Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Supergoga czy mam się zabrać za ogłoszenia na stronach, na których zawsze robię? Pytam, bo wiem, że w pierwszym poście była mowa o obawach co do tego. Jeżeli tak, to co robimy z tą kastracją? Napisać, że jest warunkiem adopcji czy blefujemy, że już kastrowany?

Posted

Lilmo napisał(a):
Supergoga czy mam się zabrać za ogłoszenia na stronach, na których zawsze robię? Pytam, bo wiem, że w pierwszym poście była mowa o obawach co do tego. Jeżeli tak, to co robimy z tą kastracją? Napisać, że jest warunkiem adopcji czy blefujemy, że już kastrowany?



Ogłoszenia robić trzeba. Wezme się jutro, jak wrócę ze szpitala.
Obejrzyj zgjęcia, bo ja już po prostu padam całkiem - czy widać jajeczka. Jeśli nie można pisać, że kastrowany. Jeśli widać - napiszmy, że przed adopcją zostanie wykastrowany.

Posted

O matko, ja na jajeczkach to się zupełnie nie znam :oops: Już kiedyś u Pirata pisałam, że w męskich tematach jestem kiepska :oops: :evil_lol: Ciotki pomóżcie...

To ja zabieram się za ogłoszenia, póki co napiszę dużymi literami, że jest warunkiem adopcji. Wykorzystam tekst z pierwszej strony, a gdy pojawi się jakiś ładniejszy to zmodyfikuję. Wybaczcie, ale do pisania tekstów to ja nie mam talentu.

Posted

Pluto ma ode mnie ogłoszenia na:

poznan.gumtree.pl
hodowcy.com.pl
kokosy.pl
adopcjepsow.org
kupiepsa.pl
eoferty.com.pl
ogloszenia.interpress.pl
poznan.oxl.pl
oglosze.pl
aukcjezwierzat.pl
nasipupile.pl
przygarnijzwierzaka.pl

Posted

Lilmo napisał(a):
Trzymamy! Isadora, a może uchylisz rąbka tajemnicy?



Sprawa jest w trakcie, jak będa konkrety to na tychmiast sie dowiecie i chyba zostawiam to supergodze :) to jej watek

Posted

Jestem na moment, między pracą a szpitalem. Zaraz znikam.
Dzięki Isadora.
Jeśli wszystko dobrze pójdzie Pluciak jutro pojedzie do nowego domu. Będzie psiakiem towarzyszem dla głuchego dalmata.
A że głosno jamnik czasem potrafi zaszczekać to może sie porozumieją.

Mam tylko jeden problem. Domek jest ok. 50 km od Pabianic. Jutro ok. 16.00 mój TZ jedzie do Pabianic. Niestety Pani Jola, która chce dac dom Pluciowi - nie może jutro akurat po niego jechać, bo mąż w pracy i autka niet.
A wiem czy mój Darek da radę jeszcze jechac dalej z psem i wracać - jego rodzice nie są w formie, wcześnie się kłąda - w musi jeszcze uzgodnić sporo spraw i nie wiem - obawiam się że może być problem czasowy.
Z kolei nie chcemy przekazywać Plutka w kolejne ręce do soboty, żeby nie zwariował.

Czy znalazłby się ktos, kto mógłby wieczorem jutro podwieźć Pluta z Pabianic do Miejscowości Rusiec.

To dla niego wielka okazja - już taka duża część drogi zrobiona.
Proszę!!!

Posted

W takim razie nie przestaję trzymać kciuków i (nie)cierpliwie czekam na szczegóły!

edycja-> widzę, że długo czekać nie musiałam ;) Zaraz postaram się poszukać użytkowników z Pabianic na dogo i zaproszę na wątek.

edycja2-> Nie działa mi wyszukiwarka użytkowników. Czy tylko ja mam ten problem?

Posted

Porozsyłałam kilka PW i pospamowałam(:oops:) na wątkach pabianickich. Mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie pomóc w transporcie. To wielka szansa dla Plucia.

Posted

Dzięki, bo mnie nie było jakiś czas. Nie zdążyłam. teraz znów na moment i juz za chwile jade do kliniki po maleńką koteczkę Rysię, która od 2 dni jest pod naszą opieką (takie 15 cm chucherko) i musze ją odstawic do DT. Wieczorem szpital i jeszcze do księgowego dokumenty Funfacyjne zawieźć, bo już krzyczy.

Kiedy ja usiądę spokojnie...

A telefony w sprawie Pluta właśnie się rozdzwoniły. Możemy myślę powoli zdejmować z ogłoszeń.

Posted

Ok, to ja zaczynam zdejmować. Supergoga, gdyby jednak, któryś z telefonów był bardzo sensowny, to proszę zachowaj namiary. Jamników w potrzebie jest mnóstwo, a dobrych domów zawsze za mało.

Posted

Lilmo napisał(a):
Ok, to ja zaczynam zdejmować. Supergoga, gdyby jednak, któryś z telefonów był bardzo sensowny, to proszę zachowaj namiary. Jamników w potrzebie jest mnóstwo, a dobrych domów zawsze za mało.



Dokłądnie właśnie mam zgłoszenie o błąkającym się jamniku w Wawrze (W-wa) w typie Pluto nawet.

Posted

Jesli ktoś przejdzie sito nasze - skontaktuje z Wami.

Ponieważ musiałam już cos zaplanować - właśnie wróciłam ze szpitala i z odstawienia kici Rysi na tymczas - a nic nie znalazłam - mój TZ postanowił odwieźć jutro Pluta na samo miejsce do Ruśca.
Stwierdził, że weźmie 4 godz. urlopu, wyjedzie wcześniej i pojedzie po Pluciastego i do nowego domku.
Kochany z Niego stworek jest.

Posted

supergoga napisał(a):
Jesli ktoś przejdzie sito nasze - skontaktuje z Wami.

Ponieważ musiałam już cos zaplanować - właśnie wróciłam ze szpitala i z odstawienia kici Rysi na tymczas - a nic nie znalazłam - mój TZ postanowił odwieźć jutro Pluta na samo miejsce do Ruśca.
Stwierdził, że weźmie 4 godz. urlopu, wyjedzie wcześniej i pojedzie po Pluciastego i do nowego domku.
Kochany z Niego stworek jest.



O mateńko aż mi łezka w oku się zakręciła

Posted

:shake: To Wy poszukałyście domek dla parówki. A TZ-cik kochany nie mógł znieść moich łez bezradności - ja przez ten szpital i przez wszystko co mi się wali - nie wytrzymałam dzisiaj. I kochany chłopak po prostu chciał mnie odciążyć i uspokoic, że Plutek zajedzie do domku.

Dzięki dziewczyny!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...