegro.
Ulka przesylala dobre fluidy, bo to byla jej ulubienica (zdjecia na allegro sa wlasnie z Ulka,co prawda obcieta,ale z nia). Bardzo sie ucieszyla,gdy jej wczoraj przekazalam ta wiadomosc.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ewa, mnie sie brawa nie naleza. Ja tylko sunie wystawialam na allegro.
Ulka przesylala dobre fluidy, bo to byla jej ulubienica (zdjecia na allegro sa wlasnie z Ulka,co prawda obcieta,ale z nia). Bardzo sie ucieszyla,gdy jej wczoraj przekazalam ta wiadomosc.


no to idę na kompromis brawa dla Was obu ;)

Posted

No nareszcie, strasznie się cieszę :laola: tyle się niunia naczekała....a ja właśnie chciałam się zapytać o stosunek Pikulinki do kotów, bo chciałam ją zaproponować pewnej Pani...
Trzymamy kciuki aby była grzeczna...

Posted

Wszystkie psiaki swietlicowe przebywaja razem z kotami. Wiec nie byloby problemu. A moze Matylda sie spodoba? Ona jest juz od jakiegos czasu bez lekow, bedzie miala robione badania, moze sie okazac, ze jest zdrowa.
To bardzo grzeczna, dobra sunia.

Posted

jak juz tracę nadzieje,że można coś poradzić na psie nieszczęście to okazuje sie, że jednak nie jest tak źle. Bardzo sie cieszę że Pikulina znalazła domek:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Dziewczyny jesteście wspaniałe.

Posted

Wiadomosci z nowego domku Pikulinki :p


Witam!
Piszę w sprawie psa - Pikulinki, którą wzięła moja Siostra. Z powodu
awarii komputera i skasowania wielu plików, straciliśmy adres mailowy do
osób, które się psem zajmowały, a wiem że był mail w tej sprawie.
W każdym razie z psem wszystko w porządku. Mój Siostrzeniec Łukaszek
nadał psiakowi nowe imię - Nutka.
Pies przez pierwsze dwa dni był dośc spięty i zestresowany, ale teraz
jest wybitnie ożywiony i robi wrażenie zadowolonego :) Łukasz go dość
rozpieszcza, a pies odwdzięcza się wybitnym przywiązaniem i oddaniem.
Piesek jest fantastyczny, nie robi żadnych problemów, lubi się bawić a
przy tym jest bardzo spokojny. Ze zdrowiem też wszystko w porządku.
Nie wiem kto otrzyma tego maila, ale bardzo proszę o przekazanie
informacji Paniom wolontariuszkom.
Jak moja Siostra odzyska dostęp do komputera to z pewnością napisze więcej.
Pozdrawiam!
Stanisław z Bochni

Posted

Na razie nic nie wiem. Mam bardzo malo wiadomosci ze schroniska. Kierownik bardzo zajety, ludzie na zwolnieniach :shake: , wiec kierownik pracuje fizycznie przy piesach, zeby mialy jedzenie i wode.
Dzwonilam w piatek, ale kierownika nie bylo (pojechal po mieso), byla pani Basia. Pocieszajace jest, ze jak mowila pani Basia prawie codziennie ktos do schroniska przychodzi i jakas psine adoptuje. W piatek 7.7. poszedl Wesolek z 1 boksu :p

Posted

Kolejne wiadomosci z nowego domku Pikulinki - teraz Nutki :loveu:

Co do pieska, to zaraz po przyjeździe Nutkę wzięli do weterynarza.
Podobno lekarz ocenił wiek psa na ok. 3 lata. Nie orientuję się
dokładnie, ale jedno co wiem to to, że piesek jest zdrowy. Akurat mamy w
Bochni świetny gabinet weterynaryjny, więc można być spokojnym co do
fachowej opieki zdrowotnej Nutki. Zresztą piesek jest teraz oczkiem w
głowie mojego Chrześniaka, więc piesek jest totalnie rozpieszczany i
dbają o nią bez przerwy.

Posted

Na takie wiesci czeka chyba kazdy wolontariusz :multi: :multi: :multi: Pozwole sobie wkleic calego maila, ktorego dostalysmy ja i Ulka.


Dzień dobry!
Nazywam się Łukasz.
Dziękuję za pozdrowienia.
Nutka jest bardzo posłusznym pieskiem. Dobrze sie sprawuje.
Nie sika w domu. Byliśmy u weterynarza. Ma książeczkę zdrowia.
Teraz napisze Mama.

Witam!
Niestety wciąż mamy problem z komputerem i korzystam z poczty mojego
Brata. W razie potrzeby (i ochoty) można pisać do Niego. Z Nutką
wszystko w porządku. Byliśmy u weterynarza, zaszczepił ją przeciw
wściekliźnie, nosówce i chorobom zakaźnym. Dał tabletki na odrobaczenie
(nie miała na szczęście robaków) i jakieś krople do wcierania na kark
przeciw pchłom i kleszczom. Ranka na grzbiecie już się zagoiła. Lekarz
badał jej uszy i zęby i stwierdził, że jest zdrowa. Określił wiek na 3
lata. Łukaszek - jako Pan Nutki - prowadzi dla niej książeczkę zdrowia i
dba o wszystko. Daje Jej jeść i pić i codziennie chodzimy na długie
wieczorne spacery. Rano (o 6.30) wypuszczam Nutkę do ogrodu, żeby
załatwiła swoje potrzeby. Tak się przyzwyczaiła do tej stałej pory, że
wytrzymuje całą noc i nie załatwia się w domu. W ogóle nie ma z nią
żadnego problemu. Nutka wybitnie kocha Łukaszka, chodzi za Nim krok w
krok, jak cień, nawet do toalety, śpi pod Jego łóżkiem. W pierwszych
dniach, jak wyszedł z domu do sklepu na 10 minut to przez cały czas
skuczała. Zaczęliśmy ją jednak stopniowo przyzwyczajać do naszej (a
zwłaszcza Łukaszkowej) nieobecności. Wczoraj została sama na 2 godziny i czekała spokojnie. Łukaszek tłumaczył jej, że musimy wyjść ale
wrócimy... Szalała z radości jak wróciliśmy. Nutka okazała się radosnym
psiaczkiem, stale gonią się z Łukaszkiem, bawią, ona nawet zaczepia,
żeby ją pogłaskać. Wygląda na szczęśliwą. Bardzo ładnie chodzi na
smyczy, zawsze po prawej stronie (!) - ktoś ją wcześniej musiał tego
nauczyć; rozumie również niektóre komendy. Ja jej nie pozwalam wchodzić na łóżka i fotele i ona to doskonale rozumie. Jest bardzo posłuszna.
Sprawia nam codziennie wielką radość, a dla mojego Synka jest spełnieniem marzeń.
Jak tylko będę miała zdjęcia to prześlę.
Pozdrawiam serdecznie!!!!!


:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:

  • 3 weeks later...
Posted

Dzień dobry!
Mamy nareszcie sprawny komputer i trochę więcej czasu.
Nutka nadal sprawia nam wielką radość i nie przysparza żadnych
problemów. Figluje od rana do wieczora, widać, że energia ją rozpiera.
Przyzwyczaiła się do naszych domowych obyczajów, wie co jej wolno a
czego nie, grzecznie czeka na nasz powrót jak musi zostać sama w domu.
Biega z Łukaszkiem, skacze, tarza się po trawie i w ogóle wariują
niesamowicie, widać, że oboje są szczęśliwi.
Dziękuję za informacje o sterylizacji, skłaniam się ku temu i chyba
zaraz po wakacjach to zrobimy.
Przesyłam dwa dzisiejsze zdjęcia .
Pozdrawiamy serdecznie!!!!
Zosia i Łukasz



Cieszymy sie bardzo :multi: :multi: :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...