Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ten piesek zasługuję na dobrego właściciele! Ponieważ bardzo się wycierpiał przez te lata:-(:-(:-( Cały czas był uwiązany na łańcuchu przy budzie zero spacerów jakiej kolwiek zabawy po prostu brak zainteresowania się zwierzęciem! Taki pies pokrzywdzony przez los będzie wdzięczny i posłuszny nowemu właścicielowi!

Posted

Iwona77, jeszcze raz proszę Cię o potwierdzenie czy ta sunia mieszkała przy ul. Metalowców. We wrześniu byłam u suni białej labki właśnie na Metalowców, też uwiązana przy pseudobudzie, oczywiście właściciel twierdził, że tylko czasami, że wychodzi z nią na spacery - taka typowa gadka. Ponieważ sunia nie wyglądała źle, nie była wychudzona, gościu dostał polecenie poprawienia budy przed zimą. Dzisiaj się dowiedziałam, że suka co prawda jest chowana na noc, ale oni tam wcześniej mieli kundelka, który powiesił się na własnym łańcuchu (nieszczęśliwy wypadek). Jeśli to ta suka, to byłabym spokojniejsza, że jest już bezpieczna, jedyne co mi nie pasuje to ta kolczata, bo dotykałam ją wtedy i nie pamiętam żeby miała kolczatkę i rany.

Posted

Hanek wybacz ale dla dobra pieska i świadków nie moge podawać jego danych, ale możesz iść i sprawdzić pieska przy metalowców, nie zaszkodzi! A co do ran nie powstały w miesiąc. Pies prawdopodobnie od roku męczył się na tej kolczatce! jak nie dłużej!

Posted

Iwona77 napisał(a):
Hanek wybacz ale dla dobra pieska i świadków nie moge podawać jego danych, ale możesz iść i sprawdzić pieska przy metalowców, nie zaszkodzi!

Malgos dzisiaj sprawdziła, to nie jest Wasza sunia - labka z Metalowców nadal nie ma poprawionej budy, przypięta do łańcucha, smutna ponoć bardzo. Mam nadzieję że w tym tygodniu uda nam się złożyć ponowną wizytę właścicielowi.

Posted

W naszym wspaniałym kraju powinien wreszcie zaistnieć zakaz sprzedaży kolczatek dla ludzi nie zajmujących się profesjonalnym szkoleniem IPO i do służb, bo w innych przypadkach nie ma uzasadnienia do używania tego szajsu.

Posted

vvnatalkamisvvv napisał(a):
Przeciesz to jest Saba ja znam tego psa mieszkam obok jej ogródka.Ten pies jest bardzo biedny,bude ma nieocieploną, cały czas na łańcuchu siedziała a w dodatku niedożywiona.Saba wyła całymi dniami i nocami z zimna, głodu i z bólu. Jak jej właściciel mógł ją doprowadzic do takiego stanu przeciesz to jest znęcanie się nad zwięrzętami:placz::placz:.Ja się ciesze bardzo że Saba znajdzie nowy dom,ona jest bardzo przyjazna i bardzo spokojna.:multi::multi:

A Ty kobieto mieszkasz obok i mogłaś spokojnie słuchać i patrzeć na niedolę tego psiaka i okrucieństwo"opiekunów".Jak się nie wstydzisz pisać ,ze znasz tego nieszczęśnika.Właśnie przez takich ludzi,którzy nie chcą się narażać sąsiadom,oprawcy zwierząt mają się doskonale.A wyroki sądu utwierdzają ich w przekonaniu,że są bezkarni.Gratuluję dobrego samopoczucia.:placz::mad:

Posted

Adam pisałam już powyżej! kolczatki nie było widać. Uwagę zwracał tej rodzinie każdy! pies był przez ludzi dokarmiany ale bali się robić więcej.
Dodam jeszcze, że ja też się boje i mnie już się horrory po nocach śnią. Rodzina jest ekstramalnie patologiczna i jest się czego bać!

Posted

Iwona77 napisał(a):
:-( a nie da się wezwać na niego policji? dało by to coś?

Ada-jeje tam była, rozmawiała z gościem, świadkowie potwierdzają, że na noc zabierana jest do domu, no i ma jeszcze drugą lepszą budę w głębi podwórka. Ale gościu przyznał, że nie ma kto się psem zajmować, wychodzić na spacery itd, ma się naradzić z córką i dać znać czy możemy szukać nowego domu, bo podobno jak córka wraca ze szkoły to też ją bierze do mieszkania, no i jest przywiązana do niej. Policja raczej wiele nie da, bo zaniedbana z wyglądu nie jest ta suka, no i nie jest non stop przypięta (jako pies krótkowłosy nie powinna).

No, koniec offtopa.

A jak rany Tary, goją się ładnie?

Posted

Jest spora nadzieja na nowy domek dla pieska, matka mająca chore dziecko (upośledzone) wyraziła zainteresowanie nim, piesek spełniał by role terapeuty - przyjaciela. O ile Pani nie zmieni zdania będzie oddany Pani na próbe po zagojeniu ran i po sterylizacji.

Dziecko lubi tulić i głaskać, podobnież ma w sobie dużo miłości i ma ją przelać na psa. Znam tę sunie krótko ale jestem przekonana, że jej się to spodoba.

Posted

Jeśli mogę coś wtrącić - uważajcie przy oddawaniu psów do ludzi (nie tylko dzieci) upośledzonych.

"Terapeutą" jest tylko i wyłącznie pies po szkoleniu i testach, ewentualnie rolę tę może pełnić także szczeniak od małego oswojony ze specyficznym zachowaniem, wyglądem i odgłosami ludzi upośledzonych.

Podczas kursu trenerskiego w ośrodku szkolenia psów-assistów miałam okazję przekonać się na własne oczy, jakim stresem dla nieprzygotowanego psa jest kontakt z istotą, której reakcji nie zna. Pies nie do końca potrafi "ogarnąć" nagromadzenie faktów: wygląda jak człowiek, ale wydaje inne dźwięki, inaczej się porusza = nie wiadomo czego można się spodziewać = możliwe zagrożenie = wzmożona czujność. To wszystko rodzi stres. Stres rodzi różne reakcje. Także niebezpieczne.

Moje własne suki, które nigdy miały problemów nawet z dużą grupą dzieci w przedszkolu, po kilku "sesjach" dogoterapeutycznych zaczęły przejawiać objawy stresu. Były to delikatne, ledwo wychwytne dla oka sygnały typu - usuwanie głowy przed ręką dziecka i zmniejszona chęć do zabawy, CS'y nawet na ulicy na widok zdrowych dzieci, niepewne spojrzenia. Wiem, że w ich przypadku do ugryzienia nigdy by nie doszło, ale po co mają się stresować.

Pies trzymany przy budzie, ze strefą "wrażliwą" (szyja) nie jest najpewniejszym materiałem na terapeutę. W dodatku mieszaniec, którego charakteru nie jesteśmy w stanie w żadnej mierze zagwarantować (z tego względu na terapeutów i assisty używane są tylko psy z rodowodem - jako maksymalnie przewidywalne psychicznie).

Nie znam suki, dziecka ani rodziców. Trochę znam natomiast temat, stąd pozwalam sobie zabrać głos. Uważajcie i - przede wszystkim - obserwujcie najdrobniejsze sygnały psa, szczególnie CS'y (w jakich sytuacjach ich używa). To poważna sprawa i wielka odpowiedzialność.

Posted

Piesek pójdzie tam na próbe i rodzice zdecydyją. Wiedzą też, że muszą uważać. Charakter ma bardzo łagodny i mimo przejść jest bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi. Dziś na własne oczy widziałam jak sobie dała dotykać obrażone miejsca, tak jakby wiedziała, że nikt jej nie chce zrobić krzywdy. Lubi wszystko i wszystkich, nawet koty.

Charakter ma jak prawdziwy Labrador, więc mimo iż jest mieszańcem wychodzimy z założenia, że będzie się nadawała do dzieci.

Dziś był zabieg sterylizacji, macica była powiększona ale sunia nie była w ciąży.

Posted

Panie Adamie ja już pisałam powyżej dlaczego nie mogłam pomuc temu psu, a zresztą wy wszyscy nie wiecie jaka jest ta rodzina a dokładnie właściciele tego psa to po co się odzywacie jak niewiecie jak jest mieszkac obok takiej rodziny...Pani Iwono dziękuje za wsparcie!!!

  • 4 weeks later...
Posted

Piesek już od dwóch tygodni w nowym domku. Jest ulubieńcem i dumą nowych właścicieli. Starzy właściele zlikwidowali bude ze swojej posesji po tym jak zostali przez policje poinformowani o wszczęciu postępowania. Tytuł zmienie jak Dogo zacznie działać poprawnie.

  • 6 months later...
Posted

[FONT=Arial Narrow]Zdjęcia ze spaceru. Sunia trafiła do skromnej rodziny ale bardzo dobrej. [/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Jest zaszczepiona na wszystkie choroby, ma kupowane witaminy, dobre jedzenie.[/FONT]

[FONT=Arial Narrow]Adopcja przyniosła tu obustronne korzyści. Właściciele są dumni ze swojego "labradorka";)[/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Chora córka właścieli nie widzi świata poza psem a pies nie widzi jej ułomności.[/FONT]


[FONT=Arial Narrow]Dzisiaj po raz pierwszy zobaczyłam właściciela pieska (adopcje przeprowadziła Pani R.)[/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Jak się okazało jest to mój kolega z podstawówki.[/FONT]

Rany po wrośniętej kolczatce nie są już widoczne, nie pozostały
nawet zgrubienia. Wszystko pieknie obrosnęło sierścią.

Trzymam kciuki za sunię i jej rodzinę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...