Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
AiMiN

Puk, puk, czy ktoś z Eurasierem tu obecny?

Recommended Posts

Hej, witamy: ja i moja 10-miesięczna suczka rasy Eurasier :P
Cieszę się, że jest ktoś, kto również tę rasę zauważył :wink:
pozdrawiam i czekam na posty - jeśli macie jakieś pytania, postaram się odpowiedzieć.
MONIKA.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za rok, albo nawet za dwa :)))
ale łatwiej mi myśleć, ze za rok.
Związane to jest z finansami. Tu nawet nie chodzi o jednorazowy wydatek, tylko o koszty stałe.
Mam psa i dwa koty więc czekanie nie jest aż tak starsznie bolesne, ,ale wolałabym mieć dwa psy i dwa koty :))))
Nie słyszałam o tej hodowli, o polskiej słyszałam RO-KA-TE ale jakoś tak nawiazałam kontakt z niemieckim klubem eurasiera niemieckim i hodowcą z Francji.
Ale cieszy mnie to, że i w Polsce mam wybór :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W beznadziejny sposób się zainteresowałam :)))) i jest to związane z moim psem.
Mam psa - kundelka - raczej w typie owczarków zaganiających - przynajmniej z charakteru, sylwetki (lekka - szybki pies), teraz ma 2,5 roku i uwielbia go cała rodzina - bo jest stworzony jakby dokładnie dla nas.
Poniżej jego zdjęcie:
[img]http://www.album.com.pl/G938AxB458zsB/166390.jpg[/img]
Trafił do naszej rodziny z najbardziej niepewnego źródła pod słońcem z - bazaru - więc dlatego mówię, że beznadziejny sposób. Dałam zarobić jakiemuś handlarzowi, już trudno ale jak pomyślę, że mógłby trafić do pilnowania domu na łańcuch (chętna na to była), to w sumie nie żałuję.
Hehe handlarz twierdził, że to eurasier. W momencie zakupu miałam takie pojęcie o tej rasie, że wiedziałam, że jest w Polsce mało tych psów strasznie, więc trudno aby rasowe psy ( bez papierów ;) ) sprzedawane były sobie ot tak sobie za śmieszne pieniądze. Jednak to rozbudziło moją ciekawość, oglądałam zdjęcia szczeniąt, trafiłam na strony klubu eurasiera właśnie i czytałam o rasie w internecie, w archiwalnych artykułach bodajże z "Mojego psa", z książek o szpicach, i nawiązałam kontakt z hodowcą z Francji, bardzo miłą kobietą.
Na wystawie psów w Katowicach miałam okazję zobaczyć słowackie eurasiery i pomimo, że może nie były takie jakie najbardziej mi się podobają to zrobiły na mnie wrażenie opanowaniem i widać było więź pomiędzy psami a opiekunkami.
[img]http://www.album.com.pl/G938AxB458zsB/172850.jpg[/img]
Nie ukrywam, że jeszcze dwie rasy biorę pod uwagę, ale chyba eurasier by się u nas sprawdził najlepiej. Gdyby w okolicy gdzie mieszkam były dobre ośrodki szkoleniowe psich sportów, wybór pewnie padłby na belga.
A jak to się stało, że Ty masz eurasiera?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Długa historia... Szukałam odpowiedniej rasy około roku... Wiadomo, wymagania, warunki, możliwości :roll:
Było tyle dyskusji... :agrue:
O ile ja podchodziłam do szpiców "ostrożnie" (miałam jeszcze w pamięci usposobienie poprzedniego mojego pieska - boksera), mężowi zawsze podobały się akity, husky, malamuty... Zaczęłam pilniej przyglądać się V grupie :user: . Decyzja o eurasierze bynajmniej nie zapadła szybko, tym bardziej, że miałam obawy i co do wyglądu (rasa bardzo niewyrównana eksterierowo) i co do charakteru. Ale coś było takiego w tej rasie, że się "skusiłam"...
Kupiliśmy już podrośniętą sunię (miała 6,5 miesiąca) - aklimatyzacja trwała około miesiąca. Sunia jutro kończy 11 mies. i cieszę się, że zdecydowaliśmy się na eurasierkę. Jedno jedyne maleńkie "ale" to jej bardzo mała aktywność :sleeping: , która jest może wygodna w tygodniu, ale gdy przychodzi weekend...
Za to najbardziej ujmującą cechą jest niesamowite oddanie (które nic nie ma wspólnego z "will to please", jest takie słodkie, rozbrajające ufnością i poczuciem, że pies potrzebuje mnie, mojej obecności w pobliżu, cieszy się z obcowania :buzi: ...
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że uczę się eurasiera i coraz bardziej mi się to podoba...

Monika, bierzesz pod uwagę belga, eurasiera i.... ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
O jak fajnie, że temat się przyjął :-D
Kilka lat temu również chciałam "zdobyć" Eurasierka. Nie było to wcale takie łatwe. Bardzo podobały mi psy w niemieckich hodowlach. Również nawiązałam kontakt z tamtejszym klubem, otrzymuję co jakiś czas korespondencję. A temat Eurasiera nie został zamknięty :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='AiMiN']Mam dwa miśki: czarnego długowłosego i czerwonego krótkowłosego :-D Jest z nami jeszcze czwórka wspaniałych kotów. A temat Eurasiera nie został zamknięty :-D[/quote]Polecam, polecam! Chętnie widziałabym więcej piesków tej rasy w Polsce. Zazdroszczę Niemcom - nie tylko mają klub, ale i jesienne zloty, a zobaczyć tyle Eurasierków w jednym miejscu to normalnie odlot! :evillaug:

ps.: u hodowczyni wciąż jest jeszcze brat miotowy naszej suni - bardzo do niej podobny... Barney jest kochanym psiakiem i jest ciągle "do wzięcia". Bardzo go lubię, zawsze, jak przyjeżdżamy do Doroty (hod.), to mam wrażenie, że widzę drugą Sabrunię, tylko że w męskiej postaci (jest masywniejszy, ma samczą głowę)

Jak sądzicie, czy jest jeszcze szansa, że znajdzie się chętny na dorastającego eurasiera?

Share this post


Link to post
Share on other sites
O klubie niemieckim:
Ja jestem pod ogromnym wrażeniem ich działalności. Tymczasowo odmówili mi sprzedaży psa, bo w naszym kraju nie ma klubu hodowców eurasiera, który byłby członkiem IFEZU , w związku z tym byłabym poza kontrolą. Bynajmniej nie obraziłam się ;) tylko jeszcze bardziej spodobała mi się ich troska o rasę.
No cóż, póki jest tak mało psów u nas, to szybko ten klub nie powstanie :) ale dali mi pomocną dłoń i skierowali pod jeden adres.

O hodowczyni i piesku:
fajnie byłoby, gdyby znalazł się ktoś chętny na niego i nie jest to niemożliwe. Niedawno temu sama pytałam o jednego podrostka :).
[url=http://od-niedzwiadka-gryzzly.wizytowka.pl/]od-niedzwiadka-gryzzly[/url]
Bardzo ładny piesek.
Mam spokojnego, niekonfliktowego psa i sądzę, ze ze spokojnym eurasierem by się bardzo dobrze dogadał, tak jak z wieloma innymi kumplami ze spacerów, więc płeć by nie przeszkadzała, ale jeszcze nie pora na drugiego psa choć tak o tym marzę.
A jak ogłoszenia, nie mają żadnego odzewu? Czy z brakiem wśród zgłaszających się chętnych odpowiedniego opiekuna gorzej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Monika, wiesz może ilu chętnych właścicieli eurasierów wystarczyłoby, aby taki klub założyć? Chętnie popytam wszystkich, którzy mają te psy - razem może coś zdziałamy? Ech, marzy mi się polskie forum eurasiera...

Co do Barney'a - nie ma zainteresowania rasą; ogromna większość ludzi nie wie w ogóle, co to jest "eurasier", a przy okazji zobaczenia na żywo: sądzą, że to mały kaukaz :o albo (ci trochę lepiej zorientowani) mylą ze szpicem wilczym :icon_roc: ...
Gdy braliśmy naszą sunię, u Doroty zostało jeszcze 4 z 7 - a małą kupiliśmy, gdy miała 6,5 miesiąca...

Same ogłoszenia nic nie dają, bo hasło "eurasier" jest obce... :cry:
Nie wiem, jak mogę pomóc - gdybym miała dom z ogrodem, pewnie kupilibyśmy również Barney'a - bo pies bardzo nam się podoba... Zresztą wybieraliśmy właśnie między naszą "Bercią" a Barneyem... Zdecydowaliśmy się na suczkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
hi hi, szpic wilczy się melduje. Witaj Moniko P, znamy się z forum gazety (mam nick titu_titu).
Co do mylenia szpiców wilczych z eurasierami nie ma się co dziwić, bo z nich m.in. te psy powstały. Wiele osób widząc eurasiera myśli że to bardzo kiepski szpic wilczy lub w drugą stronę - "skundlony" chow chow. Eurasiery niestety są bardzo niewyrównane pokrojowo, często podczas kojarzeń dochodzi u potomstwa do rozszczepienia cech i małe są nie bardzo podobne do rodziców. Jedne wyglądają jak bazarowy chow chow, inne właśnie prawie jak szpic wilczy. To psy dla ambitnego, posiadającego wiedzę genetyczną i uwielbającego grzebanie w rodowodach hodowcy. Wielu kynologów uważa także tę rasę za nieco kontrowersyjną, wymuszoną.

A Niemcy w ogóle niechętnie sprzedają psy do Polski, zawsze robią bardzo szczegółowe wywiady. Nie mają zaufania do Polaków i w sumie nie ma się co dziwić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hej, oglądałam kiedyś stronkę z Twojej sygnaturki na GW :) czekam na jej dalszy rozwój - bo mi się podobała.
Szpice wilcze też są w porzo, wogóle jest tyle ras, z którymi chciałabym żyć.... niestety nie wszystkie się nadają do warunków jakie im mogę zapewnić :)
Mój Pino zna jednego szpica wilczego, sympatyczny koleś, ale nie zdobył sympatii mojego psa namolnym wspinaniem się mu na zad :))

Co do niemieckiego związku - mnie się ta postawa bardzo spodobała, takie ostrośne podejście jest jak najbardziej porządane. To zbyt młoda rasa, zeby ją sobie puścić ot tak, na żywioł - niech by tak nie daj boże dostała się w niepowołane ręce (co u nas jest dość możliwe) to stałoby się coś w rodzaju manii na goldeny. Czy ta moda wyszła na dobre goldenom, to nie wiem.

Ile członków jest wymaganych aby założyć klub - nie wiem :) nie mam psa, tym bardziej hodowli więc nie było sensu się rozglądać, ale na stronie ZKwP jest regulamin hodowli, pewnie na stronie IFEZ-u też jest jakiś regulamin.
Czyli ilu by było hodowców w Polsce 2-3? Zawsze to już coś ;)

Do MALWINKI - może powinni Ci państwo zareklamować się w Moim Psie, puścić aukcję-ogłoszenie na allegro... albo przykładowo Tobie oddać na warunkach hodowlanych jeśli byłabyś nim zainteresowana (ten ogród nie jest aż tak ważny, ja nie mam :)))) ale dużo spędzam czasu na spacerach - min. 3 godzinny dziennie)
a jak nie, to będą mieć ładnego pieska w hodowli :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='pierozek_monika']Co do niemieckiego związku - mnie się ta postawa bardzo spodobała, takie ostrośne podejście jest jak najbardziej porządane. To zbyt młoda rasa, zeby ją sobie puścić ot tak, na żywioł - niech by tak nie daj boże dostała się w niepowołane ręce (co u nas jest dość możliwe) to stałoby się coś w rodzaju manii na goldeny. Czy ta moda wyszła na dobre goldenom, to nie wiem.[/quote]Eurasierom na szczęście nie grozi i nigdy grozić nie będzie taka "mania". Jak to powiedział mój znajomy, sprawiłam sobie "psa, który wygląda jak ładny kundelek" (z całym szacunkiem dla wszystkich kundelków) - ale o to chyba tutaj chodzi... :lol:
pozdrawiam,
Monika.

ps.: o Barneyu: jak już pisałam, ogłoszenia nic nie dają, bo hasło eurasier jest obce... ale miesiąc temu przedostatni z psiaków znalazł chętnych ([i]nota bene[/i] będzie wystawiany w NDM :P :lol: ) więc może i z Barneyem jest to tylko kwestia czasu?...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak naprawdę to postawa niemieckiego związku wcale nie jest taka dobra, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Niemcy niezwykle faworyzują rodzime hodowle, od długiego czasu opłaty np. za chęć krycia zagranicznym reproduktorem mają znacząco wyższe niż krajowym i w ogóle mnożą niesamowicie przeszkody. I nie tylko, jeśli chodzi o Polaków. Finał jest taki, że od jakiegoś czasu kiszą się we własnym sosie i wcale nie mają takich super psów, jak mogłoby się wydawać.... Powszechne jest też u nich na wystawach, że najczęściej wygrywają niemieckie psy nawet jeśli inne w stawce są lepsze, ale niestety przyjechały z innego kraju.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jako posiadaczka kundelka i nie siedząca w temacie nie wiedziałam tego :-)
i nie mogę się nie zgodzić.
Ale np podoba mi się, że hodowca zatrzymuje kaucję, którą zwraca nabywcy szczeniaka po przedstawieniu dokumentów badań rtg stawów po ukończonym 16 mcu życia. Jest to jakiś bodziec dla nabywcy, aby dopilnował badań.
Dwa -związek wydaje zgodę na hodowlę, suce z nabytymi już uprawnieniami hodowlanymi jeśli hodowca może zapewnić szczeniętom poznawanie świata w ogrodzie. Niby ogród mało ważny, ale dla socjalizacji szczeniąt fajna sprawa.
Hmm dlatego ja nawet nie myślę o hodowli :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
MALWINKO -
rozpromujmy trochę tę rasę, stwórzmy popyt :)))))
po pierwsze pochwal się trochę swoją suczką - wklej zdjecia, napisz coś o niej:
[url]http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=21914576&a=21914576[/url]
z wielką przyjemnością pooglądam jej zdjęcia sama. Acha, w razie problemów z wklejeniem zdjęć służę pomocą.
Dalej:
na forum psy rasowe możesz założyć wątek o tej rasie (albo jak wolisz ja to zrobię), skoro są wątki o innych rasach, to dlaczego eurasie miałby być pominięty?
Ogólnie piszmy, piszmy! :)
Szkoda, że Twój pies nie jest zbyt aktywny bo byłaby okazja aby popokazywał się na zawodach agility, ale mam nadzieję, ze będę mogła w przyszłości spotkać ją na którejś z wystaw? ;)
Czekam z niecierpliwością na zdjęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='pierozek_monika']jako posiadaczka kundelka i nie siedząca w temacie nie wiedziałam tego :-)
i nie mogę się nie zgodzić.
Ale np podoba mi się, że hodowca zatrzymuje kaucję, którą zwraca nabywcy szczeniaka po przedstawieniu dokumentów badań rtg stawów po ukończonym 16 mcu życia. Jest to jakiś bodziec dla nabywcy, aby dopilnował badań.
Dwa -związek wydaje zgodę na hodowlę, suce z nabytymi już uprawnieniami hodowlanymi jeśli hodowca może zapewnić szczeniętom poznawanie świata w ogrodzie. Niby ogród mało ważny, ale dla socjalizacji szczeniąt fajna sprawa.
Hmm dlatego ja nawet nie myślę o hodowli :)[/quote]Dziwne trochę mają te przepisy :o Czy to znaczy, ze jak ktoś nie ma ogrodu, to nie może zostać hodowcą? :o

A rasa faktycznie bardzo mało znana! Promujcie! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powaga! U nich tak :D
"The surroundings must fit: An apartment, even with a balcony, is not sufficient. There must be a garden! Emphasis is not so much on the square meters of the garden, but on the various possibilities it offers the puppies to explore and make different experiences."
czyli mniej-więcej
" Otoczenie musi obejmować: mieszkanie, nawet z balkonem, nie jest wystarczające. Musi być z ogrodem! Nacisk jest nie tak bardzo na metry kwadratowe ogrodu, tylko na różne możliwości które stwarza szczeniakom aby okrywać i zdobywać różne doświadczenia"
źródło: [url]http://www.eurasier-online.de/inhalt_e.htm[/url] w dziale Breeding Requirements for Owners of Female Eurasier Dogs
malo tego, trzeba być przygotowanym na wizytę ich inspektora :))

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='pierozek_monika']MALWINKO -
rozpromujmy trochę tę rasę, stwórzmy popyt :)))))
po pierwsze pochwal się trochę swoją suczką - wklej zdjecia, napisz coś o niej:
[url]http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=21914576&a=21914576[/url]
z wielką przyjemnością pooglądam jej zdjęcia sama. Acha, w razie problemów z wklejeniem zdjęć służę pomocą.
Dalej:
na forum psy rasowe możesz założyć wątek o tej rasie (albo jak wolisz ja to zrobię), skoro są wątki o innych rasach, to dlaczego eurasie miałby być pominięty?
Ogólnie piszmy, piszmy! :)
Szkoda, że Twój pies nie jest zbyt aktywny bo byłaby okazja aby popokazywał się na zawodach agility, ale mam nadzieję, ze będę mogła w przyszłości spotkać ją na którejś z wystaw? ;)
Czekam z niecierpliwością na zdjęcia.[/quote]Mam kilka zdjęć z wakacji; możecie je obejrzeć pod linkiem: [url]http://www.szpice.fora.pl/viewtopic.php?t=9[/url]
Moniczko i Gosiaczku - na grudniowej mamy nr 787; w sobotę, 10:40 wchodzi brat Sabrinki, a potem MY. Chociaż nie powinnam tak o tym trąbić, bo obawiam się, że mimo nauki, mała znowu schowa ogon (w hali!!!) na ringu. :roll:

co do wymogów niemieckich - popieram jak najbardziej obowiązek posiadania ogrodu: po 1. gwarantuje, że pieski nie będą się chowały w bloku (większa przestrzeń), po 2. zapewnia różnorodne bodźce; na jednej ze stron o eurasierach były fotki z takiego ogrodu pełnego zabawek i /nawet/ tunelu do agility - jak znajdę, to chętnie podepnę :P

na kilku forach założyłam temat "eurasier", ale nie widzę zainteresowania, poza zachwytami :oops: n/t pieska na fotkach - ale nic więcej, żadnych pytań o rasę... :cry:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='MALWINKA']o Barneyu: jak już pisałam, ogłoszenia nic nie dają, bo hasło eurasier jest obce... ale miesiąc temu przedostatni z psiaków znalazł chętnych ([i]nota bene[/i] będzie wystawiany w NDM :P :lol: ) więc może i z Barneyem jest to tylko kwestia czasu?...[/quote]znalazłam fajną foteczkę - zdjęcie braci miotowych mojej suni, zrobione wczesną jesienią u hodowczyni - jeden z nich to Borys (będzie na zimowej wystawie w NDM), drugi to Barney - piesek wciąż u hodowcy... :(
[img]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/bracia.jpg[/img]
:iloveyou:
pozdrawiam,
MONIKA.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...