Siepek Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Witam, nie wiedziałam gdzie do końca napisać ten temat. W końcu umieściłam go tutaj. Mam 2 miesięcznego kundelka. Je on karmę Pedigree, ale zdarza się też, że dostaje zwykłe ludzkie jedzenie. Dzisiaj rano usłyszałam, że przelewa mu się w brzuszku. Wyprowadziłam go żeby się załatwił, ale "przelewanie" i "bulgotanie" nie ustało. Skitek zrobił się mało żywy. Co prawda na spacerze biegał, ale w domu ciągle leży. Czasami popiskuje. Czy to tylko zwykła niestrawność czy coś poważniejszego? Wymaga to wizyty u weta? Czekam na odp. Quote
mala_czarna Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Pies ma raczej dużą tolerancję na ból, więc jeśli jest już taka sytuacja, że popiskuje, to nie jest dobrze. Ewidentnie go coś boli. Koniecznie do weta trzeba pójść. Quote
Siepek Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 mala_czarna napisał(a):Pies ma raczej dużą tolerancję na ból, więc jeśli jest już taka sytuacja, że popiskuje, to nie jest dobrze. Ewidentnie go coś boli. Koniecznie do weta trzeba pójść. Dziękuję, wybiorę się. Popiskuje w sposób dosyć zastanawiający. Mianowicie siada i płacze patrząc mi w oczy tak jakby o coś prosił. Nie chce jeść. Nie chce pić. Teraz śpi i się uspokoił. Nawet macha ogonkiem przez sen, ale bulgotanie wciąż słychać i to dosyć głośno. Quote
mala_czarna Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Sprawdź czy brzuszek boli przy dotykaniu. Może to jakaś niestrawność od karmy? :roll: Quote
Siepek Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 mala_czarna napisał(a):Sprawdź czy brzuszek boli przy dotykaniu. Może to jakaś niestrawność od karmy? :roll: Wcześniej nic takiego się nie działo. Może coś zjadł w domu? Lubi podgryzać wszelkiego rodzaju przedmioty. Brzuszek go chyba nie boli, bo daje się dotknąć i nie piszczy przy naciskaniu, ale jest dziwnie miękki. Quote
Siepek Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Zapomniałam dodać, że wczoraj wymiotował. Konsystencja tego była podobna do rozpuszczonego loda.Taka lekko pienista. Odruchy wymiotne miał cały dzień. Dzisiaj już znikły... Wczoraj jadł Pedigree Schmackos i Rodeo przeznaczone dla dorosłych psów. Może to od tego? Quote
mala_czarna Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Rodeo nie powinnaś mu dawać. To jeszcze szczeniaczek jest, i dla niego takie przekąski mogą być ciężkostrawne :shake: Myślę, że nie ma co gdybać. Trzeba sprawdzić wszystko u weta. Swoją drogą piesek jest śliczny ;) Quote
Siepek Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 Malutkiemu przeszła niestrawność bardzo szybko :) Jak wróciłam ze szkoły gotowa na wyjazd do weta to już hasał zadowolony :) Szczepienia będzie miał w tym tyg, ponieważ dopiero w niedziele był po raz drugi odrobaczany. :) Quote
Martens Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Szczerze mówiąc zmieniłabym karmę na lepszą, bo Pedigree jest bardzo kiepskie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.