Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Od czasu do czasu spotykam na porannych spacerach panią Joannę :) Ale niestety chłopacy nadal się nie lubią. Apacz w zaspach śniegu szaleje i sprawia mu to nie lada radochę, za sankami biega i gryzie :P i nawet raz uczestniczył w kuligu :D W domu trochę grzeczniejszy, jakby mniej gryzł i szalał, aż ja czasami muszę go zachęcać do biegania za zabawką :) Może to z powodu temperatury w pokoju (w dzień około 20-22 stopnie), co w porównaniu z dworem jest raczej dla Apacza upałem, przy którym najlepiej się śpi :) Jednak apetyt nadal mu dopisuje (a kuchni mógłby siedzieć całymi dniami :) ), nie tyje, na dworze szaleje, więc chyba wszystko z nim dobrze.
Pani Dorotko, proszę wracać do zdrowia! :)

Posted

A może Chłopak wyrasta z wieku szczenięcego i trochę poważnieje:cool3:
Dzięki ! Ja narazie dalej unieruchomiona jestem, ale jak już będę na chodzie to się umówimy:lol:
Pozdrowionka:loveu:

Posted

Witam Kasiu, trochę mi głupio ,że nie byłam jeszcze z Wami na spacerze, ale jakaś zdechła jestem , no i trochę problemów osobistych. jAK tylko się poprawi zadzwonię. Pozdrowien ia dla wszystkich , uściski dla Sary i Apacza !.

Posted

Oj, co do tych butów to prawda :D bo póki jest dużo śniegu, to chodzi się głównie po zaspach i nieodśnieżanych dróżkach :) Do tego ciepłe spodnie albo i nawet 2 pary, tak jak grube skarpety :P A może pani Aniu po prostu umówimy się na sobotę, godzina np. 11 lub 12 w określonym miejscu? :> Nie wiem z jakich okolic Bolesławca pani jest, ale mogę kawałek podejść zawsze :) Apacz na pewno będzie się bardzo cieszył pani towarzystwem i taki spacer z byłym "szatanem" ZP rozpogodzi panią i tę zimową atmosferę :)

  • 3 weeks later...
Posted

Witam:loveu: Zaczynam spacerować, ale czasu ociupinkę brakuje i kondycja jeszcze nie ta. W weekend byłam na spacerosie z Ramziem i z daleka (ślepa trochę bez okularów jestem ) ale wydaje mi się że widziałam Apaczysko z Panem. Kasiu - co u Was? Pozdrawiam cieplutko:loveu:

Posted

Apacz szaleje i faktycznie widziała pani pewnie Apacza z panem, bo wyjątkowy wyszli sami :P Apacz raz jest dość grzeczny, raz strasznie rozbrykany, juz nie raz wywróciłam się przez niego na śnielu/lodzie, bo zobaczyl interesujący kępek trawy i musiał szybko do niego dobiec :D a;e poza tym w domu się trochę uspokoił, po jedzeniu zazwyczaj ucina sobie drzemkę, a gryzie dopiero wieczorami :P Wszyscy go kochają w domu, dopieszczają (i dokarmiają niestety, ale nadal wygląda "szczupło" :D) . Jakby któraś z pań chciała do zobaczyć na spacerze lub w domu, to oczywiście zapraszam :)

Posted

Witam Kasiu , oczywiście dalej mi głupio , al e dziękuję za zaproszenie, może i bym szybciej do domu dotarła , ale boję się ,że wariat zacznie zbyt mocno wariować w pomieszczeniu. widzę,że dalej gryzie , ancymon jeden ,ale bardzo bym chciała go jednak zobaczyć. Pozdrowienia dla Ciebie , Apacza, Sary i Twojej rodziny.

Posted

Jak się wymęczy Apacza na dworze, to w domu jest grzeczny :P a póki jest śnieg, to bardzo łatwo go zachęcić do biegania, gdyż uwielbia pogoń za śnieżkami :D Tak więc póki jest śnieżek, to zapraszam do spaceru, bo tak ciągle tylko ze mną i ze mną, to pewnie się nudzi chłopaczek :P

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...