Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest zwykłym, pospolitym rudzielcem... Nie ma imienia, ani Pana...
Jego właściciel umarł jakiś miesiąc temu, a One zostały same...
Jest ich czworo... Może pięcioro... Są głodne i samotne... Do mnie z prośbą o pomoc przyszedł właśnie On...To wspaniały kot, tuli się, dziękuje całym sobą za jedzenie... Kilka razy dziennie przychodzi i dopomina się pieszczot... Będzie wspaniałym domownikiem... Tylko niech ktoś da Mu szansę...

Oto On...





Posted

Bubu nie wiem... Myślę,że około 2-3 lat... Nie jest stary...
Sprawa jednak jest na tyle pilna,że ja aktualnie mam dzikiego kocurka [wykastrowanego] którego oswajam, a Rudzik zaczyna Go domikować - i tamten kocurek się strasznie boi... Nie chciałabym,żeby Go pogonił... Dlatego tymczas bardzo pilny...

Posted

Klaudus, istnieje mozliwosc zebys go zlapala i zawiozla do Waszej lecznicy zeby go wykastrowali i zeby mogl zostac tam pare dni, zeby go potem zaszczepic na wirusy i dac do jakiegos hoteliku ?

Jakos te koszty juz uzbieramy, mysle :hmmmm:

A moze mu dac imie Rudolf ?

Posted

[quote name='wellington']Klaudus, istnieje mozliwosc zebys go zlapala i zawiozla do Waszej lecznicy zeby go wykastrowali i zeby mogl zostac tam pare dni, zeby go potem zaszczepic na wirusy i dac do jakiegos hoteliku ?

Jakos te koszty juz uzbieramy, mysle :hmmmm:

A moze mu dac imie Rudolf ?
On cały czas spędza u mnie w ogrodzie. Wystarczy zawołać i już jest... Rano na śniadanko dostaje puszkę i mleczko, potem obiad jak wrócę z pracy i kolacja. Zjada wszystko z chęcią. Strasznie wygłodzony był. Ja Go mogę wykastrować u mnie, tylko licho narazie u mnie z kasą... Transportu do Was narazie zagwarantować też nie mogę...
Straszny z Niego piszczoch, inne koty olewa, jakby prosił o miejsce w stadzie... Jest kochany...

Posted

Niestety nie ma nic dla Niego... A On tak bardzo chce do człowieka... Jest wspaniałym przytulaskiem i ma nie więcej jak 2 lata.
Jest zdrowy. Takim ładnym przystojniakom to chyba łatwiej powinno być znaleźć domek...

Posted

Śliczny jest.. I miziasty.. I ciotka ( tzn. ja )deklaruję, że dołozy pozostałe 30,00 zł na kastrację.. Teraz juz tylko domeczek potrzebny.. Musi się znaleźć, takie domowoe Kocio nie może zostać w zimę na dworze , nie ma takiej opcji.. Rudzik do góry po domek hopaj!

Posted

Ooo no to super! W takim razie ja jutro rano zajadę do lecznicy i umówię się co i jak.
Troszkę później wkleję nowe zdjęcia Rudaska.
Bardzo dziękuję za pomoc Cioteczki... Bez Was ani rusz...

Posted

Rudasek już po kastracji. Była możliwość wykastrować Go dzisiaj, więc się nie wahałam. Umówiłam się z lekarzem,że zapłacę jak będę miała pieniążki.
Został też usunięty kamień nazęby, wyczyszczone uszka.
Pan doktor powiedział,że to wspaniały kocurek jest...

Posted

[quote name='Klaudus__']
Został też usunięty kamień nazęby, wyczyszczone uszka.



1) Klaudus, czy te dodatkowe zabiegi mieszcza sie w kwocie 70.-- ?

2) Gdzie Rudasek teraz przebywa, u Ciebie w domu ?

3) czy oglaszacie go gdzies ?

Jest zwykłym, pospolitym rudzielcem..
No z tym to juz nie moge sie zgodzic :mad:
Ani nie jest zwykly, ani pospolity, bo takich kotow w ogole nie ma :eviltong:.
KAZDY kot jest wyjatkowy :kociak:

Posted

Resztę zabiegów zrobiono gratisowo :loveu:
Rudas mieszka teraz u mnie w garażu. Ma czysto i ciepło, no i jedzonka też ma pod dostatkiem. Jednym słowem jest bezpieczny.
I wiem,że nie jest pospolity - każdy zwierzak jest jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy...
Natomiast ogłoszeń już kilka zrobiłam, resztę dorobię później lub jutro.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...